Należności od firmy dopiero po otrzymaniu świadczeń z ZUS
Z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej podwładny ma prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania i renty na podstawie kodeksu cywilnego. Może jednak to zrobić dopiero wtedy, gdy zostaną rozpoznane jego żądania na podstawie ustawy wypadkowej i nie wyrównają w całości szkody
Pomimo tego, że pracodawca ma obowiązek comiesięcznego odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, z którego ZUS wypłaca następnie świadczenia odszkodowawcze poszkodowanym pracownikom, to ustawodawca zapewnił narzędzia prawne do ubiegania się o dodatkowe (uzupełniające) świadczenia odszkodowawcze przez pracownika, a w przypadku jego śmierci - przez rodzinę, bezpośrednio od pracodawcy. Trzeba bowiem przypomnieć, że pracodawca, ponosząc odpowiedzialność za stan bhp w swoim zakładzie, odpowiada wobec podwładnego również na zasadzie winy bądź na zasadzie ryzyka.
Co z wypadkowego
Pracownikowi, który uległ wypadkowi przy pracy lub u którego stwierdzono chorobę zawodową przysługują świadczenia odszkodowawcze z ubezpieczenia wypadkowego określone w art. 6 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (dalej: ustawa wypadkowa).
Świadczenia te, w szczególności najczęściej wypłacane jednorazowe odszkodowanie, nie zawsze rekompensują poniesione szkody. Zryczałtowany charakter odszkodowania (wysokość uzależniona od procentowego uszczerbku na zdrowiu stwierdzonego przez lekarza orzecznika ZUS, przy czym za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu odszkodowanie to przysługuje w wysokości 20 proc. przeciętnego wynagrodzenia za pracę), wynika z tego, że w systemie świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego ustawodawca nie zakłada, że szkoda ma być wyrównana w pełnej wysokości. To właśnie z tego powodu zarówno w doktrynie, jak i judykaturze, uznaje się dopuszczalność występowania z roszczeniami o uzupełniające świadczenia odszkodowawcze na podstawie przepisów prawa cywilnego.
Kodeks pracy (dalej: k.p.) określa prawa i obowiązki zarówno pracowników, jak i pracodawców. Wiele zagadnień pozostawia jednak nieuregulowanych, odwołując się w art. 300 k.p. do przepisów prawa cywilnego, o ile nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. To właśnie ten przepis stanowi swego rodzaju furtkę dla poszkodowanych w wypadkach przy pracy lub u których stwierdzono chorobę zawodową, a którzy - niezaspokojeni świadczeniami z ubezpieczenia wypadkowego - zamierzają wystąpić do pracodawcy o uzupełniające świadczenia odszkodowawcze.
Kto może i kiedy
Sytuacja poszkodowanych w wypadkach przy pracy, którzy zamierzają wystąpić przeciwko pracodawcy o wypłatę przez niego świadczeń odszkodowawczych nie jest taka oczywista, jak w przypadku gwarantowanych świadczeń wypłacanych przez ZUS. Jak wynika bowiem z orzecznictwa (m.in.: wyrok Sądu Najwyższego z 20 stycznia 1998 r., sygn. akt II UKN 450/97, OSNP 1998/24/720 oraz wyrok z 5 lipca 2005 r., sygn. akt I PK 293/04, Pr.Pracy 2005/11/35), choć formalnie pracownik ma prawo do ubiegania się od pracodawcy świadczeń uzupełniających na podstawie przepisów prawa cywilnego, to jednak występując z powództwem przeciwko pracodawcy, nie może w postępowaniu sądowym powołać się jedynie na wypadek przy pracy, który stwierdzony został w protokole powypadkowym, lecz musi ponadto wykazać istnienie dodatkowych przesłanek. Należą do nich:
wciążąca na pracodawcy odpowiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego,
wponiesiona szkoda (uszczerbek na zdrowiu),
wzwiązek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem będącym wypadkiem przy pracy a powstaniem szkody.
Zatem poszkodowany w wypadku przy pracy może dochodzić od pracodawcy roszczeń z tytułu tego wypadku, o ile zgodnie z cywilnoprawnym charakterem tej odpowiedzialności wykaże (ciężar dowodu zgodnie z art. 6 kodeksu cywilnego; dalej: k.c. spoczywa na podmiocie wywodzącym skutki prawne z danego faktu) istnienie jego zawinionego negatywnego działania lub zaniechania, którego skutkiem będzie szkoda na osobie.
Dodatkowa specyfika roszczeń o świadczenia uzupełniające polega na tym, że poszkodowany może się o nie ubiegać jedynie wówczas, gdy limitowane świadczenia przyznane przez ZUS nie pokrywają w całości kosztów wynikłych z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia i powstałej krzywdy. Należy także pamiętać, że pracownik nie może się domagać odszkodowania lub zadośćuczynienia na podstawie kodeksu cywilnego przed rozpoznaniem jego roszczeń o świadczenia przysługujące z ubezpieczenia społecznego. Oznacza to, że żądania zgłoszone bezpośrednio do pracodawcy jeszcze przed uzyskaniem świadczeń z ZUS zostaną uznane za przedwczesne i na tej podstawie oddalone (wyrok SN z 29 lipca 1998 r., sygn. akt II UKN 155/98, OSNP 1999/15/495).
Różne stanowiska
Gdy analizujemy zagadnienie uzupełniającej odpowiedzialności pracodawcy, pojawia się pytanie o jej charakter, a mianowicie, czy jest to odpowiedzialność oparta na zasadzie winy, czy na zasadzie ryzyka? Dominuje pogląd, że wykazanie zawinienia w spowodowaniu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej jest główną przesłanką odpowiedzialności pracodawcy na podstawie art. 415 k.c. Prezentowane są jednocześnie stanowiska odmienne, dopuszczające w niektórych wypadkach przypisanie sprawcy odpowiedzialności na zasadzie ryzyka z art. 435 k.c. [tabela]
Okolicznościami, jakie mogą wyłączyć odpowiedzialność zatrudniającego są: siła wyższa, wyłączna wina samego poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą pracodawca nie odpowiada. Poprzez siłę wyższą należy rozumieć zdarzenie wyjątkowe, nadzwyczajne, którego zajście jest niemożliwe do przewidzenia i zapobiegnięcia mu, np. pożar, uderzenie pioruna, powódź. Siła wyższa musi występować jako przyczyna wyłączna, zewnętrzna, nadzwyczajna, co więcej - gwałtowna, nieprzewidywalna i nieuchronna.
Wyłączna wina poszkodowanego jako okoliczność wyłączająca odpowiedzialność pracodawcy musi być interpretowana ściśle. A zatem nie zachodzi ona w sytuacji, gdy oprócz winy pracownika zaistniały jeszcze jakiekolwiek inne przyczyny wystąpienia wypadku, bowiem wyłączna wina w spowodowaniu szkody, przewidziana w art. 435 par. 1 k.c., występuje tylko wtedy, gdy zawinione działanie poszkodowanego było jedyną przyczyną wypadku.
Przy wykluczeniu odpowiedzialności pracodawcy na zasadzie ryzyka za szkody z wypadku przy pracy niepokryte świadczeniami z ustawy wypadkowej nie decyduje rodzaj czy stopień winy poszkodowanego, tylko jej wyłączność w spowodowaniu szkody. Tak też wskazywał SN w wyroku z 4 czerwca 1997 r., sygn. akt II UKN 158/97 (OSNP 1998/8/248).
Okolicznością wyłączającą odpowiedzialność pracodawcy jest także powstanie wypadku wskutek działania osoby trzeciej, za którą pracodawca nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Chodzi tu o osoby, z którymi pracodawcy nie łączy żaden stosunek prawny związany z ruchem przedsiębiorstwa. Przykładowo mogą to być potencjalni klienci firmy. Jednakże wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorstwa z uwagi na przewidzianą w art. 435 k.c. wyłączną winę osoby trzeciej wymaga identyfikacji tej osoby. Zwracał na to uwagę SN w wyroku z 8 listopada 1988 r., sygn. akt II CR 315/88 (OSP 1990/4/217).
Ekwiwalent pieniężny
Zgodnie z przepisami prawa cywilnego poszkodowany może żądać od pracodawcy ekwiwalentu pieniężnego w postaci:
wjednorazowego odszkodowania za uszczerbek majątkowy, o którym mowa w art. 444 par. 1 k.c.,
wzadośćuczynienia pieniężnego za uszczerbek niemajątkowy, o którym mowa art. 445 par. 1 k.c.,
wrenty, o której mowa w art. 444 par. 2 k.c.
Z kolei członkowie jego rodziny mogą zwrócić się z roszczeniem do zobowiązanego pracodawcy w sytuacji, gdy wypadek przy pracy zakończył się śmiercią poszkodowanego. Analogicznie do powyższego mogą żądać:
wjednorazowego odszkodowania za uszczerbek majątkowy, o którym mowa w art. 446 par. 3 k.c.,
wzadośćuczynienia pieniężnego za uszczerbek niemajątkowy, o którym mowa art. 446 par. 4 k.c.
Odszkodowanie wynikające z art. 444 par. 1 k.c., może być przyznane z tytułu poniesionych kosztów wynikłych z powstania uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, a w szczególności może pokrywać: koszty leczenia, zakupu leków i sprzętu medycznego, kosztów rehabilitacji oraz przejazdów do ośrodków świadczących pomoc medyczną lub zapewniających rehabilitację. Jeżeli jednak poszkodowany korzysta z bezpłatnych świadczeń z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego, jego żądanie będzie uprawnione tylko w zakresie, w jakim z uzasadnionych przyczyn koszty te wykraczają poza owe świadczenia (wyrok SNz 13 grudnia 2007 r., sygn. akt I CSK 384/07, LEX nr 351187). Naprawieniem szkody może być również objęty koszt zakupu samochodu lub przystosowania go do potrzeb osoby poszkodowanej. Rekompensowane muszą być także koszty nauki nowego zawodu (np. szkolenia, kursy), jeśli poszkodowany wskutek doznanego uszczerbku nie może wykonywać dotychczasowej pracy.
Należy tu jednak nadmienić, że naprawienie szkody powstałej w wyniku wypadku pracownika fizycznego polegające na pokryciu kosztów przygotowania do innego zawodu wyczerpuje się w pokryciu kosztów nauki w szkole policealnej i nie obejmuje kosztów studiów wyższych (wyrok SN z 29 września 2005 r., sygn. akt II PK 24/05, OSNP 2006/15-16/238). Pokryciu podlegają również koszty opieki sprawowanej nad poszkodowanym, choćby nawet opieka ta była roztoczona przez osoby bliskie, które nie żądają wynagrodzenia. To samo dotyczy kosztów odwiedzin osób bliskich poszkodowanego. Odszkodowanie to może przybrać postać świadczenia jednorazowego albo okresowego. Warto również podkreślić, że powyższy przepis nie uzależnia skuteczności żądania od sytuacji majątkowej poszkodowanego.
Zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, o którym mowa w art. 445 par. 1 k.c., obejmuje cierpienie fizyczne oraz psychiczne występujące u poszkodowanego zarówno bezpośrednio po wypadku, jak i mogące wystąpić w przyszłości. Jak wskazał SN w wyroku z 12 września 2002 r. (sygn. akt IV CKN 1266/00, LEX nr 80272), określenie wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w razie uszkodzenia ciała powinno się opierać na obiektywnych i sprawdzalnych kryteriach, kierować się jego celami i charakterem, przy uwzględnieniu jednak indywidualnej sytuacji stron. Istotnym elementem indywidualizującym jest wiek poszkodowanego. Intensywność cierpień z powodu kalectwa jest większa u człowieka młodego, skazanego na rezygnację z radości życia, jaką daje zdrowie, możność pracy i osobistego rozwoju.
Jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, niezależnie od roszczeń związanych z pokryciem kosztów pogrzebu (art. 446 par. 1 k.c.) i renty (art. 446 par. 2 k.c.), najbliżsi członkowie rodziny zmarłego pracownika mogą domagać się od pracodawcy stosownego odszkodowania, jeżeli wskutek śmierci poszkodowanego nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej (art. 446 par. 3 k.c.), a ponadto odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 446 par. 4 k.c.).
W sytuacji gdy poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły szanse powodzenia na przyszłość, zgodnie z art. 444 par. 2 k.c. może on żądać od pracodawcy odpowiedniej renty. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem (wyrok SN z 7 lutego 2006 r., sygn. akt I UK 301/05, OSNP 2007/1-2/29; wyrok z 9 maja 2011 r., sygn. akt II UKN 534/00, OSNP 2003/11/274; wyrok z 10 czerwca 1999 r., sygn. akt II UKN 682/98, OSNP 2000/16/627) ustalając wysokość renty uzupełniającej należy zawsze uwzględnić nie tylko wysokość otrzymywanego przez pracownika z ZUS świadczenia z tytułu niezdolności do pracy, ale także wysokość zarobków, jakie mógłby on uzyskać przy wykorzystaniu pozostałej zdolności do pracy, o ile taką posiada (jeśli nie został uznany za całkowicie i trwale niezdolnego do pracy). Zawsze więc wtedy, kiedy pracownik nie został uznany za trwale i całkowicie niezdolnego do jakiejkolwiek pracy, a jedynie za częściowo niezdolnego do pracy (również w przypadku pozostawania takiego pracownika bez pracy) należy przyjąć odpowiednią hipotezę co do zarobków, jakie mógłby uzyskać przy wykorzystaniu pozostałej zdolności do pracy; także wówczas, gdyby konieczne było przekwalifikowanie. Zgodnie bowiem z zasadą zawartą w art. 361 par. 1 k.c. pracodawcy (dłużnika) nie obciąża odpowiedzialność za zachowaną przez poszkodowanego pracownika zdolność do pracy. Co więcej, poszkodowany pracownik, w ramach zachowanych zdolności zarobkowania, winien przyczyniać się do zmniejszenia szkody.
WAŻNE
Poszkodowany może się ubiegać o świadczenia uzupełniające od pracodawcy jedynie wówczas, gdy limitowane świadczenia przyznane z ZUS nie pokrywają w całości kosztów wynikłych z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia i powstałej krzywdy
UWAGA
Przepisy nie limitują wysokości roszczeń, jakie pracownicy mogą kierować pod adresem pracodawców, u których doznali uszczerbku na zdrowiu. Wystarczy tutaj subiektywne odczucie, że świadczenie przyznane przez ZUS jest niewystarczające
Możliwe świadczenia
● - dla ubezpieczonego, którego niezdolność do pracy spowodowana została wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową,
● - dla ubezpieczonego, który po wyczerpaniu zasiłku chorobowego jest nadal niezdolny do pracy, ale dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy,
● - dla ubezpieczonego będącego pracownikiem, którego wynagrodzenie uległo obniżeniu wskutek stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu,
● - dla ubezpieczonego, który doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu,
● - dla członków rodziny zmarłego ubezpieczonego lub rencisty,
● - dla ubezpieczonego, który stał się niezdolny do pracy wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej,
● - dla ubezpieczonego, w stosunku do którego orzeczono celowość przekwalifikowania zawodowego ze względu na niezdolność do pracy w dotychczasowym zawodzie spowodowaną wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową,
● - dla członków rodziny zmarłego ubezpieczonego lub rencisty uprawnionego do renty z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej,
● - dla sieroty zupełnej,
● ,
● z zakresu stomatologii i szczepień ochronnych oraz zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne w zakresie określonym powyższą ustawą.
Zakres odpowiedzialności
|
● Oznacza przyjęcie zasady, iż podstawą odpowiedzialności będzie przede wszystkim zaniedbanie obowiązków związanych z zapewnieniem pracownikowi bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Istotne jest przy tym, że pracodawca odpowiada także za złamanie ogólnych zasad bhp, wynikających z doświadczenia życiowego czy reguł bezpiecznego wykonywania określonego rodzaju pracy. ● Ponadto pracodawca odpowiada także za naruszenie zasad współżycia społecznego (wyrok SN z 11 czerwca 2003 r., sygn. akt I PK 273/02, OSNP 2004/16/279). ● Pracodawca ma obowiązek dostarczenia pracownikom bezpiecznych narzędzi pracy oraz pomieszczeń i budynków, w których jest świadczona praca. Wskazuje na to wyraźnie art. 214 par. 2 k.p. Dalsze sprecyzowanie tego obowiązku zawierają m.in. przepisy rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 169, poz. 1650 z późn. zm.). ● Co istotne, wadliwość tych pomieszczeń lub obiektów spowodowana przez ich konstruktorów czy wykonawcę nie zwalnia korzystającego z nich pracodawcy z odpowiedzialności za należyty stan bhp. Ważne jest także to, że ten podstawowy obowiązek pracodawcy ma charakter bezwzględny, a jego realizacja nie jest uzależniona od możliwości ekonomiczno-finansowych czy organizacyjnych pracodawcy. ● Ponadto, jak stwierdził SN w wyroku z 3 grudnia 2010 r. (sygn. akt I PK 124/10, LEX nr 707848), zaniedbanie obowiązku zapewnienia podwładnym bezpiecznego stanowiska pracy uzasadnia odpowiedzialność zatrudniającego na zasadzie winy. Tolerowanie niewłaściwych, zagrażających bezpieczeństwu metod pracy, uzasadnia uznanie winy zakładu pracy, jeżeli wskutek stosowania tych metod nastąpił wypadek. |
● Oparta jest na założeniu, że samo funkcjonowanie zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody stwarza niebezpieczeństwo wyrządzenia szkody, niezależnie od działania lub zaniechania prowadzącego taki zakład (wyrok SN z 19 czerwca 2001 r., sygn. akt II UKN 424/00, OSNP 2003/6/155). ● Artykuł 435 par. 1 k.c. będzie miał zastosowanie w szczególności do takich pracodawców, jak: zakłady budowlane, transportowe, przemysłowe. Tego rodzaju firmy wykorzystują bowiem w swoim interesie siły przyrody z założenia stanowiące zwiększone zagrożenie. Jak stwierdził SN w wyroku z 23 maja 2012 r. (sygn. akt I PK 198/11, LEX nr 1219494), ocena tego, czy przedsiębiorstwo należy do kategorii wskazanej w art. 435 k.c., musi być dokonywana z uwzględnieniem faktycznego znaczenia określonych technologii w jego działalności oraz na podstawie ustalenia, czy możliwe byłoby osiągnięcie zakładanych celów produkcyjnych bez użycia sił przyrody. ● Warto tutaj zaznaczyć, że w procesie o odszkodowanie od pracodawcy, którego odpowiedzialność jako prowadzącego przedsiębiorstwo wprawiane w ruch siłami przyrody oparta jest na zasadzie ryzyka, zbędne jest ustalanie, czy można mu przypisać zawinienie lub bezprawne zaniedbanie w zakresie obowiązków dotyczących stworzenia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Tak też wskazywał SN w wyroku z 14 lutego 2002 r., sygn. akt I PKN 853/00 (LEX nr 54886). Nie ma zatem znaczenia, czy można przypisać pracodawcy winę, gdyż jej istnienie lub brak są w tym przypadku przesłankami odpowiedzialności. |
Jak występować z żądaniami i jak się przed nimi bronić
Zarówno poszkodowany w wypadku przy pracy pracownik, jak i jego rodzina mogą dochodzić od pracodawcy roszczeń uzupełniających. Z kolei pracodawca może stosować wszelkie rozwiązania, aby się przed nimi bronić.
Ważne dla pracownika...
Poszkodowany w wypadku przy pracy lub uprawniony członek jego rodziny, chcąc wystąpić do pracodawcy o świadczenia uzupełniające, powinien:
ww pierwszej kolejności skompletować pełną dokumentację,
wnastępnie - wraz ze zgłoszeniem roszczenia - przekazać ją pracodawcy.
Jeżeli ten posiada polisę ubezpieczeniową, to prawdopodobnie przekaże ją ubezpieczycielowi, który będzie już bezpośrednio kontaktował się z poszkodowanym. Zgodnie z art. 817 par. 1 k.c. ubezpieczyciel ma 30 dni na wypłatę odszkodowania, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o zdarzeniu. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednak bezsporną część - o ile taka istnieje - świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie 30 dni.
Wysokość świadczenia może zostać ustalona na podstawie decyzji ubezpieczyciela, ugody lub orzeczenia sądu. Jeżeli decyzja ubezpieczyciela nie satysfakcjonuje poszkodowanego, zawsze może się on odwołać do właściwego sądu, który zadecyduje o zasadności i ewentualnej wysokości świadczenia. Warto zwrócić uwagę poszkodowanych, by szczególnie starannie przeprowadzali kalkulacje oferowanych im propozycji ugody, ponieważ po ich przyjęciu i rozmyśleniu się, ewentualne cofnięcie ugody będzie możliwe wyłącznie w drodze postępowania sądowego. Wiążą się one bowiem ze zrzeczeniem się wszelkich roszczeń związanych z danym wypadkiem.
...i dla zatrudniającego
Analizując kwestię dopuszczalności powyższych roszczeń w orzeczeniach sądowych, należy stwierdzić, że pracodawcy mogą skutecznie uchronić się przed koniecznością wypłaty ogromnego odszkodowania, które może stanowić przyczynę do zamknięcia prowadzonej przez niego działalności. Na co zatem warto zwrócić uwagę?
Jak stwierdził SN w wyroku z 4 listopada 2008 r. (sygn. akt II PK 100/08, OSNP 2010/9-10/108), "pracodawca ponosi na zasadzie winy (art. 415 k.c. w związku z art. 300 k.p.) odpowiedzialność za szkodę doznaną przez pracownika wskutek wypadku przy pracy, gdy można uznać, że do zdarzenia doszło w wyniku niedopełnienia ciążących na pracodawcy obowiązków, np. w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy". Wykazanie braku bezprawności działań pracodawcy oraz braku winy umożliwi zakwestionowanie jego odpowiedzialności w związku z wypadkiem przy pracy.
Kolejnym argumentem ze strony pracodawcy może być zarzut wyłącznej winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą pracodawca nie ponosi odpowiedzialności. Warto tutaj przypomnieć, że zgodnie z wyrokiem SN z 10 lutego 2009 r. (sygn. akt II PK 212/08, OSNP 2010/17-18/211), brak w protokole ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy adnotacji dotyczących przyczynienia się pracownika do wypadku nie wyklucza możliwości powoływania się przez pracodawcę odpowiadającego za szkodę na zasadzie ryzyka (art. 435 par. 1 k.c.) na dowody mające wykazać winę pracownika.
Warto również zweryfikować wystąpienie związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem przy pracy a powstaniem szkody. Jak stwierdził SN w wyroku z 7 stycznia 2010 r. (sygn. akt II PK 132/09, LEX nr 584733), powinnością pracodawcy jest nie tylko zapoznanie pracownika z ogólnymi przepisami oraz zasadami bhp, lecz także zwrócenie uwagi na konkretne zagrożenia występujące na stanowisku pracy, na którym pracownik będzie wykonywał swoje obowiązki. Chodzi przy tym o zagrożenia typowe, a w każdym razie możliwe do przewidzenia, nie zaś o zagrożenia szczególne, wyjątkowe, mogące wystąpić w sytuacjach nietypowych.
Odpowiedzialność pracodawcy na zasadzie winy za skutki wypadku przy pracy uwarunkowana jest wykazaniem przez pracownika w toku procesu, że tego rodzaju działań zaniechano albo dokonano ich niewłaściwie. Konieczne jest zatem stwierdzenie, że w konkretnych okolicznościach faktycznych praca została zorganizowana nieprawidłowo, co w konsekwencji doprowadziło do wypadku. Albo że istniejące realne zagrożenia przy jej wykonywaniu nie zostały rozpoznane przez pracodawcę, wobec czego pracownik nie miał o nich żadnej wiedzy, albo zagrożenia faktycznie rozpoznane nie zostały wyeliminowane przez pracodawcę, co naraziło na uszczerbek zdrowie pracownika.
Ponadto zgodnie z przytoczonym już wyrokiem SN z 5 lipca 2005 r. (sygn. akt I PK 293/04, Pr.Pracy 2005/11/35), pracownik występujący z powództwem przeciwko pracodawcy nie może w postępowaniu sądowym powołać się jedynie na fakt wypadku przy pracy, który stwierdzony został protokołem powypadkowym, lecz obowiązany jest wykazać przesłanki prawne odpowiedzialności odszkodowawczej (ciążącą na pracodawcy odpowiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego, poniesioną szkodę - uszczerbek na zdrowiu, związek przyczynowy pomiędzy wypadkiem przy pracy a powstaniem szkody).
Przygotowując linię obrony przed zarzutami ze strony pracownika, pracodawca powinien także przeanalizować ewentualne przyczynienie się przez tegoż pracownika do powstania szkody. Należy jednak mieć na względzie, że zachowanie, któremu nie można przypisać nieprawidłowości, nie może być uznane za przyczynienie się pracownika do powstania szkody (wyrok SN z 14 lutego 2001 r. sygn. akt I PKN 248/00, OSNP 2002/21/522).
Dwie reguły
Roszczenia uzupełniające dochodzone przez pracowników na podstawie przepisów prawa cywilnego mają charakter majątkowy i ulegają przedawnieniu. Przepisy prawa cywilnego wprowadzają dwie reguły, określające termin przedawnienia tych roszczeń:
1) co do zasady, przedawnienie to objęte jest 3-letnim terminem, określonym w art. 4421 par. 1 k.c. Jego bieg rozpoczyna się od chwili, w której poszkodowany dowiedział się o powstaniu szkody i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, przy czym obie te przesłanki powinny wystąpić łącznie (art. 4421 par. 1 zdanie pierwsze k.c.);
2) zawsze roszczenia odszkodowawcze przedawniają się z upływem 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (art. 4421 par. 1 zdanie drugie k.c.). Dla uwzględnienia 10-letniego okresu przedawnienia bez znaczenia jest to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie.
Jeżeli jednak szkoda wyniknęła ze zbrodni lub występku, roszczenie o jej naprawienie ulegnie przedawnieniu z upływem lat 20 od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (art. 4421 par. 2 k.c.).
UWAGA
Przygotowując linię obrony przed zarzutami ze strony pracownika, pracodawca powinien także przeanalizować ewentualne przyczynienie się przez tegoż pracownika do powstania szkody
Podsumowanie
● Roszczenia uzupełniające wobec pracodawcy z tytułu wypadku przy pracy nie są w polskim prawie instytucją nową; wystarczy powiedzieć, że jej wiek można już policzyć w dziesiątkach lat (ponad 23 lata). Co ciekawe jednak, mimo stosunkowo podeszłego wieku - instytucją wciąż stosunkowo mało znaną zarówno pracownikom, jak i pracodawcom.
● Wskutek nieznajomości prawa wielu spośród tych pierwszych być może straciło już bezpowrotnie (przedawnienie) szansę na solidniejszą rekompensatę finansową uszczerbku na zdrowiu lub krzywdy; to samo dotyczy rodzin pracowników zmarłych wskutek wypadków.
● Co się zaś tyczy tych drugich, czyli pracodawców, to z pewnością woleliby nigdy o podobnych przepisach nie usłyszeć, a najchętniej o ich braku.
● Niezależnie od wszystkiego, raz jeszcze trzeba podkreślić, że roszczenia, o których wyżej mowa są - jak sama nazwa wskazuje - jedynie elementem uzupełniającym możliwą niepełną rekompensatę dla pracownika (a niekiedy dla jego rodziny) ze strony ZUS, a o ich przyznanie można się ubiegać dopiero po wyczerpaniu drogi zakończonej ostateczną (prawomocną) decyzją ZUS.
@RY1@i02/2013/220/i02.2013.220.217000600.805.jpg@RY2@
Maciej Ambroziewicz specjalista z zakresu prawa pracy
Maciej Ambroziewicz
specjalista z zakresu prawa pracy
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 z późn. zm.).
Art. 300 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 435 par. 1, art., art. 4421 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu