Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak długo czekać na odpowiedź związku

8 marca 2012

Ukaraliśmy pracownika upomnieniem za częste spóźnienia do pracy. Złożył on jednak sprzeciw od tej kary, twierdząc, że winę ponoszą PKP. Jednak wielu naszych pracowników dojeżdża z tej samej miejscowości i stawiają się w pracy o czasie. Pracownik należy do związków zawodowych, a więc przed rozpatrzeniem sprzeciwu musimy poznać ich stanowisko. Niestety minął już tydzień, a związek milczy. Jak długo musimy czekać?

malgorzata.jankowska@infor.pl

Rzeczywiście pracodawca przed podjęciem decyzji o uwzględnieniu lub odrzuceniu sprzeciwu pracownika od kary porządkowej ma obowiązek rozpatrzyć stanowisko reprezentującej pracownika organizacji związkowej. Chodzi tu o organizację, której pracownik jest członkiem, albo organizację, która na jego wniosek podjęła się obrony jego praw. Choć stanowisko organizacji związkowej nie jest dla pracodawcy wiążące, podjęcie decyzji bez zapoznania się z nim może być ryzykowne. Byłoby to bowiem naruszenie przewidzianego w kodeksie pracy trybu nakładania kar porządkowych i stanowiłoby podstawę dochodzenia przez pracownika na drodze sądowej uchylenia nałożonej kary.

Przepisy nie wskazują terminu w jakim organizacja związkowa powinna odpowiedzieć pracodawcy. Nie może on jednak czekać zbyt długo na stanowisko związków. Jego milczenie - zgodnie z art. 112 par. 1 k.p. - będzie miało bowiem określone skutki. Zgodnie z tym przepisem, jeśli w ciągu 14 dni od wniesienia sprzeciwu przez pracownika pracodawca nie zajmie stanowiska, jego milczenie spowoduje, że sprzeciw pracownika od kary uznany będzie za uwzględniony. Pracodawca, jeśli ma zatem zamiar odrzucić sprzeciw pracownika, musi zmieścić się w terminie 14 dni. Co jednak w sytuacji, gdy organizacja związkowa milczy?

Wprawdzie nie wynika to wprost z przepisów, ale przyjmuje się, że pracodawca ma obowiązek czekać na stanowisko związków maksymalnie przez 5 dni. W tej sytuacji należy bowiem przez analogię stosować inne przepisy dotyczące konsultowania przez związki zawodowe decyzji pracodawcy. Chodzi tu o wynikający z art. 38 par. 2 k.p., obowiązek konsultacji wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony oraz konsultacji zwolnienia dyscyplinarnego pracownika (art. 52 par. 1 k.p.).

W pierwszym z tych przypadków termin na udzielenie odpowiedzi przez związek zawodowy wynosi 5 dni, w drugim 3 dni. Jeśli zatem w takich sytuacjach, niewątpliwie mających większe znaczenie dla pracownika, bo przesądzających o jego zatrudnieniu, ustawodawca ograniczył czas oczekiwania pracodawcy na odpowiedź związków, nie można przyjąć, że w sprawie kar porządkowych termin ten powinien być dłuższy. Dlatego uznaje się, że w sytuacji milczenia związku, po upływie 5 dni, pracodawca ma już prawo podjąć decyzję o uwzględnieniu lub odrzuceniu sprzeciwu.

Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia też fakt, że gdyby uznać, że pracodawca powinien czekać na stanowisko związku zawodowego aż do skutku, organizacja związkowa miałaby bardzo łatwy sposób do blokowania wymierzania kar porządkowych w firmie w ogóle, co prowadziłoby w praktyce do absurdu.

Podstawa prawna

Art. 112 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, po. 94 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.