Firmy wprowadzają elastyczny czas pracy
Pracodawcy chcą wpisania do kodeksu wydłużonych okresów rozliczeniowych
W ciągu ostatnich siedmiu miesięcy 664 firmy zawarły ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników porozumienia o wydłużeniu okresów rozliczeniowych czasu pracy. Dzięki temu mogą łatwiej wydłużać pracę podwładnych w czasie wzrostu produkcji lub zamówień i proporcjonalnie ją skracać w okresie ich spadku. Pracodawcy później wypłacą też dodatki za nadgodziny.
- Przepisy te mogą być jednak korzystne dla pracowników. W razie problemów ekonomicznych firma nie musi ich zwalniać, a jedynie obniżyć ich czas pracy - mówi Jacek Męcina, ekspert PKPP Lewiatan, przewodniczący zespołu ds. prawa pracy i układów zbiorowych Komisji Trójstronnej (KT).
Pracodawcy chcą, aby przepisy ustawy antykryzysowej, które umożliwiają wydłużanie okresów rozliczeniowych od sierpnia 2009 r., ale tylko do końca 2011 r., na stałe znalazły się w kodeksie pracy. Będą o tym rozmawiać ze związkami zawodowymi w KT.
- To rozwiązanie na czas kryzysu, które jest wyraźnie korzystne dla pracodawców. Jeśli miałoby się znaleźć w kodeksie pracy, trzeba by na nowo określać warunki, tak aby firmy nie mogły ich nadużywać - mówi Jerzy Langer, wiceprzewodniczący Sekcji Krajowej NSZZ Solidarność.
* szacunki DGP na podstawie danych PIP
Łukasz Guza
lukasz.guza@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu