Pracodawcą może być zarówno spółka cywilna, jak i jeden z jej wspólników lub kilku z nich
O tym, kto jest pracodawcą w spółce cywilnej, rozstrzygają wola wspólników, struktura organizacyjna przedsiębiorstwa prowadzonego przez spółkę, a także praktyka funkcjonowania zakładu pracy
Wiele wątpliwości budzi zagadnienie, kto jest pracodawcą w przypadku spółki cywilnej. Czy jest nim niemająca osobowości prawnej spółka cywilna, będąca - jak się wydaje - jednostką organizacyjną w rozumieniu art. 3 k.p., czy są nim wszyscy wspólnicy spółki cywilnej, czy może jest nim każdy bądź tylko niektórzy ze wspólników? Odpowiedź na to pytanie rodzi wiele konsekwencji praktycznych dla przedsiębiorców działających w tej formie organizacyjnej. Przykładowo kto powinien podpisywać umowy o pracę i kto powinien podpisać się na wypowiedzeniu czy piśmie rozwiązującym umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika - jeden ze wspólników, niektórzy z nich czy może wreszcie wszyscy razem?
Specyfika prawa pracy polegająca na tym, że bardzo duże znaczenie ma praktyka funkcjonująca w zakładzie pracy, nakazuje przyjąć, że nie da się udzielić generalnej odpowiedzi na pytanie, kto jest pracodawcą w spółce cywilnej - w każdym przypadku może być bowiem inaczej.
Niestety, sam ustawodawca komplikuje rozpatrywane zagadnienie. Rozmaite akty prawne różnicują pozycję wspólników spółki cywilnej.
Z punktu widzenia kodeksu cywilnego, który wykreował w polskim systemie prawa spółkę cywilną, jest ona jedynie jedną z nazwanych umów cywilnoprawnych. Nie jest odpowiednikiem spółek handlowych ani osobowych, ani też kapitałowych, nie posiada osobowości prawnej, a więc nie jest podmiotem prawa. Dlatego posługiwanie się pojęciem, iż określoną czynność dokonała spółka cywilna, jest w istocie skrótem myślowym.
Spółka cywilna nie może w ogóle działać, tak samo jak działać nie może umowa-zlecenie, czy umowa o dzieło. Na gruncie cywilistycznym, mówiąc spółka cywilna, mamy na myśli jedynie umowę.
Konsekwentnie w ustawie z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 220, poz. 1447 z późn. zm.) ustawodawca zadecydował, że za przedsiębiorców uznaje się wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. Oznacza to, że każdy ze wspólników jest samodzielnym przedsiębiorcą i nie istnieje w polskim prawie pojęcie spółki cywilnej jako przedsiębiorcy.
Inaczej będzie na gruncie prawa pracy. O ile na gruncie prawa cywilnego, a także prawa administracyjnego regulującego wykonywanie działalności gospodarczej, podmiotami prawa są tylko poszczególni wspólnicy spółki cywilnej, o tyle na gruncie prawa pracy wydaje się, że podmiotowość w zakresie stosunków pracy uzyskuje spółka cywilna. Takie było do tej pory konsekwentne orzecznictwo Sądu Najwyższego, który wielokrotnie się wypowiedział, że spółka cywilna może być pracodawcą. Spółka cywilna - mimo że nie posiada osobowości prawnej - może być zakładem pracy w rozumieniu art. 3 k.p. (wyrok Sądu Najwyższego z 6 lutego 1997 r., I PKN 77/96, OSNP 1997/18/340, wyrok SN z 10 maja 1996 r., I PRN 63/95, OSNP 1996/23/355). Wprawdzie sąd ten używa pojęcia "zakład pracy", ale wynika to z poprzedniej treści kodeksu pracy, który posługiwał się pojęciem zakładu pracy w miejsce dzisiejszego pojęcia pracodawcy. Taką wykładnię prawa potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 lutego 2011 r. (II FSK 838/2010, niepublikowany). Artykuł 3 k.p. jednoznacznie określa, że pracodawcą mogą być jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej. Na gruncie kodeksu pracy to spółka cywilna jako organizacja wspólników, a nie sami wspólnicy, jest pracodawcą.
Wydaje się, że również w tym przypadku dochodzi do pewnej transformacji rozumienia pojęcia spółki cywilnej.
Pracodawcą nie może być umowa spółki cywilnej. Nie może być też nim samo przedsiębiorstwo rozumiane jako zespół składników majątkowych, gdyż sam zespół składników majątkowych, w tym m.in. rzeczy ruchome czy nieruchome, nie ma podmiotowości.
Pracodawcą (art. 3 k.p.) jest przedsiębiorca, który jako osoba fizyczna prowadzi działalność na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, nie zaś prowadzone przez niego przedsiębiorstwo jako zorganizowany zespół składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej (wyrok Sądu Najwyższego z 22 sierpnia 2003 r., I PK 284/2002, OSNP 2004/17/297). Dlatego pod pojęciem spółki cywilnej jako pracodawcy należy rozumieć bardziej pewną strukturę organizacyjną kierowaną przez osobę lub osoby fizyczne. Rodzi to wiele wątpliwości.
Wejście w życie od 1 stycznia 2001 r. ustawy Prawo o działalności gospodarczej, według której nie spółka cywilna, ale wspólnicy mają status przedsiębiorców, nie spowodowało zmiany w prawie pracy. Na gruncie kodeksu pracy pracodawcą nadal może być spółka cywilna, a zatem do niej kierowane muszą być decyzje dotyczące publicznoprawnych obowiązków pracodawcy (wspomniany wcześniej wyrok NSA z 3 lutego 2011 roku, II FSK 838/2010).
Przepisy kodeksu pracy wskazują, że pracodawcą jest jednostka organizacyjna. Taką jednostką jest spółka cywilna i prowadzone razem przez wspólników przedsiębiorstwo. Wątpliwości pojawią się, gdy tylko jeden ze wspólników nawiązuje i rozwiązuje stosunki pracy i jako jedyny wspólnik spółki cywilnej zajmuje się sprawami pracowniczymi spółki.
Wątpliwości pojawią się też, gdy w ramach spółki cywilnej działają wyodrębnione jednostki organizacyjne. Dyrektor przedsiębiorstwa (spółka cywilna), które prowadzi działalność gospodarczą w formie wyodrębnionej jednostki organizacyjnej, reprezentuje ten zakład pracy w stosunkach pracy (postanowienie Sądu Najwyższego z 29 stycznia 1999 r., II UKN 507/98, OSNAPiUS 2000/11/447).
Sąd słusznie uważa, że nawet w ramach organizacyjnego tworu, jakim jest spółka cywilna, może działać wiele jednostek organizacyjnych, a każda z nich może być samodzielnym pracodawcą. Jeżeli każda z tych jednostek samodzielnie działa w zakresie stosunków pracy oraz ma samodzielność organizacyjno-finansową, to będzie odrębnym pracodawcą.
A jak będzie wyglądała sytuacja, w której tylko jeden ze wspólników zajmuje się sprawami z zakresu prawa pracy - nawiązuje i rozwiązuje stosunki pracy, zmienia je? Jeżeli wspólnik robi to jedynie jako swoisty reprezentant, pełnomocnik wszystkich wspólników łącznie, to nie można przyjąć, aby stał się samodzielnym pracodawcą. Występuje raczej w imieniu i na rzecz tworu organizacyjnego, jakim jest spółka cywilna będącą pracodawcą. Co jednak w sytuacji, gdy wspólnik sam działa w swoim imieniu w zakresie stosunków pracy, a pozostali wspólnicy nie ingerują w ogóle w sprawy pracownicze?
W tym miejscu należy się ponownie odwołać do definicji i koncepcji pracodawcy.
Pracodawca nie musi być samodzielnym podmiotem prawnym, a wystarcza odrębność organizacyjna.
Kodeks pracy oparł się na koncepcji zarządczej, a nie właścicielskiej - pracodawcą jest ten, kto pracę organizuje. Znaczenie ma wola wspólników spółki cywilnej - gdy wspólnie postanowią, że tylko jeden wspólnik ma być pracodawcą, a ten posiada pewien stopień odrębności i samodzielności organizacyjno-finansowej, można go będzie uznać za samodzielnego pracodawcę. Analogicznie dopuszczalne by było, żeby np. dwóch z kilku wspólników stało się odrębnym od spółki pracodawcą. Zamiast wyraźnej woli wspólników można się odwołać do ukształtowania struktury organizacyjnej zakładu pracy. Natomiast gdy jeden wspólnik wprawdzie zajmuje się wyłącznie stosunkami pracy, ale spółka cywilna rozumiana jako zespół składników materialnych składających się na przedsiębiorstwo działa jako pewna całość organizacyjna i pracownicy świadczą pracę w ramach takiego przedsiębiorstwa jako całości, należy uznać, że to spółka cywilna jest pracodawcą, a nie poszczególny wspólnik.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za uznaniem spółki cywilnej, a nie jej wspólników, za pracodawcę jest to, że osoby zatrudnione realizują cel gospodarczy, dla jakiego spółka została utworzona. Tym samym świadczą pracę na rzecz spółki, a nie jej poszczególnych wspólników.
Wspólnika podejmującego czynności wobec pracowników należy uznać nie za pracodawcę, ale za osobę uprawnioną do podejmowania czynności z zakresu prawa pracy. Zgodnie bowiem z art. 31 par. 1 k.p. za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba. Natomiast w ewentualnych sporach pracowniczych pracownicy powinni pozwać spółkę cywilną oraz wszystkich wspólników łącznie.
Występujący przeciwko spółce cywilnej pracownik powinien w pozwie wskazać jako stronę pozwaną nie tylko tę spółkę, ale także wszystkich wspólników (wyrok Sądu Najwyższego z 6 lutego 1997 r., I PKN 77/96, OSNAPiUS 1997/18/340).
Duży osiedlowy sklep spożywczy, należący do sieci marketów, prowadzony jest przez wspólników. Zawarli między sobą umowę spółki cywilnej i na takiej zasadzie prowadzą sklep. Ustalili, że sprawami pracowniczymi zajmował się będzie tylko jeden z nich. On przeprowadza rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami do pracy. Drugi wspólnik zajmuje się dostawą towaru. Mimo że umowy o pracę i wypowiedzenia podpisze tylko jeden z nich, zwolniony pracownik powinien pozwać jako pracodawcę spółkę cywilną, ale w samym pozwie określić jako pozwaną nie tylko spółkę cywilną, ale też obu jej wspólników.
@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.217001100.802.jpg@RY2@
Paweł Kisiel, radca prawny, specjalista prawa pracy, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna
Paweł Kisiel
radca prawny, specjalista prawa pracy, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna
Art. 3 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu