Nagroda i premia to dwa zupełnie różne świadczenia
Decyzja o przyznaniu nagrody oraz określenie jej wysokości należą do zakresu swobodnego uznania pracodawcy. Prawo do premii powstaje natomiast po spełnieniu określonych warunków, a jej przyznanie nie ma charakteru uznaniowego. Mimo to pracownicy mylą często te dwa rodzaje gratyfikacji. Sprzyja temu wymienne stosowanie tych pojęć w języku potocznym.
Nagroda jako świadczenie wyjątkowe przyznawane jest pracownikowi przez pracodawcę według swego uznania za ponadprzeciętne wykonywanie obowiązków pracowniczych i nie musi dotyczyć wszystkich pracowników zatrudnionych przez danego pracodawcę. Wynika to z treści art. 105 k.p., w myśl którego pracownikom, którzy przez wzorowe wypełnianie swoich obowiązków, przejawianie inicjatywy w pracy i podnoszenie jej wydajności oraz jakości przyczyniają się szczególnie do wykonywania zadań zakładu pracy, mogą być przyznane nagrody i wyróżnienia (por. uchwała Sądu Najwyższego z 27 marca 2007 r., II PZP 3/07, OSNP 2007/17-18/243). W praktyce często takie świadczenia nazywane są premiami uznaniowymi, które faktycznie w świetle art. 105 k.p. są nagrodami.
Kontrowersje może budzić też charakter prawny tzw. nagród z zysku, które często są ustalane przez pracodawców. Zgodnie z wyrokiem SN z 3 marca 2011 r. (II PK 218/10, LEX nr 817519) nagroda z zysku nie może być uznana za nagrodę w rozumieniu art. 105 k.p. przysługuje ona bowiem ogółowi pracowników danego pracodawcy i jest w istocie rodzajem wynagrodzenia odłożonego w czasie (jego pewnej części).
Premia natomiast jest szczególnym składnikiem wynagrodzenia, którego warunki przyznania są obiektywne, a więc jest to świadczenie inne niż nagroda. Przyznanie tego świadczenia pracownikowi nie zależy już od swobodnego uznania pracodawcy. Spełnienie przez pracownika konkretnych i obiektywnych przesłanek premiowych ustalonych przez pracodawcę powoduje po stronie pracownika powstanie prawa podmiotowego do przyznania mu premii (Sąd Najwyższy w wyroku z 21 września 2006 r., II PK 13/06, OSNP 2007/17-18/254).
Przy okazji należy też zwrócić uwagę na dwa odmienne stanowiska Sądu Najwyższego w przedmiocie tzw. miarkowania premii. W wyroku z 22 listopada 2001 r. (I PKN 691/00, OSNP 2003/21/513) SN uznał, że wykonanie zadania premiowego po wyznaczonym terminie lub w niepełnym rozmiarze nie uzasadnia całkowitego pozbawienia pracownika premii, a jedynie jej proporcjonalne obniżenie.
Natomiast SN w wyroku z 27 maja 2010 r. (II PK 358/09, LEX nr 603827) nie podzielił stanowiska o dopuszczalnym miarkowaniu premii, ponieważ uznał, iż doprowadziłoby to do samodzielnej zmiany warunków premiowania i wprowadzenia przez sąd innego świadczenia niż przyjęte w przepisach płacowych. W konsekwencji niewykonanie zadania premiowego w całości nie uprawnia do żądania premii w wysokości zmniejszonej w odpowiedniej proporcji.
@RY1@i02/2012/023/i02.2012.023.21700020d.802.jpg@RY2@
Jacek Bojarski radca prawny, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna w Warszawie
Jacek Bojarski
radca prawny, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna w Warszawie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu