Pieniądze na szkolenia zwolnione z ZUS
Od kosztów związanych z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych nie płacimy składek, ale od wynagrodzenia za czas przeznaczony na naukę już tak
Wysokie kwalifikacje pozwalają łatwiej i lepiej wykonywać pracę. Nie jest to jednak jedyna korzyść ze szkoleń pracowniczych. Ustawodawca przewidział bowiem stosowne zwolnienia zarówno dotyczące podatku dochodowego, jak i składek ZUS.
Wolna od podatku dochodowego jest wartość świadczeń przyznanych zgodnie z odrębnymi przepisami przez pracodawcę na podnoszenie kwalifikacji zawodowych, z wyjątkiem wynagrodzeń otrzymywanych za czas zwolnienia z całości lub części dnia pracy oraz za czas urlopu szkoleniowego.
Podstawy wymiaru składek nie stanowi zaś wartość świadczeń przyznanych zgodnie z odrębnymi przepisami przez pracodawcę na podnoszenie kwalifikacji zawodowych i wykształcenia ogólnego pracownika, z wyłączeniem wynagrodzeń otrzymywanych za czas urlopu szkoleniowego oraz za czas zwolnień z części dnia pracy, przysługujących pracownikom podejmującym naukę lub podnoszącym kwalifikacje zawodowe w formach pozaszkolnych.
W obu przypadkach istnieją dwa warunki umożliwiające skorzystanie ze zwolnienia. Pierwszym z nich jest związek z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych. Należy przy tym podkreślić, iż rozumie się przez nie zdobywanie lub uzupełnianie wiedzy i umiejętności przez pracownika, z inicjatywy pracodawcy albo za jego zgodą. Tak ogólna definicja oznacza, że nie musi występować ścisły związek między zdobywaną lub uzupełnianą wiedzą (umiejętnościami) a wykonywaną pracą. Z oczywistych względów dobrze jednak zadbać, żeby związek taki występował.
Drugim warunkiem jest istnienie odrębnych przepisów pozwalających na wypłatę danych świadczeń - przepisy kodeksu pracy w pełni spełniają ten warunek. W zakresie szkoleń pracowniczych (przez szkolenia będziemy rozumieć każdy przypadek podnoszenia kwalifikacji zawodowych, nawet jeśli byłaby to inna forma niż szkolenie - np. studia) ustawodawca przewidział dwa rodzaje świadczeń.
Świadczenia obowiązkowe obejmują:
1) urlop szkoleniowy - przysługuje on wyłącznie w przypadku, gdy nauka kończy się egzaminem,
2) zwolnienie z całości lub części dnia pracy, na czas niezbędny, by punktualnie przybyć na obowiązkowe zajęcia, oraz na czas ich trwania. Mimo że ustawodawca pominął tę kwestię, zwolnienie obejmuje także czas powrotu z zajęć.
Drugi rodzaj świadczeń ma charakter dobrowolny. Ustawodawca stwierdził, że pracodawca może przyznać pracownikowi podnoszącemu kwalifikacje zawodowe dodatkowe świadczenia, w szczególności pokryć opłaty za kształcenie, przejazd, podręczniki i zakwaterowanie.
Aby dokonać wykładni zapisu kodeksowego, należy podkreślić trzy wyrazy. Użycie słowa "dodatkowe" oznacza, że do świadczeń dodatkowych zalicza się wszystko, co nie jest urlopem szkoleniowym i zwolnieniem z całości lub części dnia pracy.
Wyraz "może" przesądza o dobrowolnym charakterze świadczeń - pracodawca bynajmniej nie musi ich zapewniać, ale ma prawo to zrobić.
Zwrot "w szczególności" wskazuje natomiast, że świadczenia wymienione przez ustawodawcę stanowią jedynie katalog przykładowy (otwarty), więc pracodawca ma w tym zakresie praktycznie wolną rękę.
Powyższe oznacza, że pracodawca może na podstawie odrębnych przepisów (w rozumieniu podatkowo-ubezpieczeniowym) przyznać praktycznie dowolne świadczenia, w dowolnej wysokości i na dowolnych zasadach. A każde świadczenie, które przyzna w związku z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych, będzie wolne od podatku dochodowego i składek ZUS.
Odrębnego podkreślenia wymaga to, że ustawodawca przy rozliczaniu podróży szkoleniowych bynajmniej nie odsyła do regulacji dotyczącej podróży służbowych. Oczywiście wystawienie polecenia wyjazdu na podróż szkoleniową nie jest błędem. Świadczy o inicjatywie lub zgodzie pracodawcy oraz wskazuje na zakres przyznanych świadczeń (analogiczny jak w przypadku delegacji). Należy jednak pamiętać, że zwolnienia podatkowo-ubezpieczeniowe są limitowane przepisami odrębnego rozporządzenia. W przypadku zwolnień związanych z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych brak jest jakichkolwiek limitów, wobec czego świadczenia korzystają ze zwolnienia, nawet jeśli przekraczają limity przewidziane dla podróży służbowych.
Paweł Ziółkowski
specjalista w zakresie podatków i prawa pracy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu