Sporna temperatura. Nie ma zgody w rządzie na zmiany
Skomplikowane, nierealne, paraliżujące firmy, a nawet zagrażające bezpieczeństwu państwa – to tylko niektóre zastrzeżenia resortów do przepisów regulujących temperaturę w miejscu pracy proponowanych przez minister Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk
Chodzi o projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Jego autorem jest Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS). Określa on maksymalną temperaturę w miejscu pracy i nakłada na pracodawców nowe obowiązki (patrz: infografika).
Można prościej
Zastrzeżenia do proponowanych rozwiązań ma m.in. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (KPRM) czy Ministerstwo Cyfryzacji. Uważają, że regulacje planowane przez minister rodziny są aż nadto skomplikowane. Przykład? MRPiPS proponuje nałożenie na pracodawców obowiązku zapewnienia temperatury odpowiedniej do rodzaju wykonywanej pracy, czyli „tempa metabolizmu” – umiarkowanego, wysokiego lub bardzo wysokiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.