Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatrudniony powinien przedstawić dowód na to, że pracodawca udzielił mu bezpłatnego urlopu

16 lutego 2012

Przepisy nie wymagają, aby zgoda przełożonego na rozpoczęcie takiego "wypoczynku" musiała być wyrażona na piśmie. Jednak skorzystanie z niego na podstawie ustnej deklaracji może być ryzykowne

Urlop bezpłatny stanowi szczególny rodzaj pauzy. W odróżnieniu bowiem od urlopu wypoczynkowego, stosunek pracy, w okresie jego wykorzystywania, ulega zawieszeniu, a jego strony zwolnione są czasowo z wzajemnych świadczeń.

Udzielenie omawianego urlopu wymaga inicjatywy pracownika. Wykluczone jest zatem przymusowe wysłanie zatrudnionego na taki "wypoczynek". Aby uniknąć wątpliwości co do rzeczywistej woli etatowca, ustawodawca nakazał zachowanie formy pisemnej dla jego wniosku. To oświadczenie podwładnego powinno określać czas trwania tego urlopu, jego fakultatywnym elementem natomiast jest uzasadnienie. Udzielenie urlopu bezpłatnego z inicjatywy pracodawcy i bez pisemnego wniosku podwładnego jest bezskuteczne. [przykład 1]

Pracodawca może powiedzieć "nie"

Wystąpienie przez pracownika ze stosownym wnioskiem do pracodawcy nie musi jednak oznaczać, że taki urlop zostanie mu udzielony. Co do zasady bowiem przełożony nie jest zobligowany do zaakceptowania wniosku pracownika w tej sprawie. Nie musi też uzasadniać swojej odmowy, a zatrudnionemu nie przysługuje roszczenie o udzielenie takiego urlopu.

Ustawodawca nie zastrzegł dla decyzji zatrudniającego żadnej formy. Może być więc ona wyrażona ustnie lub na piśmie. W interesie pracownika leży jednak, aby uzyskał on pisemne potwierdzenie stanowiska przełożonego. Pozwoli mu to uniknąć ewentualnego zarzutu samowolnego rozpoczęcia urlopu bezpłatnego, co byłoby równoznaczne z naruszeniem obowiązków pracowniczych, czego skutkiem mogłoby być nawet rozstanie z pracownikiem i to w trybie "dyscyplinarnym". [przykład 2]

Urlop bezpłatny kończy się z datą wskazaną przez pracownika w jego wniosku. Strony mogą jednak, podczas biegu tej przerwy, w każdej chwili uzgodnić wcześniejszy powrót pracownika do pracy. Można także postanowić, że urlop zakończy się na podstawie oświadczenia zatrudniającego albo podwładnego. Jeżeli to ten ostatni zamierza skrócić omawianą pauzę, to przełożony musi ten fakt zaaprobować. Gdyby jednak nie wyraził na to zgody, pracownikowi nie będzie przysługiwało roszczenie o dopuszczenie do pracy.

Odwołanie tak, ale pod pewnymi warunkami

Jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, przełożony uprawniony jest także do odwołania pracownika z urlopu bezpłatnego. Może to jednak zrobić tylko po łącznym spełnieniu następujących warunków:

urlop ten został udzielony na okres przekraczający 3 miesiące (niedopuszczalne jest więc odwołanie z urlopu bezpłatnego udzielonego na czas 3 miesięcy lub krótszy. Jeżeli pauza ta została udzielona na czas dłuższy od 3 miesięcy, to samo odwołanie z urlopu może nastąpić przed upływem 3 miesięcy),

w oświadczeniu zatrudniającego powinna znaleźć się klauzula o dopuszczalności odwołania etatowca z tego urlopu, brak zaś akceptacji owego zapisu może powstrzymać pracodawcę przed jego udzieleniem (odwołanie z urlopu bezpłatnego w przypadku braku takiej klauzuli będzie skuteczne pod warunkiem, że zatrudniony to zaakceptuje),

odwołanie może nastąpić tylko z istotnych przyczyn, tj. zgodnie z art. 167 k.p. - z powodu ważnych okoliczności wymagających obecności pracownika w zakładzie pracy, a których nie można było przewidzieć w chwili rozpoczęcia urlopu (strony mogą też pisemnie umówić się, jakie przyczyny będą stanowić powód odwołania).

Pracownik odwołany z urlopu bezpłatnego ma obowiązek powrotu do pracy. Zlekceważenie takiego polecenia służbowego będzie jednoznaczne z naruszeniem obowiązków pracowniczych, skutkującego co najmniej wymierzeniem mu kary porządkowej. Natomiast ciężar udowodnienia, że niestawiennictwo to było niezawinione przez etatowca, spoczywa na nim samym.

Podjęcie pracy

Generalnie pracownik powinien stawić się w miejscu pracy następnego dnia po zakończeniu urlopu bezpłatnego. Pracodawca nie może wtedy odmówić zatrudnienia go, a gdyby tak się stało, pracownikowi przysługuje roszczenie o dopuszczenie do pracy.

Osobie powracającej z urlopu bezpłatnego pracodawca powinien także zapewnić angaż na poprzednio zajmowanym stanowisku. Jeśli z różnych względów nie jest to możliwe, pracodawca ma prawo powierzyć mu - czasowo, do 3 miesięcy w roku kalendarzowym - realizację innych obowiązków odpowiadających jego kwalifikacjom zawodowym oraz niepowodujących redukcji dotychczasowego uposażenia, a następnie wręczyć mu wypowiedzenie zmieniające modyfikujące jego dotychczasowe warunki zatrudnienia, tzn. te obowiązujące przed datą rozpoczęcia tejże pauzy.

Przykład 1

Zgodnie z sugestią

Pracodawca zasugerował, że z uwagi na aktualną kondycję finansową firmy pracownik powinien udać się na urlop bezpłatny. Pracownik wprawdzie wyraził na to zgodę, jednak nie złożył pisemnego wniosku o jego udzielenie. W tej sytuacji, nawet jeżeli w aktach osobowych pracownika znajdzie się pisemne oświadczenie przełożonego o udzieleniu pracownikowi na jego wniosek urlopu bezpłatnego, to i tak jego udzielenie będzie bezskuteczne. Musi być bowiem zachowana forma pisemna dla wniosku zatrudnionego. Zatem w dniu, w którym - według ustnego wniosku - pracownik powinien rozpoczynać bezpłatną pauzę, będzie on musiał stawić się w pracy w celu wykonywania obowiązków służbowych, a jego zwierzchnik powinien dopuścić go do pracy.

Przykład 2

Nieusprawiedliwione niestawiennictwo

Pracownica wystąpiła z pisemnym wnioskiem o udzielenie jej urlopu bezpłatnego w okresie od 9 stycznia do 30 kwietnia 2012 r. Pracodawca ustnie oświadczył, że udziela jej tego urlopu. Nie było przy tym jednak żadnych świadków. 9 stycznia pracownica pozostając w przekonaniu, że jest to jej pierwszy dzień urlopu bezpłatnego, nie pojawiła się już w firmie. Przełożony stwierdził jednak, że takiego urlopu jej nie udzielił, i rozwiązał z nią angaż w trybie natychmiastowym, podnosząc, że nie stawiła się ona do pracy bez usprawiedliwienia. Osoba występująca o urlop bezpłatny dla swojego bezpieczeństwa powinna zatem zadbać o to, żeby pracodawca na jej egzemplarzu wniosku o udzielenie urlopu bezpłatnego umieścił chociaż wzmiankę: "wyrażam zgodę". W przeciwnym przypadku trudno jej będzie dowieść, że zarzut szefa o nieusprawiedliwionym niestawiennictwie w firmie jest nieprawdziwy.

Ważne

Okresu urlopu bezpłatnego nie wlicza się do czasu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, chyba że kwestia ta została odmiennie uregulowana przepisami szczególnymi np. postanowieniami układów zbiorowych pracy. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 listopada 1996 r., III AUa 888/96)

@RY1@i02/2012/033/i02.2012.033.21700090b.803.jpg@RY2@

Anna Borysewicz, adwokat prowadzący własną kancelarię w Płocku

Anna Borysewicz

adwokat prowadzący własną kancelarię w Płocku

Podstawa prawna

Art. 174 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.