Roszczenia pracownicze w razie niewypłacalności pracodawcy w orzecznictwie Sądu Najwyższego
Brak zdolności upadłościowej spółki cywilnej nie wyłącza stosowania ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 9, poz. 85 z późn. zm.) do pracowników zatrudnionych przez wspólników takiej spółki w związku z prowadzoną przez nich działalnością gospodarczą.
Wspólnicy prowadzący Zakład Drzewny S.C. Tartak i Stolarnia nie dostosowali formy działalności do przepisów ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym i w związku z tym wpis dotyczący działalności spółki cywilnej został z urzędu wykreślony 1 stycznia 2001 r.
Po tej dacie wspólnicy już jako osoby fizyczne nadal prowadzili działalność gospodarczą do 31 maja 2002 r.
W tym dniu nastąpiła likwidacja i zwolnienie pracowników z powodu zamknięcia zakładu. Pracownicy nie otrzymywali wynagrodzeń z powodu braku środków finansowych.
Bernadeta R. wystąpiła do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych o zapłatę wynagrodzenia za pracę za marzec, kwiecień i maj 2002 r. oraz odprawy w związku z rozwiązaniem umowy o pracę z przyczyn leżących po stronie pracodawcy.
Sąd rejonowy na podstawie ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy uwzględnił jej powództwo przeciwko pozwanemu Funduszowi o gwarantowane świadczenia, niewyegzekwowane od wspólników. Sąd ten nie zgodził się z zarzutem pozwanego, iż niedostosowanie formy działalności do przepisów ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym pozbawiało pracowników prawa do zastępczej wypłaty świadczeń przez Fundusz (art. 1 i 2 ustawy).
Sąd okręgowy wskutek apelacji Funduszu uwzględnił ją jedynie co do zmniejszenia wysokości należnego wynagrodzenia i oddalił w dalszym zakresie.
Sąd Najwyższy, oddalając kasację pozwanego FGŚP stwierdził, iż bezzasadny jest zarzut, iż wskutek wykreślenia z urzędu z ewidencji spółki cywilnej pracodawca nie spełnia wymogów określonych w ustawie z 1993 roku o ochronie roszczeń pracowniczych, gdyż nie jest podmiotem gospodarczym i nie ma zdolności upadłościowej.
W uzasadnieniu SN podkreślił, iż podmiotowość pracodawcy powinna uwzględniać, że jest on przedsiębiorcą, który zatrudnia pracowników w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, a zatem i pracownikom służy ochrona w razie jego niewypłacalności. Ponadto wskazał, że upadłości podlegają przedsiębiorcy, będący wspólnikami spółki cywilnej, a nie ta spółka.
Zdaniem Sądu Najwyższego upadłość taką należy odnieść do pojęcia pracodawcy w rozumieniu art. 2 ustawy z 1993 roku, gdyż to wspólnicy prowadzą działalność gospodarczą na podstawie umowy spółki cywilnej. Czym innym jest powoływany w skardze brak zdolności upadłościowej spółki cywilnej, a czym innym możliwość upadłości pracodawcy (jednostki organizacyjnej), a ściślej wspólników spółki cywilnej prowadzących działalność gospodarczą.
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących wykreślenia spółki cywilnej z ewidencji, Sąd Najwyższy zauważył, że wykreślenie to nie oznaczało, że z tym momentem nie było przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą w tej formie. Przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy - Prawo działalności gospodarczej nie przestawał być wspólnik spółki cywilnej, który nie zgłosił się do ewidencji działalności gospodarczej. Ponadto brak zdolności upadłościowej spółki cywilnej nie oznacza niemożności stosowania tej ustawy do pracowników zatrudnianych przez pracodawcę prowadzącego działalność gospodarczą.
W związku z powyższym Sąd Najwyższy stwierdził, iż nie ma żadnego uzasadnienia, aby z uprawnionego proceduralnie twierdzenia o braku zdolności upadłościowej spółki cywilnej wyprowadzać dalszą tezę, że nie stosuje się ustawy z 1993 roku, gdy dochodzi do niewypłacalności wspólników spółki cywilnej jako pracodawców.
adwokat z Kancelarii Wardyński i Wspólnicy
Wyrok z 21 czerwca 2007 r. (I PK 1/07) zapadł na gruncie przepisów nieobowiązującej już ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Jego rozstrzygnięcie zachowuje jednak w pełni swą aktualność na gruncie obowiązujących przepisów prawa i jest oczywiście słuszne oraz w pełni uzasadnione w świetle obwiązującej wówczas i obecnie regulacji prawnej.
Wyrok podkreśla, że spółka cywilna jest jedynie umową prawa cywilnego. Choć sama spółka cywilna nie jest przedsiębiorcą, i w związku z tym nie ma zdolności upadłościowej, to jednak przedsiębiorcą wyposażonym w zdolność upadłościową są wspólnicy spółki cywilnej. Sąd Najwyższy wskazał więc, iż pracownicy zatrudniani przez wspólników spółki cywilnej także mają prawo do świadczeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Ponadto Sąd Najwyższy rozstrzygnął inną istotną kwestię. Stwierdził mianowicie, iż niedopełnienie spoczywającego na pracodawcy obowiązku rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym lub ewidencji działalności gospodarczej nie może powodować niekorzystnych skutków wobec pracownika, w szczególności nie powoduje utraty statusu pracodawcy i uprawnień pracowników do korzystania ze świadczeń Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Takie rozstrzygnięcie realizuje podstawowy cel ustawy, a więc zapewnia zastępczą wypłatę świadczeń pracowniczych w przypadku niewypłacalności pracodawcy, na którym spoczywa obowiązek zapłaty składek na Fundusz.
1. [...] Przepisy prawa Unii Europejskiej należy uwzględnić również, gdy jest oczywiste, że regulują ten sam przedmiot, co prawo krajowe, którego naruszenie zostało wskazane jako podstawa skargi kasacyjnej i występuje możliwość bezpośredniego zastosowania prawa wspólnotowego lub konieczność dokonania wykładni przepisów prawa krajowego zgodnie z przepisami wspólnotowymi.
2. Dzień wystąpienia niewypłacalności pracodawcy oznacza dzień złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości pracodawcy [...].
Ryszard G. był zatrudniony w I. spółce z o.o. od 1 września 1991 r. do 31 stycznia 2004 r. 27 lipca 2004 r. złożył wniosek do Biura Terenowego Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych o wypłatę świadczeń ze stosunku pracy. Wniosek ten został załatwiony odmownie. 10 września 2004 r. uprawomocniło się postanowienie sądu rejonowego oddalające wniosek o ogłoszenie upadłości I. spółki z o. o. Sąd rejonowy uznał, że powództwo jest bezzasadne, gdyż 10 września 2004 r. (data uprawomocnienia się postanowienia oddalającego wniosek o ogłoszenie upadłości spółki) należy uznać za dzień niewypłacalności pracodawcy.
Sąd okręgowy oddalił apelację Ryszarda G. W ocenie tego sądu, przewidziane w ustawie z 29 grudnia 1993 r. czasowe ograniczenia przy zaspokajaniu roszczeń pracowniczych mieszczą się w ramach swobody wyboru daty pełnej implementacji postanowień Dyrektywy 2002/74/WE przyznanej państwom członkowskim Unii Europejskiej.
Od wyroku tego pracownik wniósł skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, w uzasadnieniu której stwierdził, iż zbyt rygorystyczne stosowanie przepisów ustawy powoduje, że pracownicy pozbawieni są z przyczyn od siebie niezależnych (przewlekłość postępowań sądowych) świadczeń z Funduszu. Jednocześnie powołał się przy tym na naruszenie zasad współżycia społecznego.
Sąd Najwyższy, uchylając wyrok sądu okręgowego, w pierwszej kolejności rozstrzygnął wątpliwość, czy może rozpoznać skargę w kontekście przepisów prawa europejskiego, skoro skarżący nie powoływał się w niej na naruszenie dyrektyw unijnych. Sąd Najwyższy uznał, że co do zasady nie ma obowiązku rozważania ewentualnego naruszenia przepisów prawa wspólnotowego, jeżeli strona nie wskazała naruszenia tych przepisów jako podstawy skargi kasacyjnej. Potrzeba taka jednak występuje, gdy jest oczywiste, że przepisy prawa wspólnotowego regulują ten sam przedmiot co prawo krajowe i występuje możliwość ich bezpośredniego zastosowania lub konieczność wykładni przepisów krajowych zgodnie z przepisami wspólnotowymi. Jeżeli więc strona zarzuca błędną wykładnię przepisów prawa krajowego to należy taki zarzut rozważyć, uwzględniając przepisy prawa wspólnotowego i ich wykładnię dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości. Następnie Sąd Najwyższy rozstrzygnął wątpliwość prawną powstałą na tle wykładni art. 6 ust. 4 i 6 ustawy. Przepis ten odnosił się do pojęcia dzień wystąpienia niewypłacalności pracodawcy. Przyjmując sposób wykładni dokonaną przez ETS Sąd Najwyższy uznał, że jest to dzień złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości pracodawcy, jeżeli w wyniku jego rozpoznania zostało wydane i uprawomocniło się orzeczenie o oddaleniu wniosku, a nie dzień wydania lub uprawomocnienia się tego orzeczenia sądowego.
Sąd Najwyższy podkreślił ponadto, że w celu zapewnienia w drodze wykładni zgodności art. 6 ust. 4 i 6 ustawy z 29 grudnia 1993 r. z przepisami Dyrektywy nr 80/987/EWG należy odejść od interpretacji użytego w nich określenia dzień wystąpienia niewypłacalności pracodawcy w powiązaniu z definicją niewypłacalności pracodawcy zawartą w art. 3 ustawy (w rozważanym przypadku art. 3 ust. 2a). Ponadto SN, przyjmując wykładnię dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości, uznał, że takie powiązanie byłoby niezgodne ze społecznym celem ustawy i potrzebą precyzyjnego określenia okresów referencyjnych.
radca prawny CMS Cameron McKenna
Wyrok potwierdza, że przepisy prawa polskiego niekiedy okazują się być sprzeczne z prawem wspólnotowym. Najczęściej mamy do czynienia z wadliwym lub niepełnym wdrożeniem przepisów unijnych dyrektyw. W takim przypadku strona może domagać się od sądu krajowego dokonania wykładni przepisów lokalnych zgodnie z treścią i celem postanowień prawa wspólnotowego.
W omawianej sytuacji chodziło o dyrektywę dotyczącą ochrony pracowników na wypadek niewypłacalności pracodawcy w jej pierwotnym brzmieniu. Wyrok potwierdził, że w świetle wypracowanej przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości wykładni tej dyrektywy, niezgodne z prawem unijnym było liczenie okresu referencyjnego, w którym zaległe roszczenia pracownicze mają być spełnione przez Fundusz, dopiero od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości, gdy majątek pracodawcy oczywiście nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania. Takie orzeczenie może zostać wydane długo po tym, jak pracownicy zostaną zwolnieni przez niewypłacalnego pracodawcę. W rezultacie gwarantowana przez dyrektywę ochrona roszczeń pracowniczych mogłaby nigdy się nie ziścić, i to z przyczyn całkowicie niezależnych od pokrzywdzonych pracowników.
Dyrektywa nr 80/987/EWG została w całości zastąpiona Dyrektywą nr 2008/94/WE z 22 października 2008 r. Z dyrektywy w nowym brzmieniu usunięto postanowienia wskazujące, jaka data może zostać przyjęta przez państwo członkowskie za początek okresu, w którym niezaspokojone roszczenia będą przejmowane przez instytucję gwarancyjną. Pozostawia państwom członkowskim swobodę w określeniu tego dnia. Obowiązująca ustawa z 13 lipca 2006 r. jako datę niewypłacalności wskazuje datę wydania postanowienia o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Nie musi być to zatem postanowienie prawomocne.
Niewypłacalność pracodawcy w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy powstaje zarówno w dacie wydania przez sąd pierwszego postanowienia o ogłoszeniu upadłości na podstawie przepisów ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze[...]
Postanowieniem z 31 maja 2005 r. sąd rejonowy ogłosił upadłość spółki P. z możliwością zawarcia układu. Na skutek dalszych trudności finansowych upadły wystąpił do sądu o zmianę postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Postanowieniem z 26 września 2005 r. sąd rejonowy zmienił wydane poprzednio postanowienie o ogłoszeniu upadłości P. w ten sposób, iż ogłosił upadłość dłużnika, obejmującą likwidację jego majątku. Uwzględniając żądanie syndyka masy upadłości, sąd okręgowy zaznaczył, że datą niewypłacalności pracodawcy jest dzień, w którym wydano postanowienie o ogłoszeniu upadłości, obejmującą likwidację majątku upadłego (czyli 26 września 2005 r.).
Sąd apelacyjny, rozpoznając apelację Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, czy niewypłacalność pracodawcy w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy powstaje w dacie wydania przez sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu, czy też w dacie wydania postanowienia o ogłoszeniu upadłości obejmującej likwidację majątku dłużnika, czy też każde z tych postanowień ustanawia dwie różne niezależne daty niewypłacalności pracodawcy.
Sąd Najwyższy, dokonując analizy przedstawionego zagadnienia prawnego, stwierdził, iż istota sporu dotyczy interpretacji przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, zgodnie z którym niewypłacalność pracodawcy ma miejsce wówczas, gdy ogłoszono upadłość pracodawcy. Problem, jaki powstał na tle rozpoznawanej sprawy, ma swoje źródło w przepisach ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze, które przewidują dwa powyższe rodzaje postanowień o ogłoszeniu upadłości. Określenie momentu niewypłacalności pracodawcy, który w tym wypadku odnosi się do daty postanowienia sądu o ogłoszeniu upadłości, ma istotne znaczenie dla zaspokojenia roszczeń pracowniczych. Niezależnie od tego, jaki tryb postępowania upadłościowego zostanie wskazany w postanowieniu sądu, wydanie któregokolwiek z powyższych dwóch postanowień jest równoznaczne z ogłoszeniem upadłości dłużnika. Z formalnego punktu widzenia dla ustalenia daty niewypłacalności pracodawcy decydujące znaczenie będzie mieć zatem data wydania pierwszego postanowienia, w którym danego pracodawcę uznano za upadłego, bez względu na to, w jakim trybie prowadzone jest postępowanie.
Przedstawiając powyższe stanowisko Sąd Najwyższy powołał się na projekt obecnie obowiązującej ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1-3 ustawy uznaje, iż niewypłacalność pracodawcy zachodzi, gdy na podstawie przepisów prawa upadłościowego i naprawczego sąd upadłościowy wyda postanowienie o: ogłoszeniu upadłości pracodawcy obejmującej likwidację majątku dłużnika; ogłoszeniu upadłości pracodawcy z możliwością zawarcia układu; zmianie postanowienia o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu na postanowienie o ogłoszeniu upadłości obejmującej likwidację majątku dłużnika. Wyraźnie z tego przepisu zdaniem SN wynika, iż każde z wymienionych powyżej trzech postanowień jest równoznaczne z powstaniem stanu niewypłacalności z rozumieniu przepisów ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych. Wszystkie trzy postanowienia mają charakter równorzędny.
sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Uchwała ta dotyczy ustalenia daty wystąpienia jednej z postaci niewypłacalności pracodawcy - jego upadłości. Sąd Najwyższy orzekał w stanie prawnym, w którym obowiązywała poprzednia ustawa z 29 grudnia 1993 r. ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, choć kwestia ta dotyczy także nowej - regulującej tę materię. Kwestia będąca przedmiotem wypowiedzi SN ma istotne znaczenie z tego względu, że zarówno poprzednia ustawa, jak i obecna, ograniczają możliwość wypłaty świadczeń z funduszu za zamknięte okresy odnoszone każdorazowo do daty niewypłacalności (okresy te bywają nazywane okresami referencyjnymi). Rozstrzygany problem wynikał z tego, że ustawa z 29 grudnia 1993 r. jako jedną z postaci niewypłacalności pracodawcy rozumiała ogłoszenie jego upadłości bez rozróżnienia na upadłość likwidacyjną i układową, co przewiduje obowiązująca od 1 października 2003 r. ustawa - Prawo upadłościowe i naprawcze. SN w omawianej uchwale uznał za niewypłacalność wydanie przez sąd upadłościowy zarówno postanowienia o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu, jak i obejmującej likwidację majątku dłużnika, a nadto datę zmiany postanowienia sądu upadłościowego w tym zakresie (z opcji układowej na likwidacyjną i odwrotnie). Tak szerokie określenie przypadków tego przypadku niewypłacalności pracodawcy wynika z zastosowania przez Sąd Najwyższy wykładni celowościowej. Celem ustawy jest bowiem zapewnienie wypłaty świadczeń pracownikom, w sytuacji gdy nie może tego zrobić pracodawca z braku środków. Sama wykładnia gramatyczna analizowanych przepisów takich podstaw w żaden sposób nie dawała. Z tego punktu widzenia wykładnia ta ma charakter rozszerzający (wręcz prawotwórczy).
Przez zawarte w art. 6 ust. 4 i 6 ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 9, poz. 85 z późn. zm.) określenie dzień wystąpienia niewypłacalności pracodawcy należy rozumieć dzień, w którym został złożony wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego.
Andrzej M. był zatrudniony w spółce z o.o. w okresie od 1 września 1991 r. do 29 lutego 2004 r. Wyrokiem sądu rejonowego z 17 marca 2004 r. zasądzono na jego rzecz tytułem wynagrodzenia za pracę kwotę 12040 zł, zaś wyrokiem tego sądu z 7 kwietnia 2004 r. - kwotę 5160 zł z tytułu odprawy. Postanowieniem z 10 sierpnia 2004 r. sąd rejonowy oddalił wniosek pracodawcy o ogłoszenie upadłości spółki. Postanowienie to uprawomocniło się 10 września 2004 r. Sąd rejonowy uznał powództwo Andrzeja M. przeciwko Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych Biuru Terenowemu o zapłatę świadczeń pracowniczych za bezzasadne.
Apelację od tego wyroku wniósł Andrzej M. Sąd okręgowy oddalił ją, podzielając poczynione przez sąd rejonowy ustalenia i dokonaną ocenę prawną.
Wyrok skargą kasacyjną zaskarżony został przez Andrzeja M. Sąd Najwyższy uchylając wyrok sądu okręgowego wskazał, że ograniczenia w odpowiedzialności Funduszu za zobowiązania niewypłacalnego pracodawcy z tytułu niewypłaconego przez niego wynagrodzenia za pracę i odprawy są zgodne z prawem wspólnotowym. Nie jest natomiast zgodne z dyrektywą przyjęcie jako daty niewypłacalności pracodawcy dla określenia niezapłaconych roszczeń objętych gwarancją daty uprawomocnienia się postanowienia sądu o odmowie ogłoszenia upadłości. Za dzień zaistnienia niewypłacalności pracodawcy dla określenia objętych gwarancją roszczeń wymienionych w art. 6 ust. 4 i 6 ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy nie może być uznana data uprawomocnienia się postanowienia o odmowie ogłoszenia jego upadłości. Wszczęcia postępowania o ogłoszenie upadłości (złożenia wniosku) i wydania postanowienia o oddaleniu wniosku w tym przedmiocie nie można bowiem utożsamiać z uprawomocnieniem się takiego postanowienia.
W konkluzji Sąd Najwyższy zauważył, że ustawa z 29 grudnia 1993 r. utraciła moc po wejściu w życie 1 października 2006 r. ustawy z 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (Dz.U. nr 158, poz. 1121), która dokonuje wdrożenia Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2002/74/WE z 23 września 2002 r. zmieniającej Dyrektywę nr 80/987/EWG z 20 października 1980 r. Dyrektywa nr 80/987/EWG w brzmieniu nadanym Dyrektywą nr 2002/74/WE w art. 3 i art. 4 nie zawiera określenia termin zaistnienia niewypłacalności pracodawcy, lecz stanowi o dniu ustalonym przez państwa członkowskie, sprzed którego i/lub ewentualnie po którym niezapłacone roszczenia pracownicze mają zostać objęte gwarancją.
Przepisy ustawy z 3 lipca 2006 r. wprowadzają rozwiązania, w których - stosownie do art. 12 ust. 3 i 5 - gwarancja wypłaty obejmuje między innymi wynagrodzenie i inne świadczenia dla pracowników, których stosunek pracy ustał w czasie nie dłuższym niż dziewięć miesięcy poprzedzających datę wystąpienia niewypłacalności pracodawcy w rozumieniu art. 3 ust. 2.
radca prawny Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna
W wyroku tym Sąd Najwyższy dokonał prowspólnotowej wykładni art. 6 ust. 4 i 6 nieobowiązującej już ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Zgodnie z tym przepisem wynagrodzenia i inne świadczenia byłego pracownika podlegały zaspokojeniu przez Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, jeżeli ustanie stosunku pracy nastąpiło w okresie sześciu miesięcy przed dniem wystąpienia niewypłacalności pracodawcy. Ochrona roszczeń pracowniczych w przypadku niewypłacalności pracodawcy zależała więc od wyznaczenia dnia wystąpienia niewypłacalności pracodawcy. Sąd rozważał dwie możliwości, albo uznać, że dniem tym była data uprawomocnienia się postanowienia o odmowie ogłoszenia upadłości pracodawcy, albo dzień złożenia wniosku o ogłoszenia upadłości. Posiłkując się wykładnią ETS Dyrektywy 80/987/EWG, opowiedział się za drugim, korzystnym dla pracownika, rozwiązaniem.
Trzeba podkreślić, że obecnie obowiązująca ustawa z 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy stanowi, że roszczenia pracownicze podlegają zaspokojeniu, jeżeli ustanie stosunku pracy nastąpiło w okresie nie dłuższym niż dziewięć miesięcy przed datą wystąpienia niewypłacalności pracodawcy, czyli zgodnie z nową ustawą przed datą wydania postanowienia o ogłoszeniu upadłości albo datą wydania postanowienia o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości, albo datą uprawomocnienia się postanowienia o zmianie sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego.
Za sprawę wszczętą a niezakończoną przed datą wejścia w życie ustawy z 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców należy uznać także sprawę, w której kierownik biura terenowego Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych odmówił przed tą datą stwierdzenia, że wniosek zgłoszony przez uprawnioną osobę obejmuje roszczenia podlegające zaspokojeniu ze środków tego Funduszu, lecz stwierdzenie to zostało po tej dacie skutecznie zakwestionowane w postępowaniu sądowym [...].
Maria S. i Irena D. zatrudnione były w A.-M. spółce z o.o. do 15 listopada 2000 r. na podstawie umów o pracę na czas nieokreślony, rozwiązanych za wypowiedzeniem przez pracodawcę z przyczyn ekonomicznych. Od lipca 2000 r. pracodawca nie płacił pracownikom należnych wynagrodzeń za pracę i innych należnych świadczeń. W tej sytuacji wniosły one pozwy do sądu rejonowego o zasądzenie zaległego wynagrodzenia i odprawy. Wyrokiem zaocznym sąd zasądził na rzecz powódek dochodzone kwoty. Na podstawie tego wyroku pracownice wystąpiły do komornika sądowego z wnioskiem o wszczęcie egzekucji przeciwko pracodawcy, gdyż z aktualnego odpisu z rejestru handlowego wynikało, że spółka przeniosła swoją siedzibę. Komornik umorzył postępowania egzekucyjne wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji.Od marca 2000 r. sytuacja finansowa spółki. zaczęła się pogarszać. Od lipca 2000 r. pracodawca powódek zaprzestał wypłacać pracownikom wynagrodzenia. Od listopada 1999 r. nie regulował również należności z tytułu składek na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, fundusz zdrowotny oraz Fundusz Pracy i FGŚP. 20 września 2000 r. została ogłoszona jej upadłość. Od tej chwili spółka zaprzestała faktycznie swojej działalności. 6 lutego 2001 r. Maria S. i Irena D. złożyły w Biurze Terenowym FGŚP wnioski o wypłacenie świadczeń pracowniczych. Kierownik tego Biura odmówił im wypłaty świadczeń ze środków Funduszu. W uzasadnieniu podał, że wnioski nie mogły być w pełni merytorycznie rozpoznane z powodu braku potwierdzenia świadczeń dochodzonych wnioskiem. Wskazano, że na podstawie zebranych przez Biuro dokumentów, tj. informacji z urzędu skarbowego, aktualnego wypisu z sądu rejestrowego, ZUS i wobec braku odpowiedzi od pracodawcy nie można ustalić, czy zaszły przesłanki niewypłacalności pracodawcy powódek. Spółka nie została wykreślona z rejestru handlowego, a także brak jest wpisu o wszczęciu postępowania likwidacyjnego lub upadłościowego. Nie zostały więc spełnione warunki niewypłacalności. Maria S. i Irena D. wniosły do sądu rejonowego pozew o zapłatę od FGŚP. Sąd rejonowy oddalił powództwo.
Wobec tego pracownice złożyły apelację do sądu okręgowego. Apelacja została przez ten sąd oddalona.
Od wyroku sądu okręgowego pełnomocnik Marii S. i Ireny D. wniósł kasację do Sądu Najwyższego.
W wyroku uchylającym zaskarżony wyrok Sąd Najwyższy wskazał, że przepis art. 29 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy o restrukturyzacji niektórych należności nie może być interpretowany w oderwaniu od przepisów ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych określających procedury dochodzenia roszczeń przysługujących na jej podstawie. W szczególności art. 8 ust. 2 tej ustawy stanowi, że spory powstałe w związku z odmową wypłaty świadczenia pracowniczego ze środków Funduszu rozstrzyga sąd właściwy w sprawach z zakresu prawa pracy. Wynika stąd, że za sprawę wszczętą a niezakończoną przed datą wejścia w życie ustawy o restrukturyzacji niektórych należności należy uznać także sprawę, w której kierownik Biura Terenowego FGŚP odmówił przed tą datą stwierdzenia, że wniosek zgłoszony przez uprawnioną osobę obejmuje roszczenia podlegające zaspokojeniu ze środków tego Funduszu, lecz stwierdzenie to zostało następnie, już po tej dacie, skutecznie zakwestionowanie w postępowaniu sądowym uruchomionym na podstawie art. 8 ust. 2 ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych. Orzeczenie takie może jednak zostać wydane jedynie po merytorycznym rozpoznaniu zasadności odmowy, uwzględniającym wskazaną wcześniej przesłankę faktycznego zaprzestania działalności przez pracodawcę.
radca prawny
Zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych niewypłacalność pracodawcy zachodziła także w przypadku faktycznego zaprzestania przez niego działalności. 1 października 2002 r. regulacja ta została skreślona. Równocześnie jednak ustawodawca postanowił, że dotychczasowe przepisy będą dalej stosowane do spraw wszczętych na podstawie ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych, a niezakończonych przed wejściem w życie tej nowelizacji. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego za sprawę wszczętą a niezakończoną przed 1 października 2002 r. należało uznać także sprawę, w której kierownik Biura Terenowego Funduszu odmówił przed 1 października 2002 r. stwierdzenia, że wniosek zgłoszony przez uprawnioną osobę obejmuje roszczenia podlegające zaspokojeniu ze środków tego Funduszu, ale stwierdzenie to zostało po tej dacie skutecznie zakwestionowane w postępowaniu sądowym uruchomionym na podstawie ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych. Omawiana nowelizacja ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych definiowała, co należało rozumieć przez sprawy wszczęte, o których mowa powyżej. Są to sprawy, co do których kierownik Biura Terenowego Funduszu stwierdził zgodność zbiorczego wykazu lub wykazu uzupełniającego z przepisami ustawy lub że wniosek zgłoszony przez uprawnioną osobę obejmował roszczenia podlegające zaspokojeniu ze środków Funduszu. Jednak przepis ten (art. 29 ust. 2 w zw. z art. 30 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców) z dniem 9 czerwca 2005 r. został uznany za niezgodny z konstytucją. Z tego względu w nowej ustawie z 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych (art. 43) przyjęto, że w przypadkach, gdy świadczenia ze środków Funduszu nie mogły być wypłacone w związku z tą niekonstytucyjną regulacją, osobom uprawnionym do tych świadczeń przysługiwało prawo wystąpienia z pisemnym wnioskiem do kierownika Biura Terenowego FGŚP o ich wypłatę, w terminie do 30 czerwca 2007 r.
Określenie ustanie stosunku pracy przewidziane w art. 6 ust. 4, 6 i 7 ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 9, poz. 85 z późn. zm.) oznacza dzień upływu okresu wypowiedzenia skróconego na podstawie art. 361 par. 1 k.p.
Mirosław S. pracował w spółce z o.o. C.G. od 1 grudnia 1997 r. na stanowisku mechanika. Łączący strony stosunek pracy ustał 31 sierpnia 2002 r. po upływie jednomiesięcznego skróconego okresu wypowiedzenia. W okresie września i października 2002 r. nie pozostawał on w zatrudnieniu.
Wyrokiem z 2 grudnia 2002 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził na rzecz Mirosława S. od pracodawcy zaległe wynagrodzenie za pracę, odprawę, ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy i odszkodowanie za skrócony okres wypowiedzenia. 14 stycznia 2003 r. Mirosław S. wszczął postępowanie egzekucyjne, które zostało umorzone postanowieniem komornika ze względu na niemożliwość uzyskania z egzekucji sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych. Spółka C.G. złożyła 13 listopada 2002 r. w sądzie rejonowym wniosek o ogłoszenie jej upadłości, który został zwrócony 17 stycznia 2003 r. z uwagi na nieusunięcie w wyznaczonym terminie jego braków. W takiej sytuacji z wnioskiem o ogłoszenie upadłości spółki wystąpili jej wierzyciele. W związku z nieuiszczeniem przez nich zaliczki na koszty postępowania wniosek przez sąd został odrzucony. 3 marca 2003 r. Mirosław S. złożył w Biurze Terenowym FGŚP wniosek o wypłatę z Funduszu Świadczeń ze stosunku pracy należnych od niewypłacalnego pracodawcy. Fundusz jednak odmówił wypłaty świadczeń, stwierdzając, że brak jest podstawy prawnej do ich wypłacenia, gdyż pomiędzy dniem ustania stosunku pracy powoda a dniem wystąpienia niewypłacalności pracodawcy upłynął okres dłuższy niż sześć miesięcy. W tej sytuacji Mirosław S. wystąpił w niniejszej sprawie z roszczeniem przeciwko Funduszowi.
Sąd rejonowy zasądził od pozwanego Funduszu na rzecz powoda kwotę 12 960,12 zł z ustawowymi odsetkami od 18 kwietnia 2003 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie.
Apelację od tego wyroku złożył pozwany. Rozpoznając apelację sąd okręgowy powziął poważną wątpliwość prawną co do wykładni użytego w art. 6 ust. 4 ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy określenia ustanie stosunku pracy w związku z przepisem art. 361 k.p. regulującym skrócenie przez pracodawcę okresu wypowiedzenia i jego skutki.
Sąd Najwyższy stwierdził, iż zagadnienie prawne zostało sformułowane w taki sposób, że nie jest jasne, które przepisy nasuwają wątpliwości co do ich wykładni (czy art. 361 k.p., czy też art. 6 ust. 4 ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy) i jaka jest to wątpliwość. Stąd nie podjął uchwały w tym zakresie. Wskazał jednak, że rozwiązanie stosunku pracy następuje z upływem okresu skróconego wypowiedzenia, co oznacza, że w dacie upływu tego skróconego okresu stosunek pracy ustaje. Takim też określeniem ustanie stosunku pracy posłużył się ustawodawca w przepisie art. 6 ust. 4, 6 i 7 ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy.
radca prawny i parnter w Kancelarii Baker & McKenzie Gruszczyński i Wspólnicy
Możliwość zaspokojenia roszczeń pracowników w razie zaistnienia niewypłacalności pracodawcy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych jest uzależniona m.in. od długości okresu, jaki upłynął od rozwiązania stosunku pracy. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na postanowienie Sądu Najwyższego z 9 maja 2006 r. (II PZP 2/06) wyjaśniające problem ustalenia daty rozwiązania stosunku pracy w przypadku skrócenia okresu wypowiedzenia umowy o pracę. Możliwość taką przewiduje art. 361 k.p., gdy przyczyny wypowiedzenia leżą po stronie pracodawcy. Przepis ten nakazuje jednakże wliczenie do stażu pracy zwolnionego pracownika czas odpowiadający pełnemu okresowi wypowiedzenia, stąd wątpliwość, czy może dzień przypadający po upływie całego okresu wypowiedzenia jest właściwy dla ustalenia roszczeń pracownika wobec Funduszu. Otóż Sąd Najwyższy stwierdził, że przez pojęcie rozwiązanie stosunku pracy w rozumieniu ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy należy rozumieć datę zakończenia zatrudnienia następującą po upływie skróconego okresu wypowiedzenia. Wliczenie bowiem do stażu pracy pełnego okresu wypowiedzenia dotyczy uprawnień wynikających z przepisów o ubezpieczeniowych i emerytalnych. Z kolei w zakresie roszczeń pracowników w razie niewypłacalności pracodawcy miarodajna jest rzeczywista data rozwiązania stosunku pracy przypadająca po upływie skróconego okresu wypowiedzenia.
1. Wszczęcie sprawy w rozumieniu art. 29 ustawy o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców następuje w dacie przekazania kierownikowi biura terenowego Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wykazu zbiorczego lub uzupełniającego, obejmującego roszczenia pracownicze podlegające zaspokojeniu ze środków tego Funduszu, w której może on stwierdzić zgodność złożonego wykazu z przepisami [...].
2. Do pracodawców znajdujących się w stanie upadłości lub likwidacji przed dniem wejścia w życie ustawy z 30 sierpnia 2002 r. nie stosuje się zmian wprowadzonych tą ustawą w przepisach ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych.
20 sierpnia 2002 r. została ogłoszona upadłość Zakładów Przemysłu Odzieżowego N. Przedsiębiorstwa Państwowego w upadłości. 16 września 2002 r. syndyk masy upadłości złożył w Biurze Terenowym FGŚP zbiorczy wykaz niezaspokojonych roszczeń pracowniczych z uchybieniami, które zostały poprawione 19 września 2002 r. Po ich weryfikacji należności te zostały zatwierdzone do wypłaty. Następnie 30 września 2002 r. syndyk złożył wykaz uzupełniający obejmujący roszczenia 201 pracowników powstałe po ogłoszeniu upadłości. Przy składaniu tego wykazu pracownik pozwanego Funduszu zauważył błędne ujęcie sześciu osób, po czym poprawiony wykaz został złożony 3 października 2002 r.
Zdaniem sądu okręgowego złożony 30 września 2002 r. zbiorczy wykaz uzupełniający niezaspokojonych roszczeń pracowniczych mógł być w tym samym dniu sprawdzony pod względem formalnym, co też częściowo zrobiono, natomiast nie była możliwa jego merytoryczna weryfikacja i tym samym nie można przypisać kierownikowi pozwanego Biura zbędnej zwłoki i zawinionego opóźnienia w stwierdzeniu zgodności z ustawą tego wykazu (art. 35 par. 1 k.p.a. w związku z art. 7 ust. 4 ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych), co sprawiało, że roszczenia strony powodowej były nieuzasadnione w rozumieniu art. 27 i 29 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców.
Apelację od tego wyroku wniósł Zakład w upadłości. Apelacja została przez sąd apelacyjny oddalona. Niezadowolony z tego wyroku wniósł kasację do Sądu Najwyższego.
W wyroku uchylającym wyrok sądu apelacyjnego SN wskazał, że za sprawy wszczęte na podstawie przepisów ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych, niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy z 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji (art. 29 ust. 2), należy rozumieć sprawy, co do których kierownik Biura Terenowego FGŚP stwierdził zgodność wykazu lub wykazu uzupełniającego z przepisami ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych. Procedura dotycząca stwierdzenia zgodności tych wykazów z przepisami ustawy oznacza jedynie obowiązek sprawdzenia, czy wykazy przekazane kierownikowi Funduszu obejmują osoby uprawnione w myśl art. 5 ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych, a także rodzaje świadczeń podlegających zaspokojeniu ze środków Funduszu na podstawie przepisów obowiązujących w dacie zgłoszenia wykazów. Natomiast merytoryczna, w tym rachunkowa, weryfikacja wykazów następuje w dalszej kolejności, tj. w okresie koniecznym do niezwłocznego przekazania odpowiednich środków finansowych podmiotowi zgłaszającemu wykazy.
Zdaniem Sądu Najwyższego oznacza to, że wszczęcie sprawy w rozumieniu art. 29 ustawy o restrukturyzacji następuje w dacie przekazania (złożenia) kierownikowi Biura Terenowego Funduszu wykazów zbiorczego lub uzupełniającego, obejmujących roszczenia pracownicze podlegające zaspokojeniu ze środków tego Funduszu, w której może on stwierdzić zgodność złożonego wykazu z przepisami ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych obowiązującymi w dacie otrzymania tych wykazów.
radca prawny
SN zwraca uwagę na fakt, że zaspokojenie niezrealizowanych roszczeń pracowników w przypadku niewypłacalności pracodawcy następuje na zasadach określonych w przepisach ustawy z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Wobec możliwych (a w naszej rzeczywistości ustawodawczej nawet częstych) zmian do obowiązujących przepisów, podmiot składający wykaz uprawnionych do uzyskania pomocy z FGŚP pracowników powinien uwzględnić, że zasadność zgłoszonych roszczeń będzie rozpoznawana na podstawie przepisów obowiązujących w dacie złożenia takiego wykazu. Odnosząc się do sytuacji pracodawców korzystających z przepisów ustawy z 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców, SN podkreślił, że jeżeli została ogłoszona upadłość lub wszczęta procedura likwidacyjna takiego przedsiębiorcy przed dniem wejścia w życie tej ustawy, to zmiany, jakie ta ustawa wprowadziła w ustawie o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy nie mają wówczas zastosowania, pomimo że stosowne wykazy uprawnionych były zgłoszone już po wejściu w życie ustawy z 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców.
Na marginesie komentowanego orzeczenia wypada zauważyć, że wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 30 maja 2005 r., art. 29 ust. 2 w związku z art. 30 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców został uznany za niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i jako taki utracił moc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.