Fundusz wypłaci zaliczkę
Po porzuceniu firmy przez pracodawcę osoby w niej pracujące uzyskają prawo do ubiegania się o należne im pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Podstawą zaspokajania roszczeń będzie m.in. oświadczenie pracownika o zatrudnieniu w danej firmie.
Niedługo prawo do ochrony roszczeń pracowniczych w razie niemożności ich zaspokojenia z powodu niewypłacalności pracodawcy zostanie rozszerzone na nową grupę osób poszkodowanych z tego tytułu, a ściślej mówiąc, wydłuży się lista przesłanek pozwalających uznać, że pracodawca stał się niewypłacalny i nie wypełnia w związku z tym obowiązków finansowych wobec zatrudnionych osób. Odpowiednia zmiana przepisów dotyczących tej ochrony zapowiada, że będzie można o nią wystąpić także w przypadku faktycznego zaprzestania działalności przez pracodawcę, jeśli taki stan trwa dłużej niż dwa miesiące. Po tym czasie można uznać istnienie niewypłacalności pracodawcy. Zasady te mają obowiązywać po 14 dniach od opublikowania nowych regulacji w Dzienniku Ustaw. Prezydent już podpisał nowelizację ustawy dotyczącej ochrony roszczeń pracowników w razie niewypłacalności pracodawcy.
Zaspokajaniem tych roszczeń zajmuje się Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, do którego mogą zwrócić się osoby poszkodowane na skutek niewypłacalności pracodawcy. Chodzi o pracodawcę będącego przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, położonym na terytorium Polski, albo oddziałem banku zagranicznego w rozumieniu prawa bankowego, czy przedsiębiorcą zagranicznym pochodzącym z państw członkowskich Unii Europejskiej lub Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA), który utworzył w naszym kraju oddział lub przedstawicielstwo, o którym mowa w przepisach o swobodzie działalności gospodarczej. Ustawa wymienia jednocześnie wiele warunków, które muszą być spełnione, aby móc rozpocząć procedurę zaspokajania roszczeń pracowniczych. Zawiera także długą listę okoliczności, które można uznać za przejaw niewypłacalności uzasadniający udzielenie pomocy poszkodowanym pracownikom.
Przede wszystkim o niewypłacalności pracodawcy można mówić, gdy sąd upadłościowy wyda postanowienie o:
- ogłoszeniu upadłości pracodawcy obejmującej likwidację majątku dłużnika,
- ogłoszeniu upadłości pracodawcy z możliwością zawarcia układu,
- zmianie postanowienia o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu na postanowienie o ogłoszeniu upadłości obejmującej likwidację majątku dłużnika,
- oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości pracodawcy, jeżeli jego majątek nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania,
- oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości w razie stwierdzenia, że majątek dłużnika jest obciążony hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym lub hipoteką morską w takim stopniu, że pozostały jego majątek nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania.
Niewypłacalność zachodzi również w przypadku wszczęcia postępowania upadłościowego, postępowania układowego lub innego podobnego postępowania w państwach członkowskich UE lub EFTA wobec instytucji kredytowych i zakładów ubezpieczeń mających siedziby w tych państwach. Ponadto w przypadku, gdy sąd zagraniczny wyda orzeczenie, zgodnie z którym nie zostaje wszczęte postępowanie upadłościowe z uwagi na stwierdzenie definitywnego zamknięcia przedsiębiorstwa albo z powodu niewystarczalności aktywów na zaspokojenie kosztów tego postępowania.
Większość przesłanek niewypłacalności wiąże się z upadłością firm. Może jednak do nich dojść także, gdy z innych powodów przedsiębiorstwo przestanie funkcjonować, np. na skutek wydanego przez ministra gospodarki zakazu wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę zagranicznego w ramach utworzonego w Polsce oddziału, albo wykreślenia firmy osoby fizycznej z ewidencji gminnej po zawiadomieniu o zaprzestaniu prowadzenia działalności lub w razie stwierdzenia jej trwałego zaprzestania.
Nowe rozwiązania również dotyczą zaprzestania działalności, ale dokonanego bez zachowania określonych procedur i formalności, co utrudnia osobom zatrudnionym dochodzenie ich praw. Chodzi o rzadki, ale występujący w praktyce przypadek porzucenia przedsiębiorstwa i pracowników przez pracodawcę. Po wejściu w życie nowych regulacji i oni będą mogli w takiej sytuacji zwrócić się do Funduszu. Za niewypłacalność będzie bowiem można uznać niezaspokojenie roszczeń pracowniczych w razie faktycznego zaprzestania działalności przez pracodawcę, trwającego dłużej niż dwa miesiące. Obecnie w takich przypadkach nie ma możliwości szybkiego skorzystania ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, ponieważ przepisy nie dają do tego podstaw.
Porzuceni pracownicy będą mogli wystąpić do biura terenowego FGŚP m.in. o zaliczkę na poczet niezaspokojonych świadczeń. Powinna ona wynieść tyle, ile niezaspokojone roszczenia, ale nie może przekraczać minimalnego wynagrodzenia za pracę w dniu jej wypłaty, czyli 1317 zł w 2010 roku. Pracownik będzie musiał złożyć w tej sprawie wniosek do kierownika terenowego biura Funduszu, a w nim złożyć oświadczenie o pozostawaniu w stosunku pracy z danym pracodawcą, a także o rodzaju niezaspokojonych roszczeń i ich wysokości oraz uprawdopodobnić fakt wystąpienia niewypłacalności pracodawcy lub dowieść faktu złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Oświadczenie to ma być składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.
Po zgłoszeniu wniosku kierownik biura terenowego FGŚP będzie miał prawo zebrać informacje o wywiązywaniu się przez firmę z jej zobowiązań, szczególnie wobec urzędu skarbowego (płacenie podatków), ZUS (w tym np., czy wyrejestrowano pracowników lub płatnika). Szef biura Funduszu sięgnie także po ustalenia Państwowej Inspekcji Pracy z jej kontroli i inspekcji, a także komornika dotyczące prowadzonych przeciwko pracodawcy postępowań egzekucyjnych. Kierownik biura terenowego będzie też mógł zażądać od pracodawcy dokumentów potwierdzających faktyczne zaprzestanie działalności, w tym umożliwienia wglądu do dokumentacji w miejscu działalności pracodawcy.
Przekazywanie środków finansowych Funduszu na wypłatę tych zaliczek (jak i innych świadczeń), a także ich wypłata oznacza, że automatycznie przechodzą na FGŚP roszczenia wobec pracodawcy, likwidatora lub innej osoby zarządzającej majątkiem pracodawcy lub roszczenia do masy upadłości o zwrot wypłacanych świadczeń.
Projekt zmian w ustawie ma swe źródło m.in. w przypadku Hanpol Electronics sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi. Została ona porzucona przez wspólników i członków jej organów i faktycznie zaprzestała prowadzić działalność gospodarczą. Przedsiębiorstwo wcześniej zostało pozbawione bezprawnie najcenniejszych składników mienia. W związku z brakiem organów spółki nie ma podstaw prawnych do rozwiązania umów o pracę z dotychczasowymi pracownikami spółki. Ponadto nie można dokonać wypłaty należnych im świadczeń, a nawet wystawić świadectw pracy. Tymczasem postępowanie w sprawie ustanowienia kuratora spółki przeciąga się.
może maksymalnie wynieść w 2010 roku zaliczka na poczet roszczeń pracownika
Iwona Jackowska
iwona.jackowska@infor.pl
Ustawa z 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (Dz.U. nr 158, poz. 1121 z późn. zm.).
Ustawa z 8 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu