Jak prawidłowo skonstruować wypowiedzenie bezterminowego angażu z powodu COVID-19?
W wypowiedzeniu wskazałem, że rozwiązuję umowę z pracownikiem ze względu na sytuację związaną z pandemią koronawirusa. Przyczyny redukcji etatów obecnie są przecież oczywiste. Po fakcie nabrałem jednak wątpliwości, czy takie uzasadnienie jest wystarczające.
W świetle art. 30 par. 1 pkt 2 oraz art. 32 par. 1 kodeksu pracy (dalej k.p.) umowa o pracę może być rozwiązana przez każdą ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Natomiast oświadczenie o zakończeniu współpracy w tym trybie i to bez względu na to, od kogo pochodzi, wymaga zachowania formy pisemnej (art. 30 par. 3 k.p.). Obligatoryjne elementy pisma pracodawcy zawierającego wypowiedzenie umowy o pracę określa art. 30 par. 4–5 k.p. Są to: pouczenie o przysługującym pracownikowi prawie odwołania do sądu pracy oraz wskazanie przyczyny takiej decyzji zatrudniającego, która musi być rzeczywista, prawdziwa i konkretna. To ostatnie dotyczy jednak tylko takiego przypadku, gdy wymówienie dotyczy angażu bezterminowego.
W zaistniałej sytuacji gospodarczej, w której coraz więcej pracodawców decyduje się na zwolnienia pracowników z powołaniem się na pandemię koronawirusa, aktualizuje się zatem problem prawidłowego sformułowania przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Pracodawca może więc wskazać jako powód rozstania z podwładnym likwidację stanowiska pracy albo redukcję zatrudnienia, z uwagi na negatywne dla jego działalności skutki epidemii COVID-19. Musi to jednak zrobić w sposób konkretny, a nie ogólny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.