Najpierw ZUS, potem podatki
W eksperckim zapleczu rządu pojawił się pomysł wprowadzenia podatkoskładki.
Chodzi o taką zmianę systemu, by w przypadku osób o najniższych dochodach najpierw pobierać pieniądze na ZUS, a dopiero po przekroczeniu pewnego poziomu dochodów – PIT. Miałoby to sprawić, że mniej zamożnym łatwiej będzie uzbierać składkę emerytalną i tym samym zmniejszy się liczba świadczeń minimalnych.
O takim pomyśle wspominał już w wywiadzie udzielonym DGP wicepremier Jarosław Gowin. Jak podkreśla inny z naszych rozmówców, jest to koncepcja konkurencyjna wobec idei uszczelniania składek ZUS, czyli oskładkowania umów o dzieło, czy likwidacji tzw. zbiegów ubezpieczenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.