Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Kara finansowa nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Umowa o zakazie konkurencji ma charakter umowy prawa pracy i stanowi klauzulę autonomiczną do umowy o pracę, tj. wykazującą znaczną samodzielność w stosunku do umowy o pracę. W sprawach nieuregulowanych znajdują do niej zastosowanie przepisy k.c., pod warunkiem ich niesprzeczności z zasadami prawa pracy (art. 300 k.p.).

Jarosław W. był zatrudniony na stanowisku dyrektora. Strony zawarły również umowę o zakazie konkurencji. Na jej podstawie zobowiązał się do niepodejmowania działalności konkurencyjnej sprzecznej z interesami pracodawcy w okresie dwunastu miesięcy od rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy. Z tego tytułu miał otrzymywać od pracodawcy odszkodowanie w wysokości 25 proc. średniego miesięcznego wynagrodzenia podstawowego z tytułu umowy o pracę.

W par. 13 ust. 1 umowy postanowiono, że w przypadku naruszenia postanowień umowy o zakazie konkurencji pracodawcy przysługuje kara umowna w wysokości 50 000 zł za każde naruszenie.

30 grudnia 2002 r. Jarosław W. wypowiedział umowę o pracę ze skutkiem na dzień 31 marca 2003 r. W maju 2003 r. pracodawca wystąpił przeciwko Jarosławowi W. z pozwem o naruszenie klauzuli konkurencyjnej poprzez podjęcie pracy w firmie o podobnym profilu.

Zdaniem sądu okręgowego powództwo było niezasadne i nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd ustalił , że pracodawca nie wypłacił Jarosławowi W. ani jednej części uzgodnionego odszkodowania. Niewypłacenie odszkodowania zwalniało Jarosława W. z obowiązku dotrzymywania umowy.

Sąd apelacyjny uznał apelację pracodawcy za częściowo zasadną. Nie stwierdził, aby pracodawca zalegał z wypłatą odszkodowania za niepodejmowanie działalności konkurencyjnej. Sąd uznał, że Jarosław W. na podstawie par. 13 umowy o zakazie konkurencji jest zobowiązany do zapłaty kary umownej za podjęcie działalności konkurencyjnej. Jarosław W. zaskarżył wyrok skargą kasacyjną. Kwestionował dopuszczalność stosowania kary umownej, ponieważ nie przewiduje jej k.p. Zarzucał także sprzeczność tej instytucji z zasadą ochrony praw pracownika oraz ograniczenie możliwości zatrudnienia po ustaniu stosunku pracy.

W odróżnieniu od umów o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy (art. 1011 par. 2 k.p.) przepisy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy nie zawierają uregulowań dotyczących odszkodowania należnego od pracownika dla pracodawcy

Sąd Najwyższy stwierdził, że roszczeniem przysługującym pracodawcy z tytułu naruszenia przez pracownika zakazu konkurencji jest roszczenie o odszkodowanie (art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Praktyka wprowadziła do umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy zastrzeżenie kary umownej (art. 483 k.c.). Żądając jej zapłaty pracodawca nie musi udowadniać istnienia szkody i jej wysokości oraz związku przyczynowego.

Nie można zatem uznać za trafne stanowiska Jarosława W., który kwestionuje dopuszczalność zastrzeżenia kary umownej ze względu na to, iż klauzula konkurencyjna została w całości uregulowana w k.p. Zarzut, że wprowadzeniu kary umownej sprzeciwia się art. 8 k.p., również nie jest trafny.

Przepis art. 8 k.p., który wprowadza tzw. klauzulę nadużycia prawa, dotyczy sposobu korzystania z przysługujących uprawnień, nie służy on natomiast do eliminowania z obrotu prawnego w zakresie stosunków prawa pracy względnie ograniczenia dopuszczalności posługiwania się w obrocie prawnym przepisami k.c. To zadanie przypada art. 300 k.p. i zasadom prawa pracy, do których przepis ten się odwołuje.

przygotował Maciej Kasperowicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.