Ile może kosztować proces z firmą
Od kilku lat pracownicy muszą wnosić niektóre opłaty sądowe. W przypadku przegrania sprawy obciąża ich też obowiązek zwrotu kosztów przeciwnikowi.
Większość pracowników nie musi się obawiać ponoszenia kosztów już na etapie wnoszenia pozwu. Zwykle pracownicy są bowiem zwolnieni od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych. Od tej zasady są jednak wyjątki.
Najważniejszym z nich jest konieczność uiszczenia opłaty stosunkowej (także od pozwu) przez pracownika, gdy wartość przedmiotu sporu przekracza 50 tys. zł. Chodzi tu przede wszystkim o pozwy zawierające żądanie zapłaty takich kwot, ale nie tylko, ponieważ również w innych sprawach o charakterze majątkowym wartość przedmiotu sporu musi być oznaczona przez powoda.
W sprawach o roszczenia pracowników dotyczące nawiązania, istnienia lub rozwiązania stosunku pracy wartość przedmiotu sporu stanowi, przy umowach na czas określony - suma wynagrodzenia za pracę za okres sporny, lecz nie więcej niż za rok, a przy umowach na czas nieokreślony - za okres jednego roku. Obowiązek uiszczenia kosztów w praktyce najczęściej dotknie pracowników domagających się przywrócenia do pracy lub uznania wypowiedzenia za bezskuteczne zarabiających rocznie więcej niż 50 tys. zł.
Pracownik zatrudniony na czas nieokreślony otrzymuje wynagrodzenie w kwocie 6,5 tys. zł miesięcznie. Pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę. Zgłaszając żądanie uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, pracownik musi uiścić opłatę stosunkową, ponieważ wartość przedmiotu sporu w tym przypadku to 78 tys. zł (6500 x 12 miesięcy). Jeśli ten sam pracownik zażądałby odszkodowania w kwocie 19,5 tys. zł, nie musiałby uiszczać opłaty stosunkowej.
W przypadku przegranej z obowiązkiem poniesienia kosztów liczyć się już musi każdy pracownik chcący odwołać się do sądu drugiej instancji. W sytuacji gdy wartość przedmiotu sporu w sprawie nie przekraczała 50 tys. zł, będzie ona symboliczna, wyniesie 30 zł. Opłatę taką pracownik uiścić musi od apelacji i zażalenia, a także skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Gdy wartość przedmiotu sporu przekraczała 50 tys. zł, pracownik, składając apelację, musi uiścić opłatę stosunkową.
Pewne wątpliwości budzi u pracowników to, że opłatę stosunkową, a nie stałą 30 zł, uiszczać muszą również wtedy, gdy wartość przedmiotu zaskarżenia wynosi mniej niż 50 tys. zł. Z utrwalonego już w tej kwestii orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika jednak, iż dla samego obowiązku poniesienia opłaty stosunkowej decydujące znaczenie ma jednak wartość przedmiotu sporu. Wartość przedmiotu zaskarżenia decyduje natomiast o wysokości opłaty, która stanowi 5 proc. tej wartości.
Pracownik domaga się od firmy budowlanej 100 tys. zł za nadgodziny wypracowane na budowach eksportowych. Musi uiścić od pozwu opłatę w kwocie 5 tys. zł, bo wartość przedmiotu sporu przekracza 50 tys. zł. Sąd I instancji zasądził mu 80 tys. zł. Pracownik przed sądem II instancji domaga się zasądzenia pozostałych 20 tys. zł. Ta kwota stanowi wartość przedmiotu zaskarżenia. Jako że wartość przedmiotu sporu była wyższa niż 50 tys. zł, uiścić musi opłatę stosunkową od apelacji. Wyniesie ona jednak 1 tys. zł, ponieważ podstawą do jej obliczenia jest kwota 20 tys. zł.
Pracownik, który nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych, może domagać się zwolnienia od nich, pod warunkiem że wykaże, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W tym celu złożyć musi wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i wraz z nim oświadczenie według ustalonego wzoru, którym wykaże zasadność swojego żądania. Oświadczenie takie, którego wzór otrzymać można w każdym sądzie, wymaga podania szczegółowych danych o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania osoby ubiegającej się o zwolnienie od kosztów. Sąd może zażądać uzupełnienia wniosku - zwykle poprzez udokumentowanie wydatków i dochodów oraz stanu majątkowego pracownika.
Wszyscy pracownicy w sprawach ze swojego powództwa uprzywilejowani są natomiast w zakresie ponoszenia wydatków, które są drugim składnikiem kosztów sądowych. Wydatkowania określonych kwot wymaga m.in. przeprowadzenie dowodów z opinii biegłego (wynagrodzenie biegłego) lub światków (koszty ich dojazdu).
Regułą obowiązującą w zwykłym postępowaniu cywilnym jest obowiązek wyłożenia zaliczki przez stronę jeszcze przed dokonaniem czynności połączonej z wydatkami. Za pracownika wydatki ponosi natomiast tymczasowo Skarb Państwa. Jeśli wygra on sprawę, te wydatki będzie musiał ponieść przegrywający pracodawca. Jeśli przegra, musi się liczyć z tym, że w szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może obciążyć go wydatkami.
Pracownik, który wygrał sprawę, otrzyma od pracodawcy zwrot poniesionych kosztów sądowych oraz wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego, który go reprezentował. Kosztowne okazać się może natomiast przegranie procesu. Zwolnienie pracownika od kosztów sądowych nie zwalnia go bowiem od obowiązku zwrotu kosztów procesu poniesionych przez jego przeciwnika procesowego, którym jest pracodawca. Ostateczna wysokość tych kosztów zależy przede wszystkim od tego, czy pracodawca występował w sprawie z fachowym pełnomocnikiem oraz czy poniósł, a jeśli tak, to w jakiej wysokości koszty sądowe, od których pracodawca nie jest zwolniony.
W sprawie o zapłatę za nadgodziny pracownik domagał się 12 tys. zł i przegrał proces w całości. Pracodawca wyłożył 1 tys. zł na opinię biegłego i występował z adwokatem. Pracownik odwołał się do sądu II instancji, gdzie jego apelacja została oddalona. Sąd Rejonowy zasądzi od pracownika 2,8 tys. zł (1000 zł + 2400 zł x 75 proc.). Sąd Okręgowy zasądzi 900 zł (1800 zł x 50 proc.).
W praktyce pracownik, który przegrał proces, najczęściej zwracać musi pracodawcy wyłożone przez niego zaliczki na opinie biegłych. W każdej sprawie kwoty te mogą być różne i nie da się nawet w przybliżeniu określić ich wysokości. Drugi składnik kosztów procesu podlegający zwrotowi przez przegranego pracownika to wynagrodzenie fachowego pełnomocnika. W tym przypadku pracownik, znając rodzaj sprawy, może wyliczyć sobie, na jaki uszczerbek zostanie narażony.
W większości spraw o charakterze majątkowym wynagrodzenia adwokatów i radców prawnych, których zwrot może zasądzić sąd, uzależnione są od wartości przedmiotu sporu w sprawie. W przeważającej części przypadków wynagrodzenie to przysługuje w wysokości stawek minimalnych. Należy jednak mieć świadomość, że w skomplikowanych sprawach stawka minimalna może zostać podniesiona aż sześciokrotnie, nie powinna być ona jednak wyższa niż wartość przedmiotu sprawy.
Stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:
● do 500 zł - 60 zł,
● powyżej 500 zł do 1 500 zł - 180 zł,
● powyżej 1 500 zł do 5 000 zł - 600 zł,
● powyżej 5 000 zł do 10 000 zł - 1 200 zł,
● powyżej 10 000 zł do 50 000 zł - 2 400 zł,
● powyżej 50 000 zł do 200 000 zł - 3 600 zł,
● powyżej 200 000 zł - 7 200 zł.
Jeśli sprawa dotyczy zapłaty wynagrodzenia za pracę lub odszkodowania - stawka minimalna wynosi 75 proc. powyżej wymienionych stawek obliczonych od wartości wynagrodzenia lub odszkodowania będącego przedmiotem sprawy. Tylko w przypadku odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej należy się 50 proc. stawki. W niektórych sprawach stawki są stałe. Za ustalenie wypadku przy pracy (bez żądania odszkodowania) stawka wynosi 120 zł. W sprawach o nawiązanie umowy o pracę uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne, przywrócenie do pracy lub ustalenie sposobu ustania stosunku pracy oraz w przypadku wszystkich roszczeń niemajątkowych - 60 zł. W orzecznictwie przyjmuje się także, że stawka 60 złotych obowiązuje też w sprawie o odszkodowanie za niezgodne z przepisami rozwiązanie stosunku pracy niezależnie od wysokości tego odszkodowania.
Wynagrodzenie dla adwokata lub radcy prawnego należy się również w postępowaniu przed sądem II instancji, z tym że przed sądem okręgowym wynosi ono 50 proc. stawki minimalnej, nie mniej jednak niż 60 zł, zaś przed sądem apelacyjnym 75 proc. stawki, nie mniej niż 120 zł.
W szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd ma możliwość nieobciążania przegrywającego proces pracownika kosztami procesu przeciwnika. Zastosowanie tego dobrodziejstwa najczęściej wynikać może z bardzo trudnej sytuacji materialnej lub rodzinnej pracownika.
Opłata stosunkowa stanowi równowartość 5 proc. wartości przedmiotu sporu
sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Art. 98 par. 1-108 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Art. 35 par. 1, art. 96 ust. 1 pkt 4, art. 97, art. 100-102 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. nr 167, poz. 1398 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu