Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypowiedzenie umowy o pracę na czas określony nie zawsze dopuszczalne

18 marca 2013

Kontrakt czasowy jest uzasadniony, jeżeli przepisy wyraźnie go dopuszczają lub gdy jest on wynikiem zgody

Popularność kontraktów terminowych wynika przede wszystkim z tego, że jeżeli strony umowy zawartej na okres powyżej 6 miesięcy zamieszczą w niej klauzulę o możliwości jej rozwiązania z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia, to zarówno pracodawca, jak i pracownik może pożegnać się bez podawania powodu. Tym samym takie wypowiedzenie jest niezaskarżalne do sądu pracy, a to z uwagi na brak możliwości dokonania oceny zasadności jego przyczyny.

Niezbędne warunki

W przypadku skorzystania przez strony z umowy czasowej zasadą przyjmowaną w orzecznictwie jest zapewnienie bezpieczeństwa pracownikowi, który do upływu uzgodnionego czasu trwania stosunku pracy powinien być chroniony przed wypowiedzeniem (wyrok SN z 25 lutego 2009 r., sygn. akt II PK 186/08, OSNP 2010/19-20/230, wyrok TK z 12 lipca 2010 r., sygn. akt P 4/10).

Dopuszczalność jego złożenia, zgodnie z art. 33 kodeksu pracy, jest obwarowana dwoma warunkami: musi to być umowa zawarta na czas przekraczający 6 miesięcy i musi zostać w niej umieszczona klauzula o dopuszczalności jej rozwiązania z zachowaniem 2-tygodniowego okresu wypowiedzenia (nie ma przeszkód do podpisania jej w trakcie istnienia stosunku pracy, np. jako aneks do umowy). Kontrakt terminowy, który nie spełnia łącznie tych dwóch warunków, nie może być wypowiedziany.

Pozory zerwania

W przypadku rozwiązania umowy niezawierającej klauzuli o dopuszczalności wypowiedzenia jest ono co prawda wadliwe, jednak skuteczne (względna bezskuteczność wypowiedzenia i rozwiązania umowy o pracę). W orzecznictwie przyjmuje się, iż taka czynność pracodawcy nie jest w istocie wypowiedzeniem, bowiem nie jest w tym przypadku dopuszczalna, a jedynie czynnością prawną prowadzącą do niezgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy. Wskazuje się, że takie działanie narusza art. 30 par. 1 pkt 4 i art. 32 par. 1 k.p. (uchwała składu 7 sędziów SN z 17 listopada 2011 r., sygn. akt III PZP 6/11).

Pracownik w takim przypadku może dochodzić roszczenia o przywrócenie do pracy lub o odszkodowanie. Jak stwierdził SN "...przedmiotowe rozwiązanie umowy przez pracodawcę ma jedynie formalne cechy wypowiedzenia i jest jego pozorem. W istocie jest zaś ono zerwaniem umowy i niespodziewanym naruszeniem gwarancji zatrudnienia...".

Wola stron

Inna sytuacja zachodzi, jeżeli wypowiedzenie umowy o pracę jest dopuszczalne i zgodne z art. 33 k.p. (jest zawarta powyżej 6 miesięcy i zawiera klauzulę przewidującą jej rozwiązanie). W orzecznictwie SN utrwala się tendencja do uznawania wieloletnich umów na czas określony z możliwością ich anulowania z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia za działanie sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa oraz z zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.).

Sąd podkreśla zasadę trwałości umów, która to najpełniej jest realizowana poprzez kontraktu na czas nieokreślony. Natomiast terminowe dopuszczalne jeśli przepisy wyraźnie je dopuszczają lub gdy jest to zgodna wola stron. W drugim przypadku taki rodzaj umowy nie może być wynikiem narzucenia go, czy też nacisku pracodawcy (wyrok SN z 7 września 2005 r., sygn. akt II PK 294/04).

Roszczenie strony

W powołanym wyżej orzecznictwie przede wszystkim wskazuje się, że wypowiedzenia umowy o pracę na czas określony nie można uzasadniać zasadą swobody ich zawierania ustanowionej w art. 3531 k.c. w związku z art. 300 k.p. Już sama treść tego przepisu zawiera ograniczenia dla treści takich kontraktów. Dotyczą one zgodności zawieranej umowy z istotą (właściwością) tego stosunku prawnego, przepisami ustaw i z zasadami współżycia społecznego (nie mogą być sprzeczne). Tym samym wypowiedzenie takiej umowy może być uznane za sprzeczne ze wszystkimi wzorcami wskazanymi w tym przepisie.

Jeżeli więc sąd pracy stwierdzi, iż zawarcie umowy o pracę na czas określony z możliwością jej rozwiązania z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia narusza wyżej wymienione zasady, to może uznać, że termin zakończenia nie został w umowie zastrzeżony (art. 116 par. 2 w związku z art. 94 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Tym samym umowa o pracę została zawarta na czas nieokreślony. Powyższe skutkuje stwierdzeniem wadliwości wypowiedzenia, bo jeżeli zostało dokonane w trybie art. 33 k.p., z reguły nastąpi bez podania przyczyny, co spowoduje ustalenie przez sąd naruszenia art. 30 par. 4 k.p. (obowiązek podania powodu). Takie stanowisko uzasadnia roszczenie pracownika o przywrócenie do pracy albo o odszkodowanie (wyrok SN z 19 czerwca 2011 r., sygn. I PKN 154/10).

Rozwiązania kontraktu terminowego nie można uzasadniać zasadą swobody jego zawierania

Jan Ciechorski

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.