Likwidacja pracodawcy jest podstawą rozwiązania umowy z kobietą w ciąży
Osoby pracujące w polskich oddziałach zagranicznych firm korzystają z ochrony przed zwolnieniem do czasu wykreślenia tych podmiotów z KRS.
Anna K. była zatrudniona na stanowisku koordynatora działań marketingowych. W 2005 r. pracodawca wszedł w skład grupy kapitałowej z Irlandii, która prowadziła także działalność w Polsce. Pracodawca rozważał dalsze zatrudnienie Anny K. na nowych warunkach. Doszło do rozmów między stronami, które jednak nie przyniosły żadnych efektów.
W międzyczasie pracownica otrzymała zaświadczenie lekarskie o pozostawaniu w dziewiątym tygodniu ciąży. Anna K. wysłała do rąk pracodawcy to zaświadczenie. Pracodawca przesłał natomiast na adres zwrotny oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę.
Wobec powyższego, Anna K. wniosła pozew do sądu rejonowego.
Sąd uznał, że roszczenie w zakresie przywrócenia do pracy oraz zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy jest uzasadnione. Zgodnie z art. 177 par. 1 k.p. pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownika zakładowa organizacja związkowa wyrazi zgodę.
Jedynie ogłoszenie upadłości lub likwidacja pracodawcy mogą być przyczyną rozwiązania umowy (art. 177, par. 4 k.p.). Zdaniem sądu, przyczyna rozwiązania umowy o pracę - brak wystarczających perspektyw na zamówienia i kontrakty - nie jest równoznaczna z likwidacją pracodawcy. Pracodawca nie wykazał żadnych czynności likwidacyjnych, które w takiej sytuacji są wymagane.
Apelację wniósł pracodawca. Sąd okręgowy ją oddalił. W ocenie sądu, uchwała rady nadzorczej pracodawcy nie może stanowić potwierdzenia faktu likwidacji, ponieważ zawiera jedynie postanowienie o zamknięciu oddziału spółki na terenie Polski, przy czym podmiot nadal funkcjonował w rozumieniu przepisów prawa polskiego, a czynność ta nie jest zaś tożsama z likwidacją, o której mowa w art. 411 k.p. Pracodawca mógł w każdej chwili zatrudnić pracowników i dalej prowadzić działalność, gdyż skutki jego dotychczasowych zachowań nie miały charakteru trwałego.
Pracodawca wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona.
Zdaniem Sądu Najwyższego, kodeks pracy, w szczególności art. 411 par. 1 k.p., nie formułuje definicji pojęcia likwidacji. Jednak należy stwierdzić, że na gruncie prawa pracy likwidacja odnosi się do pracodawcy, a więc jednostki organizacyjnej, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoby fizycznej, jeżeli zatrudniają one pracowników. Taka sytuacja zachodzi również, gdy mamy do czynienia z zagraniczną osobą prawną, która ma swój oddział w Polsce. W opisywanej sprawie pracodawcą był oddział spółki zagranicznej w Polsce, który posiadał osobowość prawną - spółki kapitałowej i działał samodzielnie za pomocą swoich statutowych organów. Wobec tego decydujące znaczenie miały przepisy kodeksu spółek handlowych. We wspomnianej uchwale rady nadzorczej pracodawcy nie ustanowiono likwidatorów, a tym samym nie można było dopełnić obowiązków z art. 277 kodeksu spółek handlowych w postaci zgłoszenia sądowi rejestrowemu faktu otwarcia likwidacji.
Zgodnie z art. 411 par. 2 k.p., w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy może być rozwiązana przez każdą ze stron za dwutygodniowym wypowiedzeniem.
Przygotował Maciej Kasperowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu