Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Szkoła odpowiada za zaniechanie zapewnienia bezpiecznej pracy

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jedną z podstawowych zasad prawa pracy jest prawo pracownika do bezpiecznych warunków pracy (art. 15 k.p.). Oznacza to, że pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa pracy i ma obowiązek chronić zdrowie i życie pracowników poprzez zapewnienie im bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (art. 207 par. 1 i 2 k.p.).

Ewa K. od 1965 r. była nauczycielem matematyki. W dniu 8 listopada 1993 r. w czasie przerwy znajdowała się w sali lekcyjnej. W tym czasie na korytarzu pełniło dyżur dwóch nauczycieli: Mirosław M. i Anna K., która około godziny 10 opuściła podlegającą jej nadzorowi część korytarza szkolnego i udała się do pokoju nauczycielskiego, nie powiadamiając o tym fakcie - wbrew przepisom porządkowym - żadnego z przełożonych. W kilka chwil później Ewa K. usłyszała krzyki dobiegające z korytarza. Zaniepokojona wyszła z klasy i udała się w miejsce, skąd dochodził hałas. W tym momencie została silnie uderzona drzwiami w tył głowy. Po tym wypadku udała się do przychodni rejonowej, w której lekarz zalecił przewiezienie jej do Kliniki Chirurgii, gdzie przebywała od 8 listopada do 2 grudnia 1993 r. Rozpoznano u niej uraz głowy, wstrząśnienie mózgu i złamanie kości potylicznej. Ewa K. pozostawała pod kontrolą poradni neurologicznej, a także leczyła się laryngologiczne, psychiatrycznie i kardiologicznie, cierpiała na zawroty głowy i utraty przytomności.

Krytyczne zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy, wskutek którego Ewa K. jest całkowicie niezdolna do pracy z powodu 90 proc. uszczerbku na zdrowiu, wymaga także opieki osób trzecich. Z tytułu doznanego uszczerbku na zdrowiu otrzymała jednorazowe odszkodowanie, pobiera także rentę wypadkową z ubezpieczenia społecznego. Ewa K. utraciła zdolność do wykonywania zawodu nauczyciela, nie może również udzielać korepetycji. Jest zmuszona do korzystania z pomocy osób trzecich i przejazdów taksówkami.

Sąd pierwszej instancji uznał istnienie związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem wypadkowym a zaistniałymi szkodami w rozumieniu art. 361 par. 1 k.c. i zasądził od pracodawcy (Zespołu Szkół) dochodzone roszczenia na podstawie art. 415 k.c. w związku z art. 120 k.p.

Apelację złożył pracodawca Ewy K. Sąd Apelacyjny ją oddalił.

Skargę kasacyjną złożył pracodawca.

W ocenie Sądu Najwyższego w rozpoznawanej sprawie szkody Ewy K. pozostawały w oczywistym adekwatnym związku przyczynowym z niezapewnieniem jej przez pracodawcę bezpiecznych warunków pracy. Do wypadku doszło wskutek uchybień w pracy nauczycielki, która opuściła pełniony dyżur nauczycielski w zakresie prawidłowego sprawowania nadzoru nad uczniami, których nieodpowiedzialne zachowanie wywołało gwałtowny uraz wypadkowy u próbującej interweniować Ewy K.

Za zaniechanie zapewnienia nauczycielowi warunków bezpiecznej pracy nauczycielskiej zatrudniająca go szkoła odpowiada na zasadzie winy własnej, w tym zawinionego zaniedbania innych nauczycieli, lub winy wynikającej z braku sprawowania należytego nadzoru nad zachowaniami jej uczniów.

Przygotował Maciej Kasperowicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.