Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jakie są skutki skrócenia okresu wypowiedzenia

5 września 2013

Pracodawca 31 maja 2013 r. wręczył mi wypowiedzenie bezterminowej umowy o pracę ze skutkiem na 15 czerwca 2013 r. Byłam zatrudniona od ośmiu miesięcy. Dowiedziałam się, że okres wypowiedzenia wynosi w takiej sytuacji jeden miesiąc. Z tego wynika, że pracodawca nielegalnie skrócił mi czas wypowiedzenia o 2 tygodnie. Informację o tym powzięłam dopiero 14 sierpnia 2013 r. Czy przysługują mi w takim przypadku jakieś roszczenia?

Zastosowanie krótszego niż wymagany okresu wypowiedzenia skutkuje zakończeniem angażu z upływem prawidłowego terminu i wypłatą przysługującego zatrudnionemu wynagrodzenia za czas, o który niewłaściwie skrócono okres wypowiedzenia. Dotyczy to zarówno jednostronnego, jak i dwustronnego oświadczenia woli o skróceniu okresu wypowiedzenia.

Zatem zastosowanie nieprawidłowego okresu wypowiedzenia powoduje, że stosunek pracy ulega przedłużeniu do upływu prawidłowego czasu wypowiedzenia. Pracownikowi przysługują - w konsekwencji - wszystkie związane z angażem uprawnienia, np. nabycie prawa do kolejnego urlopu wypoczynkowego.

Ponadto należy wypłacić mu wynagrodzenie za czas, o który nieprawidłowo skrócono okres wypowiedzenia. Oblicza się je według zasad obowiązujących przy ustalaniu ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Wynagrodzenie przysługuje również wtedy, gdy podwładny uzyskał za ten czas pensję u innego pracodawcy.

Roszczenie o wypłatę wynagrodzenia za pracę z tytułu zastosowania nieprawidłowego okresu wypowiedzenia przedawnia się z upływem 3 lat od daty jego wymagalności.

Nie ma przeszkód, aby w sytuacji, w której - niezależnie od zastosowania nieprawidłowego okresu wypowiedzenia - było ono jednocześnie nieuzasadnione lub niezgodne z prawem, podwładny otrzymał zarówno wynagrodzenie za czas, o który wbrew ustawie skrócono okres wypowiedzenia, jak i odszkodowanie (za nieuzasadnione albo niezgodne z prawem wypowiedzenie). W uchwale z 4 listopada 1992 r. (sygn. akt I PZP 63/92, OSNC 1993/7-8/120) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że "Jeżeli wypowiedzenie stosunku pracy jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę (art. 45 par. 1 k.p.) i jednocześnie zastosowano okres wypowiedzenia krótszy niż wymagany (art. 49 k.p.) - nie stosuje się art. 45 par. 2 k.p., chyba że przewidziane w tym przepisie odszkodowanie jest korzystniejsze od wynagrodzenia przewidzianego w art. 49 k.p.".

Wprawdzie z art. 49 kodeksu pracy (dalej: k.p.) nie wynika, aby podwładny miał obowiązek świadczyć pracę, a przełożony zobligowany był do jego zatrudniania w czasie, o który ulega przedłużeniu angaż, wniosek taki należy jednak wyprowadzić z treści art. 22 par. 1 k.p. Jeżeli z kolei skrócenie okresu wypowiedzenia wyjdzie na jaw dopiero po rozwiązaniu umowy o pracę, to zatrudnionemu należy się wyłącznie wynagrodzenie za czas, o który nielegalnie skrócono czas wypowiedzenia.

W konsekwencji czytelniczka może wystąpić do byłego pracodawcy z żądaniem wypłaty uposażenia za pracę za czas, o który bezprawie skrócono jej okres wypowiedzenia, tj. za czas od 16 do 30 czerwca 2013 r. W tym celu proponuję wystosować do byłego szefa pisemne wezwanie do zapłaty, zakreślając mu np. 7-dniowy termin - od daty wpływu pisma - na spełnienie żądania. Aby ustalić moment jego odbioru przez byłego zatrudniającego, a w konsekwencji dnia, do którego powinien uczynić zadość wezwaniu, należy je nadać przesyłką poleconą za potwierdzeniem odbioru. Po bezskutecznym upływie ustalonego terminu czytelniczka będzie mogła dochodzić wypłaty na drodze sądowej. Musi jednak pamiętać, aby stosowny pozew wpłynął do właściwego sądu pracy w ciągu 3 lat od daty wymagalności tego uposażenia. Jeżeli zatem wypłata wynagrodzenia u byłego pracodawcy następowała np. na koniec danego miesiąca, to konieczne jest wytoczenie powództwa do końca 2016 roku.

Inne roszczenia (tj. żądanie przywrócenia do pracy bądź odszkodowania z tytułu nieuzasadnionego albo/i niezgodnego z prawem wypowiedzenia) czytelniczce już nie przysługują. Upłynął bowiem 7-dniowy termin na odwołanie się od wypowiedzenia kontraktu o pracę. Z opisu sytuacji nie wynika zaś, że istnieją przesłanki, aby mogła domagać się ona przywrócenia terminu do złożenia odwołania od wypowiedzenia.

@RY1@i02/2013/172/i02.2013.172.21700090a.802.jpg@RY2@

Anna Borysewicz, autorka jest adwokatem prowadzącym własną kancelarię w Płocku

Anna Borysewicz

autorka jest adwokatem prowadzącym własną kancelarię w Płocku

Podstawa prawna

Art. 49, 291 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.