Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Czy urlop wychowawczy przesądza o pozorności kontraktu

4 kwietnia 2013
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Umowa byłaby nieważna, gdyby strony nie zamierzały realizować wynikających z niej obowiązków i stworzyły fikcję w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych

Moim przedostatnim zakładem pracy była spółka, w której byłam zatrudniona na czas określony. W tym okresie urodziłam dziecko i wykorzystałam urlop macierzyński. Tuż przed ustaniem zatrudnienia w spółce znalazłam pracę w zakładzie usługowym. 9 stycznia 2013 r. zawarłam z tym zakładem umowę o pracę, a 9 i 10 stycznia przeszłam tam szkolenie bhp. Miałam rozpocząć pracę 14 stycznia. W tym dniu moja matka, która pomagała mi w opiece nad dzieckiem, trafiła jednak do szpitala. W tej sytuacji poprosiłam pracodawcę o udzielenie urlopu wychowawczego. Pracodawca wyraził zgodę, ale obawia się, że ZUS może uznać moją umowę o pracę za zawartą dla pozoru. Czy w razie ewentualnego sporu z ZUS mogę liczyć na wygraną w sądzie?

Tak, byłaby szansa na wygranie takiej sprawy pod warunkiem wykazania, że zawarta umowa o pracę nie miała pozornego charakteru.

Częstym przedmiotem sporów pracowników z ZUS jest określenie, czy strony faktycznie łączyła umowa o pracę, czy też była to tylko czynność pozorna, mająca na celu uzyskanie świadczeń z ubezpieczeń społecznych. ZUS jest uprawniony do kontrolowania pod tym względem umów o pracę. W razie uznania, że umowa o pracę miała charakter pozorny, ZUS wydaje zwykle decyzję stwierdzającą, że dana osoba nie podlegała ubezpieczeniom społecznym z tytułu tej umowy, a w konsekwencji odmawia jej wszelkich związanych z tym świadczeń.

Pozorność jako wada oświadczenia woli została zdefiniowana w art. 83 kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli takie oświadczenie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Aby ustalić pozorność czynności prawnej, należy zatem stwierdzić istnienie trzech elementów, które muszą wystąpić łącznie: oświadczenie woli musi być złożone tylko dla pozoru, oświadczenie to musi być złożone drugiej stronie, a adresat oświadczenia woli musi zgadzać się na dokonanie czynności prawnej jedynie dla pozoru. Pomiędzy stronami musi więc istnieć utajnione porozumienie co do tego, że stosunek pracy faktycznie nie istnieje, a zawarta umowa o pracę tylko stwarza pozór jego nawiązania i wykonywania. Taka pozorność umowy o pracę pociąga za sobą jej bezwzględną nieważność.

Umowę o pracę uważa się za zawartą dla pozoru, jeżeli obie jej strony miały świadomość,że osoba określona w umowie o pracę jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba wskazana jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy (por. wyrok SN z 4 sierpnia 2005 r., sygn. akt II UK 321/04 OSNP 2006/11-12/190). Pozorność umowy o pracę będzie zachodzić także wtedy, gdy oświadczenia stron zawierały wprawdzie określone w art. 22 kodeksu pracy elementy umowy o pracę (zobowiązanie pracownika do wykonywania pracy i zobowiązanie pracodawcy do wypłacania wynagrodzenia), ale w rzeczywistości strony nie zamierzały realizować obowiązków wynikających z umowy o pracę, mając świadomość stworzenia fikcji dla uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

W razie sporu z ZUS sąd zbada zatem, czy nie doszło do zgłoszenia do ubezpieczenia jako pracownika osoby, która w rzeczywistości w ogóle nie świadczyła pracy lub też wprawdzie ją wykonywała, ale na innej podstawie niż stosunek pracy. Nie jest przy tym najistotniejsze, czy strony zawierające umowę o pracę miały realny zamiar wzajemnego zobowiązania się - przez pracownika do świadczenia pracy, a przez pracodawcę do dania mu pracy i wynagrodzenia za nią - lecz to, czy taki zamiar stron został w rzeczywistości przez nie zrealizowany. O kwalifikacji stosunku prawnego jako stosunku pracy zadecyduje przede wszystkim fakt i sposób wykonywania zatrudnienia.

Z okoliczności wskazanych w pytaniu wynika, że zatrudniona ostatecznie nie podjęła świadczenia pracy, co w praktyce może utrudniać jednoznaczną ocenę zawartej umowy. Można jednak przyjąć, że strony faktycznie zmierzały do podjęcia przez nią obowiązków pracowniczych, o czym świadczy choćby odbycie szkolenia bhp w siedzibie pracodawcy. Rozstrzygnięcie sporu będzie zależało od tego, czy sąd na podstawie zeznań stron, świadków oraz dokumentów uzna, że zawarta umowa o pracę nie miała charakteru pozornego. Należy także pamiętać, że w razie sporu z ZUS to czytelniczka będzie musiała na podstawie zgłoszonych dowodów przekonać sąd, że jej umowa o pracę nie była pozorna.

@RY1@i02/2013/066/i02.2013.066.03300020e.802.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Podstawa prawna

Art. 83 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Art. 22 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.