Samozatrudnieni więcej zainwestują w III filar
Powstanie pracowniczych planów kapitałowych ma zachęcić ubezpieczonych do dodatkowego oszczędzania poza ZUS. Z zachęty nie skorzystają jednak przedsiębiorcy, bo akurat oni do PPK przystąpić nie mogą. Aby im to zrekompensować, ustawodawca zezwolił na wyższe wpłaty na indywidualne konta zabezpieczenia społecznego (IKZE). To jeden z dwóch rodzajów kont, oprócz indywidualnego konta emerytalnego (IKE), jakie funkcjonują w ramach III filaru emerytalnego, a oszczędzanie na nich jest całkowicie dobrowolne. Czym się więc różnią od zwykłej lokaty? Przede wszystkim korzyściami podatkowymi. Wpłaty dokonane na IKZE przez osobę opodatkowaną według skali lub 19-proc. podatkiem liniowym mogą być odliczane od dochodu. Jeśli zostaną wypłacone po ukończeniu 65. roku życia, odsetki z kapitału nie zostaną obciążone podatkiem od zysków (znanym jako podatek Belki), a jedynie 10-proc. podatkiem dochodowym.
1,8 taką wielokrotność przeciętnego wynagrodzenia przedsiębiorca będzie mógł rocznie wpłacić na IKZE
Nie da się jednak ominąć prawa i zamiast zwykłych lokat korzystać z IKZE, bo rocznie można na to konto wpłacić jedynie równowartość 1,2-krotności przeciętnego wynagrodzenia. W 2018 r. jest to tylko 5331,60 zł. Od 2021 r. większy limit, bo wynoszący 1,8-krotność przeciętnego wynagrodzenia, będzie dozwolony jednak dla osób prowadzących pozarolniczą działalność. To szersza kategoria niż przedsiębiorcy, bo obejmuje wszystkie osoby pracujące na własny rachunek, a więc także np. artystów lub osoby wykonujące wolny zawód. Limit dla innych grup ubezpieczonych pozostaje bez zmian. Zmiana ta wejdzie w życie dopiero za ponad dwa lata, kiedy to PPK obejmie powszechnie pracowników i zleceniobiorców. Ale czy to zachęci więcej osób do dodatkowego oszczędzania w IKZE? Trudno powiedzieć. Jak na razie zdecydowało się na nie zaledwie 700 tys. osób, zaś na IKE – 960 tys. ©℗ D1
JŚ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu