Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nieprawidłowe oznaczenie zakładu pracy w postępowaniu przed sądem spowoduje odrzucenie złożonego pozwu

18 lutego 2010
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Pracownik dochodzący przeciwko pracodawcy swoich roszczeń w postępowaniu przed sądem pracy powinien prawidłowo oznaczyć stronę pozwaną. Przepisy kodeksu postępowania cywilnego przewidują w sprawach z zakresu prawa pracy odstępstwo od zasad ogólnych.

Zgodnie z art. 460 par. 1 k.p.c. zdolność sądową i procesową posiada także pracodawca, chociażby nie posiadał osobowości prawnej. Problemy może sprawiać właściwa interpretacja pojęcia "pracodawca" użytego w powołanym przepisie. Prawidłowe oznaczenie strony pozwanej ma zasadnicze znaczenie dla dalszego toku postępowania. Pozwanie jednostki, która nie ma zdolności sądowej, może bowiem prowadzić do odrzucenia pozwu.

Stosownie do definicji zawartej w art. 3 k.p. pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników. Z definicji tej wynika, że pracodawcą może być także oddział, filia, agencja, delegatura, mimo iż nie posiadają one osobowości prawnej. Jednostka taka powinna posiadać samodzielność organizacyjną, a w jej strukturze musi działać osoba albo organ zarządzający uprawniony do zatrudniania pracowników i dokonywania innych czynności z zakresu prawa pracy.

W sprawach z zakresu prawa pracy pracodawcą nigdy nie będzie Skarb Państwa, ale państwowa jednostka organizacyjna uprawniona do zatrudniania pracowników (postanowienie SN z 12 marca 1976 r., I PZ 1/76, OSNC 1976/10/229).

Jest to zasadnicza różnica w stosunku do zwykłego postępowania cywilnego, w którym państwowe jednostki organizacyjne nigdy nie mają zdolności sądowej. Przed sądem cywilnym konieczne byłoby oznaczenie strony pozwanej jako: Skarb Państwa - nazwa właściwej jednostki organizacyjnej, np. Izba Celna w Warszawie. Przed sądem pracy jest odwrotnie - jako pozwanego pracodawcę funkcjonariusz celny powinien wskazać bezpośrednio Izbę Celną w Warszawie.

Przez wiele lat trwały spory w doktrynie i orzecznictwie, czy spółka cywilna jest samodzielną jednostką organizacyjną, która może pozywać i być pozywana. Ostatecznie ugruntowane zostało stanowisko, iż spółka cywilna jest jedynie umową prawa cywilnego i nie posiada zdolności prawnej, procesowej ani sądowej (uchwała składu siedmiu sędziów SN z 26 stycznia 1996 r., III CZP 111/95, OSNC 1996/5/63).

W orzecznictwie SN z lat dziewięćdziesiątych można jednak znaleźć poglądy, iż spółka cywilna jest jednostką organizacyjną mającą przymiot pracodawcy w sprawach z zakresu prawa pracy.

Obecnie w doktrynie przyjmuje się, że spółka cywilna jako umowa prawa cywilnego nie może być nawet uznawana za jednostkę organizacyjną. Aby prawidłowo oznaczyć stronę pozwaną, należy więc wskazać imiona i nazwiska wszystkich wspólników spółki cywilnej, którzy zatrudniali pracownika. Za zobowiązania spółki wszyscy wspólnicy odpowiadają solidarnie, celowe jest zatem zaznaczenie, iż pozwane osoby działają w ramach spółki cywilnej.

Prawidłowe oznaczenie strony pozwanej może brzmieć przykładowo: Jan Kowalski, Sławomir Nowak i Maciej Wojciechowski, działający w ramach spółki cywilnej ABC s.c.

Kolejnym częstym błędem w formułowaniu pozwów sądowych jest oznaczanie jako strony pozwanej przedsiębiorstw zwanych popularnie np.: Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe (P.H.U.). Przedsiębiorstwo takie nie posiada zdolności sądowej nawet w sprawach pracowniczych, wobec czego nie może pozywać ani być pozywane. Określenie takie jest jedynie oznaczeniem na zorganizowany zespół składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej (art. 551 k.c.). Jest to przedsiębiorstwo w znaczeniu przedmiotowym, które nie posiada zdolności sądowej ani procesowej. W świetle definicji przyjętej w kodeksie pracy pracodawcą jest przedsiębiorca, który jako osoba fizyczna prowadzi samodzielną działalność na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, a nie prowadzone przez niego przedsiębiorstwo (wyrok SN z 22 sierpnia 2003 r., I PK 284/02, OSNP 2004/17/297). Jako pozwanego pracodawcę należy więc wskazać osobę fizyczną, tj. Jan Kowalski prowadzący działalność gospodarczą pod firmą ABC P.P.H.U.

Znajomość tych zasad pozwoli na uniknięcie niekorzystnych konsekwencji procesowych, takich jak zwrot albo odrzucenie pozwu. Należy pamiętać, że w sprawach pracowniczych obowiązują krótkie siedmio- i czternastodniowe terminy na wniesienie powództwa. Pozew zwrócony lub odrzucony nie wywołuje zaś żadnych skutków prawnych. Pracownik, który zbyt późno zorientuje się, jak należy oznaczyć stronę pozwaną, będzie pozbawiony możliwości dochodzenia swoich praw przed sądem.

Pracownik zatrudniony był w oddziale regionalnym ogólnopolskiego banku na stanowisku kasjera. Oddział ten znajdował się w małej miejscowości i pracowało w nim jedynie kilka osób. Wszelkie sprawy kadrowe załatwiane były w centrali banku w Warszawie. Umowę o pracę pracownik podpisywał wprawdzie w oddziale regionalnym, jednak na umowie widniały podpisy członków zarządu spółki. W takiej sytuacji pracownik nie będzie mógł wskazać oddziału jako strony pozwanej, nie jest on bowiem pracodawcą w rozumieniu kodeksu pracy. Stroną pozwaną będzie tu Bank XYZ Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie. Nie oznacza to, że powód będzie musiał dojeżdżać na rozprawy do odległej Warszawy. Zgodnie bowiem z art. 461 par. 1 k.p.c. może on wytoczyć powództwo przed sąd, w którego okręgu praca była faktycznie wykonywana.

Warunkiem koniecznym do uznania konkretnej jednostki za pracodawcę jest zatem samodzielność organizacyjna pozwalająca na dokonywanie czynności z zakresu prawa pracy. Jeżeli kierownik oddziału banku miałby uprawnienie do zawierania i wypowiadania umów o pracę, udzielania urlopów i innych podobnych czynności, to za pracodawcę należałoby uznać ten oddział, a nie centralę. Prawidłowe oznaczenie strony pozwanej brzmiałoby wówczas: Bank XYZ SA Oddział w Terespolu. W orzecznictwie przyjęto ponadto, że nie można uznać za zakład pracy jednostki organizacyjnej, której kierownik przyjmuje i zwalnia pracowników wyłącznie na podstawie upoważnienia udzielonego mu przez organ centralny (uchwała SN z 16 listopada 1977 r., I PZP 47/77, OSP 1979/7/125). Uprawnienie do zawierania stosunków pracy musi więc wynikać ze struktury organizacyjnej jednostki i wewnętrznego podziału kompetencji, a nie tylko z otrzymanego pełnomocnictwa.

Joanna Klimowicz

ekspert z zakresu prawa pracy

Art. 460 par. 1 i art. 461 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.