Duże firmy i ich podwykonawcy zainwestują we wspólne procedury BHP
SIEDMIU WIODĄCYCH wykonawców budowlanych we współpracy z Państwową Inspekcją Pracy chce ujednolicić procedury bhp na budowach. Ma to ograniczyć liczbę wypadków przy pracy na wysokości
26 sierpnia 2010 pięć największych firm budowlanych: Bilfinger&Berger, Budimex, Skanska, Warbud i Hochtief podpisało porozumienie w sprawie bezpieczeństwa pracy w budownictwie. Chcą w ten sposób wdrożyć wspólny program, który ma ograniczyć liczbę wypadków na budowach.
- Podpisane porozumienie ma charakter otwarty i mogą do niego przystępować inne firmy lub organizacje, dla których nadrzędnym celem jest zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy w budownictwie - mówi Wiktor Piwkowski, przewodniczący Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa, inicjatora wspólnej deklaracji.
Już 7 września porozumienie podpisała kolejna firma - Polimex - Mostostal, a 13 września - Mostostal Warszawa.
Głównym celem porozumienia jest ujednolicenie działań, które mają na celu zahamowanie wypadkowości na budowach, wymiana dobrych praktyk oraz oddziaływanie na podwykonawców wielkich inwestorów (są to mniejsze firmy, których pracownicy najczęściej ulegają wypadkom przy pracy). Plan współdziałania firm zakłada też m.in. wprowadzenie jednolitych szkoleń dla użytkowników rusztowań oraz dla montażystów i osób ich nadzorujących (w przypadku tych ostatnich chodzi o dwuletnie szkolenia mistrzowskie). Wprowadzony ma być także obowiązek certyfikacji wszystkich systemów konstrukcji rusztowań, które są użytkowane przez członków porozumienia (zgodnie z normami Unii Europejskiej). Pracodawcy będą proponować też zmiany w przepisach o zamówieniach publicznych. Chcą aby w zapytaniu ofertowym, ofercie i umowie wydzielano wydatki ponoszone przez firmę na zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Koszty te nie miałyby być brane pod uwagę przy wyborze najtańszej oferty spośród zgłoszonych.
- Porozumienie może przynieść wyraźną poprawę warunków pracy na budowach. W osiem lat po zawarciu podobnej deklaracji w Wielkiej Brytanii liczba wypadków spadła tam aż o połowę - tłumaczy Wiktor Piwkowski.
Wiktor Piwkowski podkreśla, że obecnie problemem dla firm jest bardzo duża rotacja pracowników, podejmujących pracę na placach budów. Wynika to m.in. z faktu, że praca na budowie, zwłaszcza przez młode osoby nadal jest traktowana często jako zajęcie tymczasowe, które nie wymaga specjalistycznych umiejętności. A to prowadzi często do nieuwagi, brawury lub lekceważenia zagrożeń występujących na placach budów. Dlatego sygnatariusze porozumienia czynnie wspierają wspólną Kampanię Państwowej Inspekcji Pracy i Zakładu Ubezpieczeń społecznych "Szanuj życie! Bezpieczna praca na wysokości", której celem jest przeciwdziałanie wypadkom przy pracy w budownictwie.
Pracodawcy z branży budowlanej podkreślają, że największe problemy z zapewnieniem bezpiecznych warunków pracy na budowach mają małe firmy, zatrudniające kilku pracowników. Może się to zmienić, jeśli ujednolicone zostaną szkolenia pracowników budowlanych, a wielcy inwestorzy określą wspólnie warunki współpracy z mniejszymi podwykonawcami.
Wspomniane procedury zostały wypracowane wspólnie z Państwową Inspekcją Pracy (PIP).
- Cieszę się, że zyskaliśmy ważnych partnerów w działaniach, które mają zlikwidować zagrożenia dla zdrowia i życia pracowników. Porozumienie to dobry przykład dla pozostałych firm, wskazujący że nie można ze sobą konkurować poprzez oszczędzanie na bezpieczeństwie i higienie pracy - mówi Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy.
Sygnatariusze porozumienia zachęcają do współpracy inne firmy z branży budowlanej.
Łukasz Guza
lukasz.guza@infor.pl
@RY1@i02/2010/197/i02.2010.197.050.003a.001.jpg@RY2@
Krzysztof Kozioł, dyrektor biura ds. komunikacji Budimex
Mogłoby się wydawać, że życie, zdrowie czy konieczność ponoszenia kosztów wypadków przy pracy powinny być wystarczającą motywacją do tego, by do nich nie dochodziło. Tymczasem pomimo przepisów, procedur, kontroli, pozwoleń i wielomilionowych nakładów finansowych na utrzymanie bezpieczeństwa, wciąż dochodzi do wypadków, których przyczyną najczęściej jest ludzka niefrasobliwość.
Nie mamy wątpliwości, że żadna kontrola lub procedura nie zadziała, jeśli ludziom zabraknie zdrowego rozsądku i wyobraźni. Dlatego zmiana podejścia do kwestii bhp rozumiana jako zmiana mentalności to jeden z głównych celów naszego porozumienia. W tej kwestii jest jeszcze wiele do zrobienia, więc każda inicjatywa na rzecz poprawy bezpieczeństwa na budowach, w tym również kampania "Szanuj życie", prowadzona przez PIP i ZUS, jest bardzo potrzebna i zasługuje na wsparcie.
@RY1@i02/2010/197/i02.2010.197.050.003a.002.jpg@RY2@
Jerzy Werle, dyrektor generalny i członek zarządu Warbud
Nasza firma korzysta z funduszy europejskich na dokształcanie pracowników. 3 mln zł wydaliśmy na szkolenia bhp. Jednocześnie inwestujemy w środki ochrony indywidualnej, jak i zbiorowej. Takie podejście do kwestii bhp procentuje, czego najlepszym dowodem są nasze budowy. Od początku istnienia firmy nie zdarzył się na nich ani jeden śmiertelny wypadek. W tym roku miały miejsce trzy ciężkie wypadki, ale u naszych podwykonawców. Dlatego ich szkolenie będzie kolejnym etapem naszych prac nad likwidacją zagrożeń dla życia i zdrowia pracowników. Cieszę, się że w sprawach bhp współpracujemy z innymi pracodawcami i Państwową Inspekcją Pracy, zwłaszcza że nasza firma była jednym z inicjatorów porozumienia pracodawców w sprawie bhp.
@RY1@i02/2010/197/i02.2010.197.050.003a.003.jpg@RY2@
Paweł Machnicki, dyrektor ds. bhp i członek zarządu Skanska
Zawsze pamiętamy o tym, że to firma ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo pracowników i podwykonawców. Dlatego inwestujemy w działania, które mają usunąć zagrożenia dla zdrowia lub życia na budowach. Obecnie przygotowujemy specjalny program szkoleniowy dla naszych pracowników nadzoru nad warunkami pracy. Na każdej naszej budowie stosujemy siatki bezpieczeństwa, mimo że nie wymagają tego przepisy. Zapewniamy pracownikom najlepsze środki ochrony indywidualnej, nawet jeśli nie wymaga tego polskie prawo. Staramy się też zadbać o bezpieczeństwo pracy podwykonawców. Przed podjęciem decyzji o wyborze firmy, która ma nam dostarczyć usługi przeprowadzany z nią wywiad, który określi poziom zabezpieczeń i środków jaki przeznacza ona na zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu