Rejestracja rozmów tylko za zgodą
Potajemne nagrywanie narusza dobra osobiste podwładnego, ale zdarza się, że sądy pracy dopuszczają takie praktyki w celu pozyskania dowodów
Coraz częściej zarówno pracodawcy, jak i pracownicy nagrywają ważne dla nich rozmowy z podwładnymi czy też przełożonym. Pamiętać jednak należy, że nagranie rozmowy bez wiedzy rozmówcy może naruszać dobre obyczaje oraz konstytucyjne prawa osoby, która o nagraniu nie wiedziała. Artykuł 49 Konstytucji RP zapewnia każdemu wolność i ochronę komunikowania się, stanowiąc jednocześnie, że ograniczenie ich może nastąpić jedynie w wypadkach określonych w ustawie i to w sposób w niej określony.
Również kodeks pracy nie dopuszcza możliwości podstępnego i potajemnego nagrywania rozmów pracodawcy z pracownikiem. W myśl art. 111 k.p. pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra osobiste pracownika. Obowiązek ten jest jednym z ważniejszych obowiązków pracodawcy. Jeżeli pracodawca narusza go w sposób ciężki, pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 55 par. 11 k.p. Dodatkowo, jeśli udowodni, że pracodawca w sposób bezprawny i zawiniony naruszył jego dobra osobiste, może żądać odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub zasądzić ją na wskazany przez niego cel społeczny. Istotne przy tym jest, że żądania nie są uzależnione od poniesienia przez pracownika szkody.
Na wypadek procesu
Do nagrywania rozmów dochodzi bardzo często w sytuacji, kiedy jeden z rozmówców chce uzyskać dowód przebiegu rozmowy, próbując w ten sposób zabezpieczyć się na wypadek sporu czy procesu sądowego. Pamiętać jednak należy, że za niedopuszczalne uznaje się wykorzystywanie w postępowaniu cywilnym dowodów uzyskanych w sposób sprzeczny z prawem do integralności fizycznej i psychicznej człowieka. Z prawa tego można wyprowadzić zakaz stosowania takich metod zdobywania dowodów, których celem i skutkiem byłoby jego naruszenie i tym samym pozbawienie jednostki możliwości korzystania z prawa do wolności myśli, słowa, do intymności i do wolności osobistej. Ograniczenie tej wolności może nastąpić jedynie w wypadkach wskazanych w ustawie i to w sposób w niej określony.
Dowody uzyskane w sposób sprzeczny z prawem nie powinny być w postępowaniu cywilnym co do zasady dopuszczane. Pracodawca może posłużyć się innymi dowodami.
Wyjątkowe sytuacje
Ostateczna decyzja, czy nagranie dokonane przez pracodawcę lub pracownika może stanowić dowód w procesie i jaka jest moc takiego dowodu, będzie należało do sądu. Podlega on ocenie jak każdy inny dowód. W praktyce bywa, że pracownik dysponuje jedynie niewielkimi możliwościami dowodowymi, kiedy chce wykazać np., że stał się ofiarą mobbingu. Ale i pracodawca może mieć problemy z wykazaniem np., że jest nagminnie obrażany przez pracownika. Jeśli sytuacje takie mają miejsce tylko wówczas, gdy nie ma świadków, udowodnienie tego wydaje się w zasadzie niemożliwe. Wówczas uzasadnione może być wykorzystanie takich metod jak nagranie z ukrycia.
W takim przypadku sądy pracy uznają dopuszczalność dowodu z nagrania uzyskanego potajemnie. Jest to uzasadnione, gdy z całokształtu sprawy wynika, że ofiara nie miała wyboru i w celu ochrony swoich uzasadnionych praw i interesów dokonała nagrania rozmowy bez zgody pracodawcy. Nie ma bowiem przepisów, które wykluczałyby dopuszczenie przez sąd dowodu z nagrania.
Możliwość dopuszczenia dowodu z nagrania uzyskanego bez wiedzy i zgody osoby nagrywanej w postępowaniu cywilnym jest wciąż sporna. Niewątpliwie takie nagranie narusza konstytucyjne prawo do tajemnicy komunikowania się i do ochrony prywatności, należy więc unikać stosowania takich praktyk.
Uwaga
Zanim pracodawca przystąpi do nagrywania rozmowy, powinien o tym poinformować pracownika
Z orzecznictwa:
● Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 10 stycznia 2008 r. (sygn. akt I ACa 1057/07, niepubl.) uznał, że podstępne nagranie prywatnej rozmowy godzi w konstytucyjną zasadę swobody i ochrony komunikowania się.
● Możliwość wykorzystania nagrania uzyskanego bezprawnie w postępowaniu cywilnym została wyraźnie dopuszczona przez Sąd Najwyższy w wyroku z 25 kwietnia 2003 r. (sygn. akt IV CKN 94/01, niepubl.).
@RY1@i02/2013/172/i02.2013.172.21700090c.804.jpg@RY2@
Małgorzata Kalisz-Pawluk radca prawny z Kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy Sp. k.
Małgorzata Kalisz-Pawluk
radca prawny z Kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy Sp. k.
Podstawa prawna
Art. 111 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu