Zgoda na dobrowolne potrącenie z wynagrodzenia może być udzielona po fakcie
Sąd Najwyższy o dochodzeniu należności
Nie jest wykluczona wykładnia art. 91 par. 1 k.p., zgodnie z którą pracownik może wyrazić zgodę na potrącenie z wynagrodzenia już po jego dokonaniu, gdy ma tego świadomość, a mimo to zgadza się na potrącenie, ponieważ uznaje dług.
Pracownica była zatrudniona na stanowisku sklepowej, a z pracodawcą wiązała ją również umowa o wspólnej odpowiedzialności materialnej. Na jej podstawie w okresie zatrudnienia pracownica podpisała kolejno pięć not obciążeniowych, które wskazywały na istnienie niedoborów w poszczególnych miesiącach. Ich łączna kwota wyniosła 902,70 zł. Pracownica podpisywała także przedkładane jej prośby o potrącenie z pensji kwot wynikających z poszczególnych not. Pracodawca nie stosował względem pracownicy gróźb ani nie zmuszał jej również do podpisywania tych dokumentów w inny sposób. Po ustaniu zatrudnienia była pracownica wystosowała do pracodawcy pismo, w którym uchyliła się od skutków złożonych wcześniej oświadczeń woli na mocy art. 88 par. 2 k.c. Jednocześnie zażądała zwrotu sumy potrąceń w kwocie 902,70 zł. Ponieważ pracodawca odmówił, to pracownica skierowała swoje roszczenia na drogę sądową.
Sąd rejonowy uznał, że powództwo pracownicy o zapłatę kwoty stanowiącej sumę dokonanych za jej zgodą potrąceń nie zasługuje na uwzględnienie. Stwierdził, że pracownica nie była stawiana w sytuacji przymusowej, dobrowolnie udzielając zgód na poszczególne potrącenia. Nie tylko akceptowała tym samym wystąpienie niedoborów, ale również wyrażała zgodę na potrącenie wskazanych kwot z wynagrodzenia za pracę. Pracownica złożyła apelację, w której zarzuciła naruszenie art. 91 par. 1 k.p. poprzez dokonywanie potrąceń przez pracodawcę przed uprzednim uzyskaniem zgody pracownicy.
Sąd okręgowy uznał, że z art. 91 par. 1 k.p. nie wynika wymóg uprzedniego wyrażenia przez pracownika zgody na dokonanie potrącenia z jego pensji należności przysługujących pracodawcy. Jeśli nie kwestionuje on roszczeń pracodawcy po zapoznaniu się z pisemną notą obciążającą, jego pisemna zgoda na potrącenie może być wyrażona również po wypłacie wynagrodzenia pomniejszonego o te należności. W sprawie ustalono, że pracownica dobrowolnie udzielała zgody na dokonanie spornych potrąceń. Nie znajdowała się bowiem pod presją pracodawcy, nie działała również pod wpływem błędu, więc nie może uchylić się od skutków złożonego oświadczenia woli. Na tej podstawie sąd okręgowy oddalił apelację pracownicy, która zaskarżyła to rozstrzygnięcie w skardze o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, zarzucając naruszenie art. 91 par. 1 k.p. poprzez przyjęcie, że zgoda na dokonanie dobrowolnego potrącenia z wynagrodzenia może być skutecznie wyrażona również po wypłacie wynagrodzenia pomniejszonego o przysługujące pracodawcy należności. Pracownica uważała, że art. 91 par. 1 k.p. wymaga, by zgoda na dokonanie dobrowolnego potrącenia z wynagrodzenia na rzecz pracodawcy miała charakter uprzedni, aby mogła być uznana za skuteczną.
W wyroku z 3 sierpnia 2012 r. (I BP 2/12, niepubl.) Sąd Najwyższy wskazał, że w sprawie ustalono, iż w okresie zatrudnienia pracownicy w sklepie powstały niedobory na łączną sumę 902,70 zł. W związku z tymi niedoborami pracodawca sporządzał noty obciążeniowe za poszczególne miesiące, które nie były kwestionowane przez pracownicę. Co więcej, zgadzała się ona na piśmie, aby w związku ze stwierdzonymi niedoborami pracodawca dokonywał potrąceń z jej wynagrodzenia za pracę. Sądy były zgodne również co do tego, że pracownica nie działała pod przymusem, gdyż nie wywierano na nią presji. Dokonując potrąceń, nie naruszono również wysokości kwot wolnych od potrąceń wynikających z art. 91 par. 2 pkt 1 k.p.
W postępowaniu toczonym w pierwszej instancji nie ustalono terminów udzielania przez pracownicę zgód na potrącanie poszczególnych należności wynikających z kolejnych not obciążeniowych. Wynika to z tego, iż zarzut ten został przez pracownicę podniesiony dopiero w postępowaniu apelacyjnym, gdyż w pierwszej instancji jej roszczenie było uzasadnione jedynie skutecznym uchyleniem się od skutków złożonego oświadczenia woli. Mimo to sąd okręgowy nie przeprowadził postępowania, które ustaliłoby konkretne terminy udzielania zgód na potrącenia, a co za tym idzie pozwoliłoby rozstrzygnąć, czy były one dokonywane za uprzednią zgodą pracownicy. Oznacza to, że dokonana przez ten sąd wykładnia art. 91 par. 1 k.p. ma charakter abstrakcyjny, gdyż nie odnosi się do ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie. Nie zmienia to jednak faktu, iż z brzmienia omawianego przepisu nie można wywieść bezwzględnego wymogu uprzedniego udzielenia zgody na potrącenie przed jego faktycznym dokonaniem.
Istotne znaczenie ma z kolei rozstrzygnięcie, czy pracownica miała rację, żądając od pracodawcy zwrotu kwot potrąconych z wynagrodzenia za pracę. Pracownica twierdziła, że spełnione świadczenie było nienależne. Nie przedstawiła jednak w toku sprawy dowodów na to, że niedobory nie istniały lub że nie ponosiła za nie odpowiedzialności. W omawianej sprawie należy przy tym stwierdzić, że podpisanie przez nią sporządzonych przez pracodawcę not obciążeniowych oraz zgód na potrącenie wynikających z nich kwot z wynagrodzenia za pracę nie wykluczało możliwości wykazania, iż zobowiązania nie istniały bądź nie obciążały pracownicy. Nie wykazała ona jednak takich okoliczności w toku sprawy, a skoro ustalono, że przyjmowała do wiadomości fakt powstawania niedoborów w trakcie jej zatrudnienia oraz nie kwestionowała ich wysokości, uznała w sposób właściwy dług ciążący na niej wobec pracodawcy z tego tytułu. Powstała wierzytelność pracodawcy została uznana przez dłużnika - pracownicę, więc jej realizacja nie mogła spowodować bezpodstawnego wzbogacenia się pracodawcy. W oparciu o te argumenty Sąd Najwyższy oddalił skargę pracownicy.
Analiza omawianego przepisu doprowadziła Sąd Najwyższy do podważenia wniosku, że zgoda na potrącenie musi poprzedzać moment jego faktycznego dokonania. Potrącenie jest bowiem jednostronną czynnością prawną, a omawiany przepis stanowi w tym względzie regulację szczególną. Polega ono na zawarciu pisemnej umowy między pracownikiem, a pracodawcą w zakresie potrącenia określonej wierzytelności z wynagrodzenia za pracę. Umowa ta nie została poddana szczególnym ograniczeniom prawnym, więc można zasadnie twierdzić, że ma do niej zastosowanie zasada swobody umów. Na tej podstawie można również przyjąć wykładnię, że pracownik może wyrazić zgodę na potrącenie post factum, jeśli miał świadomość jego dokonania i wyraża na nie zgodę, uznając swój dług i kierując się uzasadnionymi przesłankami. Taką przesłanką może być np. chęć uniknięcia procesu o zasądzenie tej należności. Również z tej perspektywy patrząc, SN stwierdził, że zgoda na dokonanie potrącenia nie musi poprzedzać jego dokonania.
SN zauważył co prawda, że stylistyka art. 91 par. 1 k.p. sugeruje, że zgoda na potrącenie powinna być uprzednia. Stanowi on bowiem, że pozostałe należności "mogą być potrącane z wynagrodzenia pracownika tylko za jego zgodą wyrażoną na piśmie". Sugeruje to, że kolejność tych czynności powinna być następująca: najpierw pracodawca przedstawia pracownikowi skonkretyzowaną należność do zapłaty, następnie pracownik wyraża pisemną zgodę na jej potrącenie, a dopiero po tym dokonuje faktycznego potrącenia, wypłacając proporcjonalnie obniżoną pensję. Sąd Najwyższy uznał jednak rację twierdzeń sądu drugiej instancji uzasadniającego, że ustawodawca nie posłużył się pojęciem "za uprzednią zgodą pracownika". Porównując treść omawianego przepisu z normą art. 86 par. 3 k.p., należy bowiem stwierdzić, że zmiana formy wypłaty wynagrodzenia z "do rąk własnych pracownika" na "na wskazany rachunek bankowy" jest możliwa jedynie za uprzednią zgodą pracownika. To z kolei wskazuje, że logiczna wykładnia art. 91 par. 1 k.p. prowadzi do innych wniosków niż wykładnia językowa.
z 3 sierpnia 2012 r., I BP 2/12.
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2013/052/i02.2013.052.217001200.802.jpg@RY2@
Łukasz Prasołek, asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego
Wynagrodzenie powinno być wypłacane w pełnej wysokości, a wyjątki od powyższej reguły przewiduje bezwzględnie obowiązujący przepis art. 87 par. 1 k.p. Dopuszcza on możliwość potrącenia z wynagrodzenia za pracę po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy czterech kategorii świadczeń. Należności inne niż wymienione w tym przepisie można potrącać z wynagrodzenia pracownika wyłącznie za jego zgodą wyrażoną na piśmie (art. 91 par. 1 k.p.). Przepisy te mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Sądu Najwyższego.
Dominuje w nim utrwalony pogląd, zgodnie z którym wyrażenie przez współodpowiedzialnego materialnie pracownika zgody na potrącenie przez pracodawcę z wynagrodzenia należności z tytułu niedoborów, które mogą ujawnić się w przyszłości w wyniku inwentaryzacji, jest nieważne. Wyrażając zgodę, powinien on mieć świadomość istnienia długu, jego wysokości oraz istnienia przesłanek uzasadniających jego odpowiedzialność. W tym duchu SN wypowiadał się już kilkakrotnie m.in. w wyroku z 12 kwietnia 1996 r. (I PRN 32/96, LEX nr 328075) oraz z 24 września 2003 r. (I PK 324/02, OSNP 2004/18/313). Podobnie w uchwale z 4 października 1994 r. (I PZP 41/94, OSNAPiUS 1995/5/63), w której SN uznał, że przedmiotem zgody na potrącenie mogą być tylko takie kwoty, które są należne zakładowi pracy i określone co do wysokości. Zgoda na potrącenie nie może być więc blankietowa, czyli dokonana bez odniesienia się do konkretnej, znanej już należności oraz do skonkretyzowanej kwoty. Bez świadomości wysokości długu oraz przesłanek odpowiedzialności pracownika zgoda na potrącenie nie jest ważna w mocy prawa (wyrok SN z 5 maja 2004 r., I PK 529/03, Pr.Pracy 2004/10/35).
Równie surowo SN oceniał w dotychczasowym orzecznictwie przypadki naruszenia wymogu pisemnej formy wyrażenia zgody na dokonanie potrąceń. W wyroku z 1 października 1998 r. (I PKN 366/98, OSNAPiUS 1999/21/684) SN przyjął, że wyrażenie zgody na potrącenie w formie ustnej lub dorozumianej jest nieważne z mocy art. 58 par. 1 k.c. w związku z art. 91 i 300 k.p. z uwagi na oczywiste naruszenie imperatywnych wymagań art. 91 k.p. Sankcja bezwzględnej nieważności działa zaś z mocą wsteczną, co oznacza, że dokonywane potrącenia były bezprawne w datach ich dokonywania. W omawianym wyroku SN zwrócił uwagę na to, iż w dotychczasowym orzecznictwie Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych nie rozważano przypadku, w którym zgoda na potrącenie została udzielona, ale już po wypłaceniu wynagrodzenia obniżonego o należności na rzecz pracodawcy. Jest to sytuacja odmienna od rozważanych w powyżej przywołanym orzecznictwie, gdyż pracownik w momencie potrącenia ma świadomość zarówno istnienia długu, jak i jego wysokości. Sąd złagodził więc trochę swoje bardzo rygorystyczne podejście do potrąceń dobrowolnych i przyjął, że zgoda pracownika na piśmie może być późniejsza niż moment dokonania potrącenia, o ile spełnione są pozostałe warunki, czyli istniał dług w konkretnej kwocie i pracownik miał tego świadomość, godząc się choćby ustnie na jego potrącenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu