Jak ustalić wymiar macierzyńskiego
Urodziłam córkę, którą po 3 tygodniach oddałam do domu małego dziecka. W tym samym dniu (w piątek) poinformowałam o tym pracodawcę. Ten oświadczył, że w takiej sytuacji powinnam w najbliższy poniedziałek wrócić do pracy. Odmówiłam, twierdząc, że bez względu na podjętą decyzję należy mi się jeszcze 5 tygodni urlopu macierzyńskiego. Szef zagroził mi, że jeżeli nie stawię się w firmie w wyznaczonym terminie, zwolni mnie dyscyplinarnie. Kto ma rację - ja czy pracodawca? A może nie powinnam tak szybko zawiadamiać pracodawcy o oddaniu dziecka?
Jedną z sytuacji, w której z mocy prawa następuje skrócenie urlopu macierzyńskiego, jest ta opisana wyżej i w art. 182 k.p. W świetle przywołanego przepisu stanie się tak wówczas, gdy matka zrezygnuje z wychowania potomka i odda je innej osobie w celu przysposobienia lub do domu małego dziecka. W takim przypadku kobiecie nie przysługuje część pauzy macierzyńskiej przypadającej po dacie oddania dziecka. Zawsze jednak należy jej się nie mniej niż 8 tygodni urlopu macierzyńskiego bezpośrednio po porodzie. Jest to bowiem czas potrzebny na regenerację organizmu po porodzie. W takiej sytuacji pracownica po upływie 8 tygodni musi się pojawić w pracy. W przeciwnym wypadku narazi się na zarzut ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, co może skutkować zwolnieniem dyscyplinarnym.
Zatrudniający, który zmusza pracownicę do wcześniejszego powrotu do pracy, tj. przed upływem 8 tygodni od urodzenia dziecka (w sytuacji określonej w art. 182 k.p.), podlega jako naruszający przepisy o uprawnieniach pracowniczych związanych z rodzicielstwem karze grzywny w wymiarze od 1 tys. do 30 tys. zł.
Odpowiadając zatem na pierwsze pytanie: to czytelniczka ma rację. Przełożony nie może rozwiązać z nią umowy z tego powodu, że po oddaniu córki do domu dziecka, a przed upływem 8 tygodni od daty porodu nie chce stawić się w firmie. Gdyby faktycznie zwolnił pracownicę dyscyplinarnie, będzie ona uprawniona do wystąpienia z pozwem o przywrócenie do pracy, ewentualnie odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy. Czytelniczka może też powiadomić o zachowaniu szefa Państwową Inspekcję Pracy. Stanowisko przełożonego czytelniczki byłoby zasadne, gdyby oddanie córki do domu dziecka nastąpiło po upływie 8 tygodni od jej urodzenia.
Ustosunkowując się do drugiego pytania, trzeba podkreślić, że obowiązkiem pracownicy jest zawiadomienie pracodawcy o powstaniu sytuacji związanej z rezygnacją z wychowania dziecka i oddaniem go do domu małego dziecka oraz przystąpienie we wcześniejszym terminie do pracy. Świadome niezgłoszenie się bez usprawiedliwienia do pracy może bowiem skutkować zastosowaniem art. 52 k.p. i natychmiastowym zwolnieniem. Ponadto pobranie zasiłku macierzyńskiego ponad wskazany wyżej okres spowodowałby konieczność zwrotu nienależnie pobranych kwot.
@RY1@i02/2013/032/i02.2013.032.21700090a.802.jpg@RY2@
Anna Borysewicz adwokat prowadzący własną kancelarię w Płocku
Anna Borysewicz
adwokat prowadzący własną kancelarię w Płocku
Podstawa prawna
Art. 180 par. 1-4, art. 182, art. 281 pkt 5 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 66 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 77, poz. 512 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu