Przejście zakładu pracy wyklucza wygaśnięcie umowy w związku ze śmiercią pracodawcy
Zbigniew prowadził agencję pośrednictwa nieruchomości, która w chwili jego śmierci zatrudniała 20 osób. Przedsiębiorca miał jedną córkę, nie pozostawił po sobie testamentu ani nie ustanowił zarządcy sukcesyjnego. Córka pracowała w agencji ojca i zaraz po jego śmierci przejęła zarządzanie firmą, jednocześnie informując pracowników i klientów, że będzie kontynuować działalność w tym samym miejscu i w tym samym zakresie.
Nie wszyscy pracownicy chcieli jednak nadal pracować w agencji. Jeden z nich oświadczył, że jego umowa o pracę, zawarta na czas nieokreślony, wygaśnie z upływem 30 dni od dnia śmierci pracodawcy, chyba że córka Zbigniewa zawrze z nim zatrudnionym odpowiednie porozumienie. Brak uzgodnienia będzie się wiązał z odejściem pracownika, a córka zmarłego pracodawcy będzie musiała zapłacić odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Jako podstawę swojego stanowiska pracownik podał art. 632 kodeksu pracy (k.p.). Czy miał rację?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.