Czy zatrudniony ma prawo do kilku wniosków o obniżenie etatu
Pracownica zatrudniona na czas nieokreślony zaraz po zakończeniu urlopu macierzyńskiego i wykorzystaniu zaległego urlopu wypoczynkowego złożyła pracodawcy wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy do 3/4 etatu przez pół roku. Po upływie tego okresu pracowała przez 3 miesiące na pełnym etacie. Nie mogąc pogodzić pracy z opieką nad dzieckiem, złożyła drugi wniosek o obniżenie etatu do 1/2 na 6 miesięcy. Pracodawca nie uwzględnił tego drugiego wniosku, twierdząc, że zatrudniona tylko raz mogła skorzystać z tego uprawnienia, a po 3 tygodniach wypowiedział jej umowę o pracę. Jako przyczynę podał niespełnianie oczekiwań pracodawcy. Pracownica uważa, że takie działanie było niezgodne z prawem. Czy ma rację?
Pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego, który jednak nie chce z niego korzystać, ma prawo do obniżenia etatu do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu (art. 1867 k.p.).
Pracownik realizuje to uprawnienie przez złożenie pracodawcy pisemnego wniosku. Trzeba złożyć go na dwa tygodnie przed rozpoczęciem wykonywania pracy w obniżonym wymiarze. Jeśli wniosek został złożony bez zachowania tego terminu, pracodawca obniża wymiar czasu pracy nie później niż z upływem dwóch tygodni od dnia złożenia wniosku. We wniosku pracownik powinien określić, do jakiego wymiaru chce obniżyć swój etat i na jaki okres. Pracodawca jest obowiązany obniżyć etat do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy obowiązującego na stanowisku zajmowanym przez pracownika. Jeśli zatrudniony wskaże niższy wymiar, pracodawca ma obowiązek uwzględnić wniosek w zakresie połowy wymiaru. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby uwzględnił dalej idący wniosek pracownika i wyraził zgodę na obniżenie wymiaru np. do 1/3 lub 1/4 etatu.
Pracownik może skorzystać z tego uprawnienia przez cały okres, w którym mógłby korzystać z urlopu wychowawczego. Przepisy kodeksu pracy nie wskazują wprost, czy wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy można złożyć wielokrotnie ani czy można wymiennie korzystać z urlopu wychowawczego oraz z obniżenia wymiaru czasu pracy. Mając na uwadze konstrukcję tego uprawnienia, należy uznać, że korzystanie z niego powinno odpowiadać trybowi korzystania z urlopu wychowawczego. Okres korzystania z obniżenia wymiaru czasu pracy można więc podzielić (tak jak urlop wychowawczy) na części. Dopuszczalne jest kilkakrotne składanie wniosku. W sytuacji, gdy pierwszy wniosek nie obejmuje całego okresu, w którym pracownik mógłby korzystać z tego uprawnienia, może on złożyć kolejny wniosek, w którym określi taki sam (lub inny) wymiar czasu pracy, mieszczący się w granicach określonych przez przepisy.
W sytuacji opisanej w pytaniu pracodawca miał zatem obowiązek uwzględnić także drugi wniosek zatrudnionej. W przypadku bezpodstawnej odmowy uwzględnienia wniosku przez pracodawcę pracownik może wystąpić z powództwem o ustalenie treści stosunku pracy (wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy prowadzi bowiem do czasowej modyfikacji treści tego stosunku prawnego). Podstawę do takiego powództwa stanowi art. 189 kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. W tym przypadku interes prawny pracownika będzie polegać na obiektywnym stanie niepewności (pracownik nie wie, w jakim wymiarze czasu pracuje), co stwarza zagrożenie dla jego prawnie chronionych interesów.
W sytuacji opisanej w pytaniu pracodawca dokonał jednak wypowiedzenia umowy o pracę. Jest ono niezgodne z prawem. Skoro bowiem złożony został drugi wniosek, który pracodawca miał obowiązek uwzględnić, pracownica powinna być traktowana jako korzystająca ze zmniejszonego wymiaru czasu pracy. W takiej sytuacji podlega ona szczególnej ochronie trwałości stosunku pracy. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia wniosku o obniżenie etatu do dnia powrotu do nieobniżonego wymiaru czasu pracy, nie dłużej jednak niż przez łączny okres 12 miesięcy. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy w tym czasie byłoby dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, bądź gdyby zachodziły przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. U pracodawcy zatrudniającego co najmniej 20 pracowników mogłoby także dojść do wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę w omawianym 12-miesięcznym okresie ochronnym na podstawie ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. nr 90, poz. 844 z późn. zm.). W sytuacji opisanej w pytaniu nie wystąpiła jednak żadna z tych okoliczności, a łączny okres korzystania przez pracownicę z obniżonego wymiaru czasu pracy nie przekroczył 12 miesięcy.
Pracodawca powinien był więc uwzględnić drugi wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy.
Po złożeniu takiego wniosku przez pracownicę nie było dopuszczalne wypowiedzenie jej umowy ze względu na niespełnianie oczekiwań pracodawcy. Zatrudniona może w terminie 7 dni odwołać się od tej decyzji pracodawcy i domagać się przywrócenia do pracy lub odszkodowania.
@RY1@i02/2013/032/i02.2013.032.21700080a.802.jpg@RY2@
Andrzej Marek, sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Andrzej Marek
sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Podstawa prawna
Art. 1867 i 1868 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 189 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu