Najpierw trzeba zapłacić, a zyski niepewne
Przekształcanie umów cywilnoprawnych w etaty przez inspektorów pracy ma być antidotum na fikcyjne samozatrudnienie i zastrzykiem finansowym dla ledwie zipiącego budżetu państwa. Jednak będzie też kosztowną operacją.
Dyskusja o zwalczaniu fikcyjnego samozatrudnienia koncentruje się na tym, ile państwo mogłoby dzięki temu zyskać. Jednak ten medal ma również drugą stronę. Koszty reorganizacji i rozszerzenia kompetencji Państwowej Inspekcji Pracy mogą okazać się wyższe niż spodziewane wpływy podatkowo-składkowe. W efekcie bilans finansowy reformy może zakończyć się na minusie – i to znaczącym (patrz: infografika).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.