Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Porządki w ZUS korzystne dla ubezpieczonego

2 lipca 2018

ŚWIADCZENIA

O tym, że okres przedawnienia dla ZUS do żądania zaległych składek wynosi pięć lat, wie większość przedsiębiorców. Niemałe więc zdziwienie, a nawet przerażenie może w nich wzbudzić doręczona decyzja ZUS, w której czytają, że ich dawny współpracownik podlegał np. przed 10 laty obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Mało tego, ZUS ustala dla niego podstawę wymiaru składek za ten okres. Płatnicy nie muszą się jednak martwić, zaległe składki i odsetki ich nie zrujnują. Jeśli taka decyzja dotyczy okresu wcześniejszego niż pięć lat, składek od wskazanej w niej podstawy wymiaru opłacać nie muszą.

Decyzja nie jest jednak wydawana przez pomyłkę - ZUS ma prawo to zrobić, bo stwierdzenie podleganiu ubezpieczeniu i ustalenie podstawy nie jest ograniczone żadnym terminem. Ta kwestia mogła wywoływać pewne wątpliwości, ale sprawę ostatecznie przesądził Sąd Najwyższy w uchwale z 9 czerwca 2016 r., sygn. akt III UZP 8/16, w której potwierdził, że taka decyzja może być wydana w każdym czasie. Może się więc zdarzyć, że ZUS nawet po kilkunastu latach uzna zawartą umowę o dzieło za umowę o świadczenie usług, a więc oskładkowaną. Podobnie będzie, gdy ubezpieczony z racji posiadania innego tytułu ubezpieczeniowego był zgłoszony tylko do ubezpieczenia zdrowotnego, po czym po jakimś czasie okazuje się, że powinny były być opłacane za niego wszystkie składki, bo drugi tytuł jednak nie istniał.

Celem wydania takiej decyzji nie jest więc ściągnięcie składek od płatników, ale uporządkowanie sytuacji ubezpieczonych. Dzięki takim rozstrzygnięciom będą oni mieli zaliczony ten okres jako staż ubezpieczeniowy. Może to być ważne, gdy będą się ubiegać np. o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Ponadto składki, które powinny zostać opłacone, ale nie będą, bo się przedawniły, i tak zostaną dopisane do konta ubezpieczonego w ZUS. Przyszła emerytura będzie wyliczana z ich uwzględnieniem, mimo że decyzja o tym, iż były należne, została wydana już po ich przedawnieniu.

D1

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.