Siła wyższa (jeszcze) nie daje odrębnego prawa do wolnego
Moje dziecko nagle zachorowało, zadzwoniłam więc rano do pracodawcy z wnioskiem o urlop. Wykorzystałam jednak już dni urlopu na żądanie (dwa dni na opiekę nad dzieckiem), pracodawca więc odm ó wił mi urlopu. Zagroził, że moja ewentualna nieobecność zostanie potraktowana jako porzucenie pracy. W końcu udało mi się zorganizować opiekę nad dzieckiem, ale co mam zrobić, jeśli sytuacja się powt ó rzy? Czy pracodawca miał prawo do takiego zachowania?
Skupiając się tylko na obowiązujących przepisach i pomijając okoliczności całej sytuacji, należy zwrócić uwagę, że wymiar urlopu na żądanie jest ograniczony do czterech dni rocznie. Zgodnie z art. 1672 kodeksu pracy pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu na żądanie najpóźniej w dniu rozpoczęcia tego urlopu. W nauce prawa wskazuje się na możliwość zgłoszenia wniosku:
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.