Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Pracownikowi należy udowodnić odpowiedzialność za powstanie szkody

14 lipca 2011
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pracownicy często mają przekonanie, że za wszelkie szkody wyrządzone pracodawcy, odpowiedzialność ich jest ograniczona do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę. Warto pamiętać, że zasady odpowiedzialności materialnej pracowników są bardziej złożone i dla ustalenia odszkodowania nie jest wystarczające obliczenie wysokości trzykrotnego wynagrodzenia.

Nie należy zapominać, że wszelkie ograniczenia odpowiedzialności materialnej nie dotyczą przypadków, gdy szkoda została wyrządzona umyślnie. Z umyślnością działania będziemy mieli do czynienia niewątpliwie, gdy pracownik wyrządza szkodę w stanie nietrzeźwości bądź celowo, np. kradnie towar ze sklepu. W takich przypadkach wyraźnie zarysowują się różnice w granicach odpowiedzialności pracownika działającego nieumyślnie i tego, który umyślnie wyrządził szkodę. Zgodnie bowiem z art. 115 k.p. pracownik działający nieumyślnie ponosi odpowiedzialność tylko w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę. Posługując się terminologią cywilistyczną należy stwierdzić, że pracownik taki odpowie tylko za rzeczywiste straty, ale już nie za utracone korzyści. Różnica w wysokości odszkodowania może być zatem znaczna. Pracownik, który w stanie nietrzeźwości uszkodził samochód oraz przewożony towar, może bowiem odpowiadać nie tylko za uszkodzenie auta i towaru, ale także za inne straty, jakie poniósł pracodawca wskutek wypadku. Pracodawca mógł utracić zarobek, jaki uzyskałby na sprzedaży przewożonych towarów. Ponadto brak możliwości korzystania z samochodu dostawczego mógł skutkować rozwiązaniem ważnego kontraktu przez odbiorcę, który akurat w tych dniach oczekiwał na towar. Granice odpowiedzialności za utracony zysk doskonale obrazuje przykład pracownika, który systematycznie i celowo kradnie towar ze sklepu. Pracodawca będzie mógł domagać się od takiego pracownika zwrotu nie tyle ceny, za jaki towar był kupiony (ceny hurtowej), ale ceny detalicznej. Gdyby towar nie został przywłaszczony przez pracownika, to pracodawca mógłby sprzedać go po cenie detalicznej i nie utraciłby swojego zysku. Pracownik będzie musiał zwrócić wartość utraconego zysku. Przedsiębiorcy zatrudniający pracowników, zwłaszcza w sektorze handlu i usług, powinni zatem pamiętać, że wszelkie ograniczenia odpowiedzialności materialnej nie dotyczą przypadków umyślnego wyrządzenia szkody. Zawsze, gdy okoliczności wskazują na umyślność działania pracownika, pracodawca powinien zebrać i zabezpieczyć dowody oraz domagać się wyrównania szkody w pełnej wysokości. Należy mieć tu na uwadze, że to pracodawca jest obowiązany wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody. To pracodawcę obciążać będzie dowód co do umyślności działania pracownika. Zwykle postać winy można będzie ustalić, badając okoliczności zdarzenia (np. nietrzeźwość co do zasady świadczy o winie umyślnej).

Z drugiej strony pracownicy powinni pamiętać o tym, że nie każdy przypadek powstania szkody uprawnia pracodawcę do żądania zapłaty trzymiesięcznego wynagrodzenia. Przepisy kodeksu pracy regulują kilka sytuacji, które pozwalają zmniejszyć odpowiedzialność pracownika. Przykładowo pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniły się do jej powstania albo zwiększenia (art. 117 par 1 k.p.). Pracownik, który spowodował wypadek drogowy, może argumentować, iż rzeczywistą przyczyną wypadku był niesprawny układ hamulcowy. Pracownik może podjąć się próby przeniesienia odpowiedzialności na pracodawcę, który chcąc zaoszczędzić, nie dbał o należyty stan pojazdów.

@RY1@i02/2011/135/i02.2011.135.209.002a.001.jpg@RY2@

Joanna Klimowicz, radca prawny

Joanna Klimowicz

radca prawny

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.