Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

W razie wadliwego rozwiązania umowy nie można żądać tylko sprostowania świadectwa

15 kwietnia 2010
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pracownik, który kwestionuje zgodność z prawem rozwiązania umowy bez wypowiedzenia przez pracodawcę, powinien wystąpić do sądu z powództwem na podstawie art. 56 k.p. Bez spełnienia tego wymogu nie może skutecznie dochodzić sprostowania świadectwa pracy - w zakresie sposobu ustania zatrudnienia.

Powyższą tezę można wysnuć z uchwały Sądu Najwyższego z 4 listopada 2009 r., która zapadła na tle następującego stanu faktycznego.

Jarosław B. wystąpił przeciwko byłemu pracodawcy Andrzejowi M. o sprostowanie świadectwa pracy w zakresie sposobu ustania zatrudnienia. Żądał stwierdzenia, że umowa o pracę uległa rozwiązaniu za wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę, a nie - jak wskazano w świadectwie pracy - bez wypowiedzenia z winy pracownika.

Pracodawca zarzucił Jarosławowi B., że nie skorzystał z przewidzianej prawem drogi do zakwestionowania skuteczności jego oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia.

Sąd Rejonowy oddalił powództwo z przyczyn formalnych. Uznał, że w świetle art. 97 par. 3 k.p. niedopuszczalne jest żądanie sprostowania świadectwa pracy w zakresie wskazanego w nim sposobu ustania stosunku pracy. Dokument ten nie tworzy praw podmiotowych. Świadectwo pracy odzwierciedla tylko czynności stron umowy o pracę, które są skuteczne, choćby były niezgodne z prawem. Jeśli stwierdza ono określony tryb rozwiązania stosunku pracy, a pracownik nie zakwestionował go w terminie i sposób przewidziany przepisami k.p., to nie może skutecznie wnosić o sprostowanie świadectwa pracy w tym zakresie, podważając w toku postępowania o sprostowanie świadectwa pracy zgodności z prawem trybu rozwiązania umowy.

Na podstawie wniesionej przez Jarosława B. apelacji sąd okręgowy powziął poważne wątpliwości prawne, czy nadal aktualny jest pogląd wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego 7 maja 1991 r. (I PZP 13/91, LEX nr 14687) przyjmujący, że pracownik, który nie żądał odszkodowania (lub przywrócenia do pracy) na podstawie art. 56 k.p., może dochodzić sprostowania świadectwa pracy w trybie art. 97 par. 21 k.p.

W uchwale tej Sąd Najwyższy stwierdził, że każdy pracownik ubiegający się o uzyskanie świadectwa pracy ma oczywisty interes prawny w tym, aby otrzymać dokument potwierdzający jego prawo do konkretnych uprawnień.

Sąd Okręgowy zauważył jednak, że pogląd ten nasuwa wątpliwości z uwagi na charakter prawny świadectwa pracy oraz treść art. 97 par. 3 k.p. Wskazał, że świadectwo pracy stanowi tylko oświadczenie wiedzy i jest dokumentem prywatnym, a nie urzędowym. W sytuacji gdy pracodawca podał w nim rzeczywisty sposób ustania stosunku pracy, to dokument ten nie jest wadliwy, choćby przyczyny rozwiązania stosunku pracy nie były zgodne z prawem. Jeżeli zatem świadectwo pracy nie jest wadliwe, to nie podlega sprostowaniu w trybie art. 97 par. 21 k.p.

Zagadnienie to rozstrzygnął Sąd Najwyższy. W jego ocenie pracownik, który nie żądał odszkodowania w postępowaniu sądowym, nie może dochodzić sprostowania świadectwa pracy. Jest ono wprawdzie ważnym dla pracownika dokumentem, ale zawiera tylko oświadczenie wiedzy, a nie oświadczenie woli pracodawcy (wyrok Sądu Najwyższego z 7 czerwca 1994 r., I PRN 29/94, OSNP 1994/12/189). Nie ma w nim elementów ocennych. Są jedynie fakty wskazane w art. 97 k.p. Świadectwo pracy samo przez się nie tworzy praw podmiotowych ani ich nie pozbawia.

Maciej Kasperowicz

maciej.kasperowicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.