Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy szefowi płaci się za nadgodziny

10 marca 2010
Ten tekst przeczytasz w

Zarówno z przepisów, jak i z wyroków Sądu Najwyższego wynika, że w wielu przypadkach kadrze kierowniczej przysługują dodatki za dłuższą pracę. Dotyczy to jednak tylko osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.

Wprawdzie zasadą jest brak wynagradzania kadry kierowniczej za dłuższą pracę, jednak w przypadku kierowników średniego szczebla reguła ta jest nieco inna. Po pierwsze, w kodeksie pracy przewidziano wprost, że tacy pracownicy mają prawo zarówno do wynagrodzenia, jak i do dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych. Dotyczy to jednak tylko niedziel i świąt i tylko wtedy, gdy za pracę w tym dniu nie otrzymali innego dnia wolnego. Po drugie, w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, dotychczas w sposób jednolity, że pracownicy sprawujący funkcje kierownicze mogą być zatrudniani poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do oddzielnego wynagrodzenia tylko w razie konieczności. Dlatego reguła ta nie ma zastosowania do przypadku stałego zatrudniania pracownika ponad ustawowy czas pracy. W takiej sytuacji również pracownikowi zajmującemu stanowisko kierownicze przysługuje wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych (postanowienie SN z 28 października 2008 r., I PK 119/08, niepublikowane). Należy bowiem podkreślić, że stałe świadczenie pracy w godzinach nadliczbowych nie należy do obowiązków pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowniczym, lecz świadczy o wadliwej organizacji pracy przez pracodawcę (por. wyrok SN z 14 grudnia 2004 r., II PK 106/04, OSNP 2005/15/22).

Wynika z tego, że należy odrębnie oceniać każdy przypadek takiej pracy. Jeżeli okaże się, że przydzielone kierownikowi zadania nie były możliwe do wykonania w normalnym czasie pracy, za dodatkową pracę będzie mu przysługiwać wynagrodzenie wraz z dodatkiem za nadgodziny. Nie ponosi on bowiem pełnej odpowiedzialności za sposób zorganizowania swojego czasu pracy. Należy to do pracodawcy. Decyzje w tym zakresie podejmuje za jednostkę organizacyjną osoba lub zarządzający nią organ (np. zarząd, prezes, dyrektor) albo inna wyznaczona do tego osoba.

Pracownik nie ma musi wystąpić z żądaniem zapłaty za nadgodziny wyłącznie w okresie, w którym jest zatrudniony. Może poczekać do rozwiązania stosunku pracy, jednak musi wówczas pamiętać o okresie przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy. W tym przypadku wynosi on trzy lata od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W razie kilkuletniego zatrudnienia oznacza to, że za niektóre lata roszczenie mogło się już przedawnić (trzy lata od dnia wypłaty za miesiąc, w którym wystąpiły nadgodziny). Natomiast za okresy nieprzedawnione kierownik może domagać się wypłaty wraz z odsetkami, jednak z zastrzeżeniem, że to on ma obowiązek udowodnić, że wykonywał pracę nadliczbową.

Art. 1514 par. 1, art. 291 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Do pracowników na stanowiskach kierowniczych nie stosuje się przepisów o nadgodzinach tylko w zakresie dotyczącym wynagradzania. Oznacza to, że pozostałe regulacje pracy w nadgodzinach mają zastosowanie wobec tych pracowników. Dotyczą ich więc przepisy określające przesłanki zlecania pracy ponadwymiarowej, ograniczenia czasowe tej pracy oraz zakazy zatrudniania w nadgodzinach, np.: kobiet w ciąży, niepełnosprawnych czy zatrudnionych na stanowiskach z przekroczeniem najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia.

Wynika z tego, że pracownica w ciąży na stanowisku kierowniczym ma prawo odmówić świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych. Nie musi przy tym przedstawiać zaświadczenia lekarskiego, że taka praca zagraża jej zdrowiu. Na żądanie pracodawcy wystarczy zaświadczenie potwierdzające stan ciąży. W związku z taką odmową, nie może on obniżyć jej wynagrodzenia za pracę, a przymuszanie w takiej sytuacji do dłuższej pracy stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika, karane grzywną do 30 tys. zł.

Art. 1511, art. 1514, art. 178 par. 1, art. 281 pkt 5 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Zasady wynagradzania za pracę nadliczbową kierowników są od wielu lat takie same. Tacy pracownicy mogą być zatrudniani w razie konieczności poza normalnymi godzinami pracy bez prawa zarówno do oddzielnego, dodatkowego wynagrodzenia za te godziny, jak i do normalnego wynagrodzenia. Wyjątkowo kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych mają prawo zarówno do wynagrodzenia, jak i dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych. Dotyczy to jednak tylko niedziel i świąt i tylko wtedy, gdy za pracę w tym dniu nie otrzymali innego dnia wolnego. Co do zasady, za pracę w nadgodzinach w niedzielę i święto pracownik powinien bowiem otrzymać dzień wolny od pracy, niezależnie od tego, ile godzin przepracował w tym dniu. W takim przypadku nie będzie miał prawa do oddzielnego wynagrodzenia, otrzyma natomiast normalne wynagrodzenie za czas przepracowany (w sumie: dzień wolny i normalne wynagrodzenie). Jeżeli jednak nie otrzyma dnia wolnego od pracy, wówczas uzyska prawo do oddzielnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, czyli prawo do dodatkowego wynagrodzenia. Oprócz niego otrzyma wynagrodzenie za czas przepracowany (w sumie normalne wynagrodzenie i dodatek).

Zasady te wynikają z kodeksu pracy i dotyczą pracowników, czyli osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Nie obejmują natomiast kierowników, którzy zawarli kontrakty menedżerskie. Są to bowiem umowy cywilnoprawne, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego, a nie kodeksu pracy. Z tego względu świadczący pracę na tej podstawie nie może domagać się wynagrodzenia za godziny nadliczbowe na podstawie przepisów kodeksu pracy. Natomiast z zasad prawa cywilnego wynika, że w umowie, czyli w kontrakcie menedżerskim, strony mogą swobodnie ukształtować swoje prawa i obowiązki. Mogą więc przewidzieć dodatkowe wynagrodzenie za dłuższą pracę. Jednak nie można wówczas powielić rozwiązań kodeksu pracy, aby kontrakt nie upodobnił się do umowy o pracę.

Art. 1, art. 2, art. 22, art. 1511, art. 1514 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

W przypadku pracy brygadzisty w godzinach nadliczbowych, należy zauważyć, że kierownik wyodrębnionej komórki organizacyjnej ma prawo do wynagrodzenia za nadgodziny tylko wtedy, jeśli przypadają one w niedzielę i święto i jeżeli nie otrzymał za pracę w takim dniu innego dnia wolnego. Jednak, gdy wykonuje on jednocześnie pracę na równi z pozostałymi pracownikami tej komórki, uważa się, że nie zajmuje on stanowiska kierowniczego w rozumieniu przepisów k.p., co oznacza, że ma prawo do wynagrodzenia z dodatkiem za pracę w nadgodzinach, tak jak każdy inny pracownik (por. wyrok SN z 17 listopada 1981 r., I PR 92/81, OSNCP 1982/5-6/82). Brygadzista, który pracuje na równi z podległymi mu pracownikami, ma więc prawo do pełnej rekompensaty za nadgodziny. Natomiast dodatek za pracę w nocy przysługuje także kadrze kierowniczej niezależnie od dodatku za pracę w nadgodzinach. Inna jest bowiem podstawa prawna do jego wypłacania.

Pracownik ma prawo do dodatków za nadgodziny i za pracę w nocy na podstawie przepisów prawa, a nie z woli pracodawcy. Z tego względu nie jest możliwe włączenie tych obowiązkowych dodatków do nagrody, która ma charakter uznaniowy i może być przyznana albo nie wyłącznie na podstawie decyzji pracodawcy.

Art. 1511 par. 1, art. 1514, art. 1518 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

ewa.drzewiecka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.