Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nie każde wadliwe działanie pracodawcy spotka się z potępieniem sądu

24 maja 2012
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Związkowiec, którego zachowanie naruszało zasady współżycia społecznego, nie tylko nie odzyska etatu, ale może też nie dostać odszkodowania

W razie ustalenia przez sąd, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony było nieuzasadnione lub dokonane z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, sąd orzeka - stosownie do żądania pracownika, o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu - o przywróceniu do pracy albo o odszkodowaniu (art. 45 par. 1 k.p.).

Wybór pomiędzy tymi roszczeniami należy zatem zasadniczo do pracownika. Sąd pracy może jednak nie uwzględnić żądania przywrócenia do pracy, jeśli ustali, że jest to niemożliwe lub niecelowe i wówczas orzeka o odszkodowaniu (art. 45 par. 2 k.p.). Nie dotyczy to jednak pracowników, których stosunek pracy podlega szczególnej ochronie, w tym także chronionych działaczy związkowych, chyba że przywrócenie do pracy byłoby niemożliwe z powodu upadłości lub likwidacji pracodawcy. Analogiczne regulacje obowiązują w razie rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 56 par. 2 k.p.).

Nie zawsze zgodnie z wyborem zwolnionego

Ważną okolicznością przemawiającą przeciwko uwzględnieniu roszczenia o przywrócenie do pracy jest sprzeczność tego żądania z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Wskazywał na to wielokrotnie Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z 30 marca 1994 r. (I PZP 40/93, OSNC 1994/12/230) oraz w wyroku z 3 sierpnia 2011 r. (I PK 30/11, LEX nr 1101326).

W praktyce zdarzają się bowiem także i takie sytuacje, gdy pracownik będący działaczem związkowym dopuszcza się rażącego naruszenia zasad współżycia społecznego, a mimo to zarząd zakładowej organizacji związkowej odmawia wyrażenie zgody na rozwiązanie z nim stosunku pracy. Powstaje wówczas problem, czy w konkretnej sytuacji należy uznać za decydującą treść przepisu art. 32 ust. 1 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 79, poz. 854 z późn.zm.), czy też zasady współżycia społecznego przemawiające przeciwko takiej ochronie pracownika.

Dylemat ten rozwiązywał SN w wyroku z 17 września 1997 r. (I PKN 273/97, OSNP 1998/13/394), w którym stwierdzono, że sformułowana w art. 8 k.p. klauzula zasad współżycia społecznego wyznacza granicę, w ramach których dopuszczalne jest korzystanie z praw podmiotowych w stosunkach pracy. W konkretnej sytuacji faktycznej może się okazać, że korzystanie z tego prawa oznaczałoby naruszenie (wykroczenie poza granice) zasad współżycia społecznego.

Wpływ na załogę

Przywrócenie pracownika do pracy wywiera bowiem wpływ na sytuację całej społeczności pracowników danego zakładu pracy. Jest przez nich oceniane i z tego faktu wyprowadzają oni wnioski co do swego postępowania w przyszłości oraz możliwości pracodawcy. Nie można zatem dopuścić, aby przywrócenie pracownika do pracy powodowało obniżenie dyscypliny pracy innych pracowników lub budziło zgorszenie. Nie takie bowiem jest społeczno-gospodarcze przeznaczenie prawa powrotu do pracy.

Zatem nieuzasadnione i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego byłoby przywrócenie do pracy np. działacza związkowego notorycznie nadużywającego alkoholu i pod jego wpływem wygłaszającego negatywne i obraźliwe uwagi pod adresem swych przełożonych i współpracowników. Tak też wskazywał SN w wyroku z 13 maja 1998 r. (I PKN 106/98, OSNP 1999/10/336) podnosząc, że zastosowanie art. 8 k.p. wobec pracownika pełniącego funkcję w zakładowej organizacji związkowej, który rażąco naruszył podstawowe obowiązki pracownicze i z którym rozwiązano umowę o pracę w trybie art. 52 k.p. z naruszeniem prawa, oznacza, że w miejsce żądanego przywrócenia do pracy możliwe jest na podstawie art. 4771 par. 2 k.p.c. zasądzenie odszkodowania przewidzianego w art. 56 k.p.

Całkowite oddalenie powództwa

Przepis art. 8 k.p. daje też podstawę do całkowitego oddalenia powództwa o przywrócenie do pracy, jeżeli wobec drastycznie nagannego zachowania się pracownika uwzględnienie jego żądania nawet w ograniczonym zakresie (zasądzenie odszkodowania) godziłoby w elementarne zasady przyzwoitości. Pogląd taki wyrażał SN w wyroku z 10 marca 2005 r. (II PK 242/04, LEX nr 395076). Podobnie wskazywał SN również w wyroku z 6 kwietnia 2006 r. (III PK 12/06, OSNP 2007/7-8/90) podnosząc, że oddalenie - na podstawie art. 8 k.p. - roszczenia o przywrócenie do pracy pracownika, podlegającego szczególnej ochronie przed rozwiązaniem z nim stosunku pracy, gdy rozwiązanie to w sposób oczywisty naruszało prawo, może mieć miejsce wyjątkowo, w okolicznościach szczególnie rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych lub obowiązujących przepisów prawa. [przykład 1]

Utworzenie związku zawodowego

Podobnie za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego uznać należy utworzenie związku zawodowego w celu uzyskania szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy przez pracowników, którzy wskutek restrukturyzacji pracodawcy otrzymali wypowiedzenie umów o pracę. Stanowi to bowiem nadużycie wolności związkowej i prowadzi do oceny, że roszczenie pracownika żądającego przywrócenia do pracy, który w ten sposób uzyskał szczególną ochronę z mocy art. 32 ustawy o związkach zawodowych, jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa nie podlega ochronie.

Tak też podnosił SN w uzasadnieniu wyroku 27 lutego 1997 r. (I PKN 17/97, OSNP 1997/21/416). W zbliżony sposób wypowiadał się SN także w wyroku z 3 marca 2005 r. (I PK 263/04 MoPr.2005/10/1) stwierdzając, że ochrona przewidziana w art. 32 ustawy o związkach zawodowych nie przysługuje pracownikowi, który podjął działalność związkową jedynie w celu uzyskania tej ochrony. Funkcją powołanego przepisu jest zabezpieczenie działacza związkowego przed ewentualnymi represjami ze strony pracodawcy za działalność podejmowaną w interesie członków związku, a nie własnym. Wskazuje to, że stanowisko Sąd Najwyższego jest już w tym zakresie ugruntowane. [przykład 2]

PRZYKŁAD 1

Brak podstaw do uwzględnienia żądań

Pracownik zatrudniony jako magazynier pełnił zarazem funkcję członka zarządu zakładowej organizacji związkowej. Jego stosunek pracy podlegał zatem ochronie z mocy art. 32 ustawy o związkach zawodowych. Podczas zebrań załogi pracownik ten wielokrotnie prowokował konflikty i w sposób wulgarny wypowiadał się o dyrektorze zarządzającym firmą, bezzasadnie zarzucając mu nieudolność i oszustwa na szkodę firmy. Ponadto po zakończeniu jednego z zebrań, będąc pod wpływem alkoholu, zatelefonował do dyrektora grożąc mu, że go wykończy. Z tych powodów firma złożyła mu wypowiedzenie umowy o pracę bez zgody związku zawodowego. Pracownik wniósł odwołanie do sądu, domagając się przywrócenia go do pracy. Sąd ustalił, iż wypowiedzenie umowy było wprawdzie sprzeczne z przepisami prawa pracy, równocześnie jednak stwierdził, że przywrócenie pracownika do pracy byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i oddalił jego powództwo.

PRZYKŁAD 2

Wypowiedzenie umowy bez zgody

Pracownicy wiedząc, że w firmie planowana jest restrukturyzacja i zwolnienia grupowe, chcąc uchronić się przed utratą pracy założyli związek zawodowy i wskazali imiennie 3 pracowników korzystających ze szczególnej ochrony zatrudnienia. Pracodawca zwrócił się do związku zawodowego o udzielenie zgody na wypowiedzenie umowy o pracę dwóm z tych pracowników. Powodem była likwidacja sklepu, w którym pracowali i brak możliwości zatrudnienia ich w innym miejscu. Choć związek zawodowy nie wyraził zgody na zwolnienie, to pracodawca wypowiedział umowy o pracę. Pracownicy wystąpili do sądu domagając się przywrócenia do pracy. Wskazywali, że korzystają ze szczególnej ochrony zatrudnienia. Sąd uznał jednak, że ich powództwo jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, gdyż pracownicy ci utworzyli związek zawodowy tylko w celu swojej ochrony. Dlatego też, zamiast przywrócenia do pracy, zasądził na ich rzecz jedynie odszkodowanie.

@RY1@i02/2012/100/i02.2012.100.21700100a.802.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.