Dbamy o bezpieczeństwo razem z pracodawcami
Wypadki przy pracy mają miejsce wszędzie, nawet w najzamożniejszych krajach. Nas wyróżnia liczba tych zdarzeń i fakt, że ulegają im najczęściej osoby rozpoczynające pracę. Świadczy to o tym, że nieskutecznie działa u nas system przygotowania podwładnego do pracy. Często pracodawcy nieprawidłowo przeprowadzają też instruktaż zawodowy. Nasza specyfika polega również na tym, że na terenie budowy roboty realizuje wielu podwykonawców. Z reguły są to małe lub średnie firmy, a nawet samozatrudnieni. W takim nieporządku niestety często dochodzi do wypadków.
Musimy pracować nad zmianą podejścia do pracy w budownictwie. Każdy z nas może zobaczyć pracowników wyposażonych w sprzęt, którzy jednak go nie używają - bo np. przeszkadza im w poruszaniu się, bo jest za gorąco itp. Trzeba jednak budować świadomość, że czasem w imię ochrony swojego zdrowia warto być może zmniejszyć tempo swojej pracy, ale wykonywać ją zgodnie z przepisami bhp. Pracodawca, nadzór bhp nie może też na takie działania nie reagować, tłumacząc, że przecież zapewnił pracownikom odpowiednie warunki i środki. Powinien jeszcze wyegzekwować ich stosowanie.
Tak. Jej celem jest zwrócenie uwagi na najcenniejszą wartość każdego człowieka - jego życie. Lekkomyślność, brawura, niedbalstwo w pracy może prowadzić do jego utraty. Ta kampania jest kierowana przede wszystkim do pracodawców. Chcemy im pokazać, że zabezpieczenie środowiska pracy jest bezcenne z punktu widzenia odpowiedzialności za drugiego człowieka.
W miejscach inwestycji budowlanych realizowanych przez naszych partnerów będą umieszczane banery informacyjne. Każda firma, która się do nas zgłosi, może go otrzymać. Będziemy współorganizować szkolenia dla pracowników i podwykonawców firm budowlanych. O wypadkach przy pracy chcemy informować także poprzez portal społecznościowy facebook. Będziemy tam zamieszczać aktualną liczbę wypadków z omówieniem przyczyn i wskazaniem przykładów. Mam nadzieję, że od użytkowników - zarówno pracodawców, jak i pracowników - dowiemy się co przeszkadza im w stosowaniu przepisów bhp. Będziemy też wspierać tworzenie regionalnych strategii przeciwdziałania wypadkom przy pracy poprzez pracę w wojewódzkich komisjach dialogu społecznego.
Wydałem polecenie, aby od nowego roku wszyscy pracodawcy, u których doszło do wypadku, zostali objęci naszym specjalnym nadzorem. Będziemy przekazywać im informacje o tym gdzie popełniają błędy oraz udzielimy im wskazówek. Ale jeśli okaże się, że takie działanie nie przyniesie skutków, konsekwencje będą bardziej surowe niż obecnie. Jeśli wypadki będą się powtarzać, kary będą surowsze. Podkreślam, że PIP będzie kierować wnioski do nadzoru budowlanego o odebranie uprawnień do sprawowania samodzielnych funkcji w budownictwie osobom, które rażąco naruszą prawo.
Tak. Najwięksi polscy inwestorzy budowlani podpisali już deklarację w sprawie współpracy dotyczącej warunków pracy na budowach. Wspólnie z podwykonawcami chcą wdrożyć procedury bhp, które do minimum zmniejszą liczbę wypadków przy pracy.
Razem wypracowaliśmy wspomniane procedury w zespole roboczym. Podwykonawca, czyli osoba lub firma która będzie chciała wykonywać prace budowlane dla tej grupy będzie musiała przejść audyt. Przygotowujemy też raport dla prezesa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP), w którym chcemy ocenić praktykę wybierania ofert w przetargach, które kuszą najniższymi cenami usług. Może mieć to negatywne skutki, bo przetargi mogą wygrywać firmy oszczędzające na warunkach i bezpieczeństwie pracy. Być może uda nam się przekonać prezesa UZP do wydania wytycznych, które zmienią tę negatywną tendencję.
@RY1@i02/2010/197/i02.2010.197.050.001b.001.jpg@RY2@
Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy
Rozmawiał Łukasz Guza
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu