Na terenie szkoły nie można utworzyć palarni
Pracodawca może wprowadzić całkowity zakaz palenia we wszystkich pomieszczeniach zakładu pracy. Pracownicy naruszający zakaz narażają się nie tylko na odpowiedzialność za wykroczenie, ale także na sankcje ze strony pracodawcy
Od 15 listopada 2010 r., na podstawie nowelizacji ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, do wyłącznej decyzji pracodawcy pozostawiono, czy zezwoli pracownikom na palenie w specjalnie do tego przeznaczonym pomieszczeniu.
Generalną zasadą jest, że we wszystkich pomieszczeniach zakładu pracy obowiązuje całkowity zakaz palenia wyrobów tytoniowych. Jeżeli pracodawca zdecyduje się utworzyć palarnię, to musi ona spełniać wymogi ściśle określone w ustawie.
Palarnia powinna być miejscem konstrukcyjnie wyodrębnionym od innych pomieszczeń i ciągów komunikacyjnych, zaopatrzonym w wywiewną wentylację mechaniczną lub system filtracyjny w taki sposób, aby dym tytoniowy nie przenikał do innych pomieszczeń. Pomieszczenie to musi być także odpowiednio oznaczone jako palarnia przeznaczona wyłącznie do palenia wyrobów tytoniowych.
Z definicji ustawowej wynika, iż pracodawca nie może przeznaczyć na palarnię np. części korytarza, patia - jeżeli pomieszczenia te miałyby służyć także innym celom (np. komunikacyjnym).
Pokój przeznaczony na palarnię powinien być wyodrębniony, tj. ograniczony ścianami oraz drzwiami. Okoliczność, czy utworzona przez pracodawcę palarnia spełnia powyższe wymogi, może być przedmiotem kontroli Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).
Niezadowoleni pracownicy, którzy zajmują pomieszczenia bezpośrednio sąsiadujące z palarnią, mogą zawiadomić inspektorów PIP, że dym z palarni przenika do innych pomieszczeń. Pracodawca decydujący się na utworzenie palarni powinien zatem zadbać, aby spełniała ona wszystkie wymogi BHP.
Należy także pamiętać, że przepisy uprawniają do wyznaczenia palarni jedynie właścicieli lub zarządzających pomieszczeniami zakładów pracy.
Adam K. prowadzi kancelarię komorniczą, najmując trzypokojowy lokal w wielopiętrowym budynku biurowym. Zatrudnia pracowników, którzy są palaczami, i chciałby umożliwić im palenie na terenie zakładu pracy. Warunki lokalowe nie pozwalają mu jednak na wyodrębnienie osobnej palarni służącej wyłącznie do palenia wyrobów tytoniowych. Wystąpił zatem do właściciela budynku o utworzenie ogólnodostępnej palarni, z której mogliby korzystać wszyscy najemcy pomieszczeń biurowych. Właściciel budynku, który wynajmuje lokale przedsiębiorcom, nie ma obowiązku dostosowania się do prośby najemcy. Od jego dobrej woli będzie zależało, czy przeznaczy jakieś pomieszczenie na utworzenie palarni oraz czy udostępni je (np. odpłatnie) najemcom lokali. Najemca lokali będzie mógł wyznaczyć palarnię jedynie w ramach najmowanego lokalu i to tylko wtedy, gdy będzie można go uznać za zarządzającego najmowanymi pomieszczeniami. Kwestie te powinna regulować umowa między najemcą a właścicielem budynku.
W szczególnych przypadkach wymienionych w ustawie pracodawca nie będzie uprawniony do utworzenia palarni. Dotyczy to szczególnych pracodawców, prowadzących zakłady opieki zdrowotnej (np. szpitale, przychodnie), jednostki organizacyjne systemu oświaty (np. szkoły) oraz jednostki organizacyjne pomocy społecznej (np. ośrodki pomocy społecznej, miejskie ośrodki pomocy rodzinie). W takich jednostkach obowiązuje całkowity zakaz palenia i niedopuszczalne jest wydzielenie palarni. Wyjątki od tej zasady dotyczą tylko domów pomocy społecznej, domów spokojnej starości oraz uczelni.
Ustawodawca zachował zatem resztki pragmatyzmu, uznając, że podopieczni domu spokojnej starości mogą korzystać z wyznaczonych palarni.
Pozostali pracownicy, którym pracodawca nie chciał lub nie miał woli utworzyć palarni, będą zmuszeni opuszczać teren zakładu pracy, aby zapalić papierosa.
Właściciel lub zarządzający obiektem, w którym obowiązuje zakaz palenia, zobowiązany jest odpowiednio oznaczyć budynek zakładu pracy. Zobowiązany jest do umieszczenia w widocznych miejscach oznaczeń słownych (np. "zakaz palenia na terenie budynku") oraz graficznych (np. symbol przekreślonego papierosa) informujących o zakazie palenia wyrobów tytoniowych na danym terenie. Przepisy nie określają precyzyjnie, w jakiej ilości oraz w których częściach budynku powinny się znaleźć tabliczki informujące o zakazie palenia. Należy zatem kierować się zasadą, iż oznaczenia te muszą znajdować się w miejscach widocznych. Za takie miejsca z pewnością można uznać okolice wejścia do budynku (np. przy recepcji), okolice wind oraz głównych ciągów komunikacyjnych w budynku (np. przy klatkach schodowych).
Właściciel lub zarządzający obiektem, który wbrew przepisom nie umieści odpowiednich oznaczeń o zakazie palenia, naraża się na odpowiedzialność za popełnienie wykroczenia, które podlega karze grzywny do 2000 złotych.
Wykroczenie popełnia także każdy (zarówno pracownik, jak i pracodawca, członkowie kadry zarządzającej itd.), kto pali wyroby tytoniowe w miejscach objętych zakazem. Zatem nawet członek zarządu spółki palący w zaciszu swojego służbowego pokoju może narazić się na odpowiedzialność za wykroczenie. Kara grzywny wobec palacza nie przekroczy jednak 500 złotych.
W budynku spółki nie wyznaczono oddzielnego pomieszczenia na palarnię. Pracownik udawał się zatem regularnie na skwerek przed budynkiem, aby zapalić papierosa. Pracodawca po kilku miesiącach wręczył mu wypowiedzenie umowy o pracę, wskazując jako przyczynę nieprzestrzeganie obowiązującego go czasu pracy. Zgodnie z art. 134 k.p., pracownik ma prawo do przerwy w pracy trwającej co najmniej 15 minut, wliczanej do czasu pracy, o ile jego dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej sześć godzin. Pracownik może dowolnie wykorzystać tę przerwę, zamiast pójść na obiad, może zatem wyjść na papierosa. Powinien jednak pamiętać, że wielokrotne korzystanie z przerw na papierosa w ciągu dnia może skutkować nieprzestrzeganiem obowiązującego czasu pracy.
Odpowiedzialność za wykroczenie jest tylko jedną z konsekwencji, jakie mogą ponieść pracownicy palący na terenie zakładu pracy. Przede wszystkim należy pamiętać, że pracownicy naruszający zakaz palenia naruszają tym samym przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy.
W myśl art. 108 k.p. za nieprzestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy pracownik może zostać ukarany karą porządkową. W takim przypadku możliwe będzie nie tylko zastosowanie kary upomnienia albo nagany, ale nawet kary pieniężnej.
Naruszenie zakazu palenia może zatem skutkować wymierzeniem pracownikowi kary pieniężnej sięgającej jednodniowego wynagrodzenia pracownika (art. 108 par. 3 k.p.).
Należy pamiętać, że odpis zawiadomienia o ukaraniu pracownika karą porządkową umieszcza się w jego aktach osobowych. Powtarzające się naruszenia zakazu palenia mogą stanowić nawet przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę.
Do podstawowych obowiązków pracownika należy bowiem przestrzeganie przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów przeciwpożarowych. Umyślne i powtarzalne naruszanie przez pracownika zakazu palenia może zostać zakwalifikowane przez pracodawcę jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. W takim przypadku możliwe będzie rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
Nowelizacja ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych wywarła zatem istotny wpływ nie tylko na obowiązki pracodawców, ale także pracowników.
@RY1@i02/2010/229/i02.2010.229.209.010a.001.jpg@RY2@
Joanna Klimowicz, radca prawny w Banku Gospodarstwa Krajowego
Joanna Klimowicz
radca prawny w Banku Gospodarstwa Krajowego
Art. 108, art. 134 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Ustawa z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. nr 10 poz. 55 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu