Firma musi zapewnić wszystkim zatrudnionym odpowiednią liczbę dni wolnych od pracy
Pracodawca musi określić, które dni będą dla pracownika wolne z tytułu przeciętnie pięciotygodniowego tygodnia pracy. Jeśli w takim z góry ustalonym dniu tygodnia wypada święto, pracodawca zwykle musi wyznaczyć pracownikowi inny dzień wolny od pracy.
Przepisy kodeksu pracy, określając maksymalne normy czasu pracy (dobową i tygodniową), wskazują też, że pracownik powinien wykonywać pracę przeciętnie w pięciodniowym tygodniu pracy. Oznacza to, że w okresie rozliczeniowym przeciętna liczba dni pracy w tygodniu nie może być większa niż pięć. Każdy pracownik powinien mieć zatem odpowiednią liczbę dni wolnych nie tylko z tytułu niedziel i świąt, ale także wynikających ze stosowania zasady pięciodniowego tygodnia pracy.
Przepisy prawa pracy nie określają wprost, ile dni wolnych od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy przysługuje pracownikowi. Wymaga to zatem samodzielnego wyliczenia. W literaturze przedmiotu opisywane są dwa sposoby. Pierwszy sprowadza się do przyjęcia, że w całym roku kalendarzowym powinny być 52 dni wolne od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Skoro bowiem pracownik ma pracować przeciętnie pięć dni w tygodniu, to w każdym tygodniu powinien teoretycznie przypadać jeden dzień wolny z tego tytułu. A że tygodni w roku jest 52, to i dni wolnych wynikających ze stosowania zasady pięciodniowego tygodnia pracy powinno być 52.
Według drugiego sposobu, który zważywszy na to, że czas pracy planuje się i rozlicza w ściśle określonych okresach wydaje się bardziej praktyczny, liczbę dni wolnych z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy należy ustalać na dany okres rozliczeniowy. Wymaga to przeprowadzenia kilku obliczeń: od liczby dni kalendarzowych występujących w danym okresie rozliczeniowym należy odjąć liczbę 8-godzinnych dni roboczych występujących w tym samym okresie, a następnie liczbę dni wolnych z tytułu niedziel i świąt występujących w innym dniu niż niedziela.
Przykładowo: w czerwcu 2010 roku jest 30 dni kalendarzowych i 21 dni roboczych (8-godzinnych). Jest też 5 dni wolnych z tytułu niedziel i świąt. Oznacza to, że dni wolnych z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy pracownik powinien mieć 4 (30 - 21 + 5 = 4). W przypadku trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego obejmującego lipiec, sierpień i wrzesień od 92 dni kalendarzowych należy odjąć 66 dni robocze i 13 dni wolnych z tytułu niedziel i świąt, co daje 13. I tyle dni wolnych od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy trzeba zapewnić pracownikowi w tym okresie.
W praktyce większość pracodawców jako dzień wolny wynikający z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy wyznacza sobotę. Nie wynika to jednak z przepisów. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby był to inny dzień tygodnia, np. poniedziałek czy czwartek. Zależy to od decyzji pracodawcy.
Ustalenie dni wolnych powinno nastąpić razem z rozkładem czasu pracy w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy lub obwieszczeniu pracodawcy. Możliwe jest wskazanie konkretnych dni kalendarzowych albo przyjęcie ogólnej zasady, że dniem wolnym wynikającym z pięciodniowego tygodnia pracy jest zawsze ten sam dzień tygodnia, np. sobota.
Sztywne określenie dnia tygodnia (poprzez wskazanie jego nazwy), który miałby być wolny z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, musi jednak, zostać skorygowane w sytuacji gdy okaże się, że taki dzień jest już dniem wolnym od pracy z innego tytułu (jest świętem, czyli dniem ustawowo wolnym od pracy). To, które święta są dniami ustawowo wolnymi od pracy, określa ustawa z 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz.U. nr 4, poz. 28 z późn. zm.).
Nie zawsze jednak wystąpienie święta w dniu, który został wskazany przez pracodawcę jako dzień wolny od pracy z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy stwarza po jego stronie obowiązek wyznaczenia pracownikowi innego dnia wolnego. Taki obowiązek nie jest bowiem nigdzie wprost sformułowany. Ewentualne działanie pracodawcy wynika z konieczności zapewnienia pracownikom w danym okresie rozliczeniowym i w całym roku kalendarzowym odpowiedniej liczby dni wolnych od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy.
Zilustrujmy to następującym przykładem. Załóżmy, że w firmie obowiązuje dwumiesięczny okres rozliczeniowy, a dniami wolnymi od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy są poniedziałki. Rozliczając czas pracy za okres maj - czerwiec oraz listopad i grudzień, pracodawca będzie musiał uwzględnić święto wypadające w takim dniu, ale jego zachowanie w obu tych okresach będzie różne.
W pierwszym okresie (maj - czerwiec), od 61 dni kalendarzowych powinien odjąć 12 dni wolnych z tytułu niedziel i świąt, co daje 49 dni. Przy nominalnym czasie pracy wynoszącym 320godzin, dni roboczych po 8 godzin może być tylko 40 (320 : 8 = 40), co oznacza, że 9 dni (49 - 40 = 9) powinno być wolnych od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Jeżeli dniami wolnymi mają być poniedziałki, to ich liczba jest niewystarczająca. Dniami wolnymi mogą być bowiem tylko 4 poniedziałki majowe (10, 17, 24, 31) i 4 czerwcowe (7, 14, 21, 28). 3 maja jest bowiem dniem wolny z innego tytułu (święto). Konieczne więc będzie wskazanie jeszcze jednego dnia jako wolnego od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, przypadającego w inny dzień niż poniedziałek.
Inna sytuacja będzie natomiast w listopadzie i grudniu. Od 61 dni kalendarzowych pracodawca powinien odjąć 11 dni wolnych z tytułu niedziel i świąt, co daje 50 dni. Przy nominalnym czasie pracy wynoszącym 336 godzin dni roboczych po 8 godzin może być tylko 42 (33 6 : 8 = 42), co oznacza, że 8 dni (50 - 42 =8) powinno być wolnych od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Dniami wolnymi może być 8 poniedziałków: 4 w listopadzie (10, 17, 24, 31) i 4 w grudniu (6, 13, 20, 27). W tym okresie rozliczeniowym pracodawca nie będzie więc musiał rekompensować pracownikowi święta, które wypadło w dniu wyznaczonym przez niego jako dzień wolny z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy
@RY1@i02/2010/126/i02.2010.126.168.0009.001.jpg@RY2@
Liczba dni wolnych od pracy wynikających z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy
Pracodawca zdecydował, że dniami wolnymi od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy będą soboty. W tym roku święto wypadnie w sobotę jeszcze tylko raz - w grudniu (pierwszy dzień Bożego Narodzenia). Planując pracę na ten miesiąc, pracodawca musi pamiętać o obowiązku zapewnienia pracownikom odpowiedniej liczby dni wolnych od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Aby obliczyć liczbę takich dni (przy jednomiesięcznym okresie rozliczeniowym), od 31 dni kalendarzowych należy odjąć 5 dni wolnych z tytułu niedziel i świąt, co daje 26 dni. Przy nominalnym czasie pracy w wymiarze 176 godzin dni roboczych w wymiarze po 8 godzin może być tylko 22 (176:8=22), co oznacza że 4 dni (26-22=4) powinny być w tym miesiącu wolne od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Jeżeli więc dniami wolnymi od pracy z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy są w firmie soboty, to ich liczba jest niewystarczająca. W grudniu wyznaczonymi dniami wolnymi od pracy mogą być tylko 3 soboty (4, 11, 18). 25 grudnia przypadający w sobotę jest bowiem wolny z tytułu święta. Konieczne więc będzie wskazanie jeszcze jednego dnia jako wolnego od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, przypadającego w inny dzień niż sobota.
Małgorzata Jankowska
malgorzata.jankowska@infor.pl
Art. 129 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu