Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Poradnia kadrowa

1 czerwca 2023
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

W ubiegłym tygodniu wypowiedziałem pracownikowi umowę, wysyłając mu w tej sprawie zwykły e-mail. Nie podpisałem go kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Umowa ma rozwiązać się z końcem obecnego miesiąca. Pracownik zapowiedział odwołanie do sądu. Twierdzi, że będzie domagał się odszkodowania. Czy sąd może uznać jego roszczenie?

  • Jakie roszczenia wobec pracodawcy może mieć pracownik, którego zwolniono e-mailem
  • Dlaczego można rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z osobą znajdującą się w ochronie przedemerytalnej, która choruje od dłuższego czasu
  • Kiedy przedawniają się uzupełniające roszczenia pracownika o odszkodowanie lub zadośćuczynienie w związku z wypadkiem przy pracy

Zgodnie z art. 30 par. 3 kodeksu pracy (dalej: k.p.) oświadczenie każdej ze stron o wypowiedzeniu lub rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie. W postanowieniu Sądu Najwyższego z 4 marca 2013 r., sygn. akt I PK 299/12, zaakcentowano, że gwarancyjna funkcja prawa pracy (ochrona interesów pracownika jako „słabszej ekonomicznie” strony stosunku pracy) wskazuje na potrzebę uznania, że wynikający z art. 30 par. 3 k.p. obowiązek złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę „na piśmie” oznacza wymaganie zachowania zwykłej formy pisemnej w rozumieniu art. 78 par. 1 kodeksu cywilnego.

W kontekście zapowiedzianych żądań pracownika warto zwrócić uwagę także na nowe, obowiązujące od 26 kwietnia 2023 r., brzmienie art. 45 k.p. Zgodnie z nim w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony lub na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy ‒ stosownie do żądania pracownika ‒ orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu ‒ o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu. Sąd może jednak nie uwzględnić żądania pracownika uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy, jeżeli ustali, że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe. W takim przypadku sąd orzeka o odszkodowaniu. Jeżeli przed wydaniem orzeczenia upłynął termin, do którego umowa o pracę zawarta na czas określony miała trwać, lub jeżeli przywrócenie do pracy byłoby niewskazane ze względu na krótki okres, jaki pozostał do upływu tego terminu, pracownikowi przysługuje wyłącznie odszkodowanie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.