Dziennik Gazeta Prawana logo

Za zgodą drugiej strony można cofnąć wypowiedzenie

14 maja 2009

Umowa o pracę może zostać rozwiązania przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Należy jednak pamiętać, że na mocy art. 300 k.p. w odniesieniu do oświadczenia woli (a tym jest również wypowiedzenie umowy o pracę) mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego. Dotyczy to w szczególności kwestii skuteczności cofnięcia złożonego oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy.

Wypowiedzenie umowy o pracę jest złożone z chwilą, gdy doszło do drugiej strony tej umowy w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Wynika to z art. 61 k.c. Przepis ten określa także, że odwołanie wypowiedzenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym wypowiedzeniem. Oznacza to, że każda ze stron stosunku pracy może jednostronnie, skutecznie cofnąć złożone przez siebie oświadczenie w przedmiocie wypowiedzenia umowy o pracę do momentu zapoznania się adresata z jego treścią. Wypowiedzenie umowy o pracę, które dotarło do adresata (i nie jest obarczone nieważnością), może zostać cofnięte jedynie za jego zgodą. Wprawdzie samo wypowiedzenie stosunku pracy jest jednostronną czynnością prawną, ale z chwilą złożenia wywiera skutek prawny dla obu stron, dlatego też jedna ze stron nie może decydować o jego wycofaniu.

Brak zgody drugiej strony umowy o pracę na wycofanie oświadczenia w sprawie jej wypowiedzenia powoduje, że umowa ulega rozwiązaniu.

Skuteczne cofnięcie tej jednostronnej czynności może spowodować natomiast uzasadnione powołanie się na wady oświadczeń woli, które określone są w kodeksie cywilnym (art. 82, art. 84, art. 86, art. 87).

Oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, jest nieważne. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.

Stan wyłączający świadomość to brak rozeznania, niemożność rozumienia zachowań własnych i zachowań innych osób, niezdawanie sobie sprawy ze znaczenia i skutków własnego postępowania. W wyroku z 5 grudnia 2002 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że ze zdenerwowania pracownicy w chwili składania przez nią oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę nie można wywodzić braku możliwości świadomego i swobodnego podjęcia takiej decyzji (I PKN 582/01, Pr. pracy 2003/5/33).

Jedną z częściej spotykanych wad oświadczenia woli jest błąd. Polega on na mylnym wyobrażeniu o istniejącym stanie rzeczy albo na mylnym wyobrażeniu o treści złożonego oświadczenia woli. Można powoływać się tylko na błąd istotny, czyli taki, który uzasadnia przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści.

Kodeks cywilny określa także, że można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli w razie błędu co do treści czynności prawnej. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć. Ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. W wyroku z 11 czerwca 2003 r. Sąd Najwyższy uznał, że oświadczenie woli pracownicy o wypowiedzeniu umowy o pracę dotyczy czynności prawnej odpłatnej. Dla uchylenia się od skutków prawnych takiego oświadczenia woli, w przypadku złożenia go przez pracownicę pozostającą w błędzie co do stanu ciąży, nie jest wymagane, by błąd został wywołany przez pracodawcę, chociażby bez jego winy, albo by pracodawca wiedział o błędzie lub z łatwością mógł go zauważyć (I PK 206/02, OSNP 2004/16/278). Tak więc jeżeli pracownica w chwili składania oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę nie miała świadomości swojego stanu, tj. bycia w ciąży, to może skutecznie się uchylić od takiego oświadczenia jako złożonego pod wpływem błędu. Inaczej przedstawia się sytuacja pracownicy, która w chwili składania wypowiedzenia nie była w ciąży, a zaszła w ciążę już po tym fakcie. W takim przypadku nie może ona powoływać się na działanie pod wpływem błędu.

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego, w przypadku gdy druga strona podstępnie wywołała błąd, uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu może nastąpić także wtedy, gdy błąd nie był istotny, jak również wtedy, gdy nie dotyczył treści czynności prawnej. Podstęp osoby trzeciej jest jednoznaczny z podstępem strony, jeżeli ta o podstępie wiedziała i nie zawiadomiła o nim drugiej strony albo jeżeli czynność prawna była nieodpłatna.

Podstępne wprowadzenie w błąd zachodzi wówczas, gdy podejmowane jest świadome i umyślne działanie w celu skłonienia określonej osoby do złożenia danego oświadczenia woli. Uchylenie się od skutków prawnych takiego oświadczenia woli – złożonego pod wpływem błędu wywołanego podstępnie – jest ułatwione w stosunku do zasad ogólnych. Przepis art. 86 k.c. koncentruje się przede wszystkim na sposobie wywołania błędu, nie kładąc nacisku na jego rodzaj i charakter. W konsekwencji, jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 15 stycznia 1970 r., do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu wywołanego podstępnie wystarcza, aby błąd dotyczył okoliczności spoza treści oświadczenia woli, w tym między innymi sfery motywacyjnej, stanowiącej przyczynę złożenia danego oświadczenia woli (I CR 400/69, OSNCP 1970 z. 12 poz. 225). Aby przyjąć, że zachodzi podstęp prawnie istotny, muszą być spełnione jednocześnie dwie przesłanki, tj. podstępne, a więc celowe i umyślne działanie autora podstępu skierowane na wywołanie błędu u innej osoby oraz złożenie przez tę osobę pod wpływem błędu oświadczenia woli.

Kodeks cywilny nie zawiera definicji groźby. Określa jedynie, że kto złożył oświadczenie woli pod wpływem bezprawnej groźby drugiej strony lub osoby trzeciej, ten też może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia, jeżeli z okoliczności wynika, że mógł się obawiać, iż jemu samemu lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe.

W wyroku z 10 października 2002 r. (I PKN 439/01) Sąd Najwyższy stwierdził, że jako groźbę bezprawną należałoby kwalifikować nie tylko zachowanie sprzeczne z przepisami prawa pracy, lecz także sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie można uznać za bezprawną groźbę, gdy strona wskazuje na możliwość zastosowania środków, do których użycia jest uprawniona – np. na możliwość rozwiązania stosunku pracy w razie odmowy podjęcia pracy na nowym stanowisku pracy.

Mariola C. 18 kwietnia złożyła pracodawcy oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę. Składając wypowiedzenie, nie miała pojęcia, że jest w ciąży. Tydzień później dowiedziała się od lekarza o tym fakcie. Mariola C. natychmiast zwróciła się do pracodawcy z prośbą o anulowanie dokonanego wcześniej wypowiedzenia. Pracodawca wyraził zgodę na wycofanie wypowiedzenia.

Anna F. była zatrudniona w przedsiębiorstwie X jako ekspedientka. Właściciel nakłonił ją do złożenia wypowiedzenia umowy o pracę, obiecując zatrudnienie w innym swoim przedsiębiorstwie. Okazało się, że obietnica zatrudnienia w innym przedsiębiorstwie nie została spełniona, bowiem miała na celu jedynie podstępne nakłonienie Anny F. do złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę. W tej sytuacji Anna F. może uchylić się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu wywołanego podstępnie, bowiem błąd dotyczył sfery motywacyjnej, stanowiącej przyczynę złożenia oświadczenia woli.

Podstawa prawna

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.