Błąd pełnomocnika nie może uderzać w pracownika
Orzeczenie
Jeżeli pracodawca broni się przed ponownym zatrudnieniem, wskazując, że przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn zależnych od pracownika, podwładny może domagać się ustalenia tego przez sąd pracy w sprawie o wynagrodzenie za czas gotowości do pracy.
Taki wniosek płynie z wyroku Sądu Najwyższego wydanego w sprawie, w której zatrudniony domagał się potwierdzenia, że niezgłoszenie przez niego chęci do pracy w odpowiednim terminie po wygraniu sprawy o przywrócenie do pracy było od niego niezależne. Było to niezbędne, by zobowiązać pracodawcę do ponownego zatrudnienia podwładnego. W poprzednim procesie sąd uznał wypowiedzenie umowy o pracę za bezskuteczne i przywrócił powoda do pracy. Ten jednak z powodu nieobecności jego pełnomocnika na rozprawie nie wiedział o uprawomocnieniu się wyroku i konieczności zadeklarowania pracodawcy gotowości do pracy w ciągu 7 dni.
Sąd rejonowy uznał, że mimo zgłoszenia chęci powrotu do firmy z 10-dniowym opóźnieniem pracodawca nie może odmówić ponownego zatrudnienia, ponieważ nastąpiło to z przyczyn od pracownika niezależnych. Zawinienie pełnomocnika nie oznacza bowiem winy jego mocodawcy. W tej sytuacji sąd zasądził na rzecz pracownika wynagrodzenie za okres po faktycznym zgłoszeniu gotowości do pracy.
Pracodawca odwołał się od wyroku, jednak sąd okręgowy w całości podtrzymał stanowisko I instancji. Stwierdził też, że sądy nie powinny badać tu kwestii winy pracownika, a wyłącznie, czy chodzi o przyczyny zależne, czy niezależne od zatrudnionego.
Pozwana wniosła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, jednak ten nie przyznał jej racji. Wskazał, że art. 48 par. 1 kodeksu pracy dopuszcza przekroczenie terminu zgłoszenia gotowości do pracy, jeżeli nastąpiło ono z przyczyn niezależnych od pracownika. Termin 7 dni na zgłoszenie biegnie od uprawomocnienia się wyroku i jest terminem nieprzywracalnym.
Można jednak wykazywać, że mimo jego upływu pracodawca nie ma prawa do odmowy ponownego zatrudnienia, gdy przekroczenie nastąpiło z przyczyn niezawinionych, a więc takich, na które pracownik nie ma obiektywnie wpływu. Orzecznictwo Sądu Najwyższego przyjmuje zgodnie, że za przyczynę taką można uznać niepowiadomienie zatrudnionego o wyroku przywracającym do pracy przez pełnomocnika procesowego. Aby uznać, że motyw jest niezawiniony przez pracownika, nie musi on być także niezależny od jego przedstawiciela. Byłoby inaczej, gdyby powód umocował taką osobę do złożenia pracodawcy w jego imieniu oświadczenia woli o gotowości do pracy, ale tego nie uczynił.
Ważne
Termin 7 dni na zgłoszenie gotowości do pracy biegnie od uprawomocnienia się wyroku
Karolina Topolska
Wyrok Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2012 r., sygn. akt II PK 61/12.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu