Czy interes zatrudnionego ucierpi
Już jutro wchodzą w życie zmiany w kodeksie pracy dotyczące czasu pracy. Od początku wzbudzały one niezadowolenie związków zawodowych, które, z OPZZ i NSZZ "Solidarność" na czele, zapowiadają na wrzesień tego roku zmasowaną akcję protestacyjno-strajkową. Argumentują, iż nowelizacja czasu pracy spowoduje, że pracownik będzie wykorzystywany do pracy ponad przewidziane prawem normy.
Zmiany kodeksu pracy wprowadzają dwa zasadnicze rozwiązania: pierwsze w zakresie wydłużenia okresu rozliczeniowego czasu pracy, drugie ustalające zasady ruchomego czasu pracy. Podstawowa zmiana polega na wydłużeniu okresu rozliczeniowego do nie więcej niż 12 miesięcy i możliwości zastosowania go w każdym systemie czasu pracy. Zgodnie z najważniejszymi założeniami wprowadzenie wydłużonego okresu rozliczeniowego ma pozwolić pracodawcom bardziej elastycznie gospodarować czasem pracy pracowników, a przy okazji ma zwiększyć także konkurencyjność polskich firm na rynku międzynarodowym.
Analizując treść wprowadzanych zmian, nie wydaje się, by obawy związkowców były uzasadnione. Należy pamiętać, iż w ramach okresu rozliczeniowego okresy pracy dłuższej będą równoważone okresami krótszej pracy albo też dniami wolnymi. Taką możliwość dają również obecnie obowiązujące przepisy kodeksu pracy, przy czym dotyczą jedynie krótszych okresów rozliczeniowych, np. 4 miesięcy. O ile więc w niektórych dniach pracownik będzie rzeczywiście pracował np. 12 godzin, o tyle w kolejnych będzie miał prawo odebrać tą nadwyżkę i pracować 4 godziny, tak by przeciętny czas pracy nadal wynosił tygodniowo 40 godzin w okresie rozliczeniowym. Tym samym główne zasady rozliczania czasu pracy pozostaną bez zmian.
Pracownik nie będzie zobligowany do wykonywania pracy w większej ilości, a praca zostanie jedynie rozłożona efektywniej, stosownie do aktualnych potrzeb pracodawcy. Podobnie w niezmienionej postaci zostały zachowane obligatoryjne okresy odpoczynków dobowych i tygodniowych. Podobne rozwiązania sprawdzały się już w ustawie antykryzysowej, która obowiązywała do końca 2011 roku.
Co więcej, nowelizacja wprowadza wiele innych gwarancji i udogodnień również dla pracowników. Będą oni mieli on prawo do minimalnego wynagrodzenia za pracę, jeśli w danym miesiącu ze względu na rozkład czasu przyjęty w okresie rozliczeniowym nie mieliby prawa do wynagrodzenia. Dodatkowo wprowadzono także zmianę, zgodnie z którą rozkład czasu pracy może przewidywać różne godziny rozpoczęcia pracy oraz przedział czasu pracy, w którym pracownik decyduje o godzinie rozpoczęcia pracy w danym dniu. Jest to rozwiązanie ewidentnie nakierowane na uelastycznienie czasu pracy. Daje możliwość ustalenia takiego systemu pracy także na wniosek pracownika - wyłącznie dla niego, niezależnie od stanowiska ogółu pracowników czy związku zawodowego. Taka zmiana nie tylko pozwoli pracodawcy dostosować okres obecności pracownika do potrzeb miejsca pracy, lecz także umożliwi pracownikowi przychodzenie do pracy o różnych godzinach, bez żadnych sankcji ze strony pracodawcy.
Nie należy zapominać, iż pracodawca będzie mógł wydłużyć okres rozliczeniowy powyżej 4 miesięcy lub wprowadzić ruchomy czas pracy co do zasady jedynie za zgodą związku zawodowego albo przedstawicielstwa pracowników, a więc nie własną arbitralną decyzją.
Nowelizacja nie uprawnia pracodawcy do zmuszania pracownika do wykonywania dłuższej pracy, a jedynie daje nowe instrumenty celem takiej organizacji czasu pracy, która będzie dostosowana do konkretnej sytuacji na rynku. Pracownicy nie mogą zapominać, iż poprawienie sytuacji zakładu pracy oraz utrzymanie poziomu zatrudnienia jest najważniejszym celem w czasie spowolnienia gospodarczego. W najgorszym scenariuszu, który zaistniał w przypadku wielu firm, pracodawcy mogą przeprowadzić zwolnienia grupowe i powierzyć obowiązki zwalnianych pracowników innym. Może więc warto zamiast na siłę doszukiwać się w nowelizacji zagrożeń praw pracowniczych, skupić się na korzyściach, jakie ona ze sobą niesie.
Więcej o zmianach w kodeksie pracy na s. 4-5
@RY1@i02/2013/162/i02.2013.162.21700020a.802.jpg@RY2@
Agata Kamińska specjalista z zakresu prawa pracy
Agata Kamińska
specjalista z zakresu prawa pracy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu