70 proc. dużych firm wejdzie w program
Pracownicze plany kapitałowe nie powstaną tam, gdzie już są programy emerytalne i firmy finansują całe składki. W PPK pracownik będzie musiał się dołożyć
Przeprowadziliśmy ankietę wśród kilkudziesięciu największych firm w Polsce, które zostaną od 1 lipca objęte pracowniczymi planami kapitałowymi (PPK). To podmioty zatrudniające powyżej 250 osób, a w praktyce mające często dziesiątki tysięcy pracowników. Zapytaliśmy o przygotowanie do wdrożenia PPK zarówno spółki prywatne, jaki i te kontrolowane przez Skarb Państwa. Z naszej ankiety, ale także danych Komisji Nadzoru Finansowego czy Polskiego Funduszu Rozwoju widać, że ponad 70 proc. dużych podmiotów utworzy PPK.
Jak szacuje Polski Fundusz Rozwoju, z ok. 5,5 tys. firm, które zatrudniają powyżej 250 osób, poza nowym systemem oszczędzania na starość zostanie 1,5 tys. firm, które miały lub jeszcze zdążą utworzyć pracownicze programy emerytalne (PPE). Muszą one obejmować przynajmniej 25 proc. pracowników, za których pracodawca odprowadza składkę w wysokości 3,5 proc. wynagrodzenia. W dużej części dotyczy to firm, których w całości czy części właścicielem jest państwo i gdzie silne są związki zawodowe. PPE były tam pracowniczym bonusem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.