O przyczynie absencji można poinformować pracodawcę telefonicznie
W świetle par. 2 ust. 1 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz.U. nr 60, poz. 281 z późn. zm.). - na zatrudnionym spoczywa obowiązek uprzedzenia przełożonego o - z góry wiadomej lub możliwej do przewidzenia przyczynie jego nieobecności w pracy.
W razie zaś zaistnienia przyczyn uniemożliwiających stawienie się w pracy, wówczas - zgodnie z par. 2 ust. 2 rozporządzenia - pracownik zobligowany jest niezwłocznie zawiadomić swojego pracodawcę o przesłance wykluczającej jego stawiennictwo i prognozowanym czasie nieobecności. Czas przekazania przez podwładnego tych informacji nie jest jednak dowolny. Powinno bowiem nastąpić najpóźniej w drugim dniu absencji. Podwładny dysponuje natomiast całkowitą swobodą w wyborze sposobu zawiadomienia swojego przełożonego o przyczynie i przewidywanym okresie jego nieobecności, chyba że przepisy prawa pracy obowiązujące u pracodawcy go precyzują. W ich braku zaś pracownik dokonuje tego zawiadomienia osobiście lub przez inną osobę, telefonicznie bądź za pośrednictwem innego środka łączności albo za pośrednictwem poczty, przy czym za datę zawiadomienia uważa się wtedy datę stempla pocztowego.
Sąd Najwyższy w wyroku z 16 czerwca 2004 r. (I PK 639/03, LEX nr 610472) podniósł, że w wykonaniu ciążącego na pracowniku obowiązku, o którym mowa w par. 2 ust. 1 - 3 rozporządzenia, pracownik powinien z własnej inicjatywy (osobiście lub za pośrednictwem osoby trzeciej), w sposób wiarygodny i bez nieuzasadnionej zwłoki powiadomić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie trwania swej nieobecności w pracy. Niewywiązanie się z tego obowiązku wskutek winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa pracownika stanowi ciężkie naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego (art. 52 par. 1 pkt 1 k.p.).
Niedotrzymanie wskazanego terminu może być usprawiedliwione jedynie szczególnymi okolicznościami, zwłaszcza obłożną chorobą pracownika połączoną z brakiem lub nieobecnością domowników albo innym zdarzeniem losowym. W takiej sytuacji natomiast pracownik powinien wypełnić wspomniany informacyjny obowiązek najpóźniej następnego dnia po ustaniu przeszkody uniemożliwiającej zawiadomienie pracodawcy.
Jeżeli sposób zawiadomienia o przyczynie nieobecności pracownika określa regulamin pracy, to nie może on być mniej korzystny niż opisany we wspomnianym rozporządzeniu. Pracownikowi, który usprawiedliwił nieobecność w pracy z opóźnieniem, nie można zasadnie zarzucić opuszczenia pracy bez usprawiedliwienia. Nieusprawiedliwienie w terminie nieobecności w pracy i opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia stanowią odmienne rodzajowo naruszenia obowiązków pracowniczych (wyrok Sądu Najwyższego z 4 grudnia 1997 r., I PKN 416/97, OSNP 1998/20/596).
@RY1@i02/2011/086/i02.2011.086.209.002a.001.jpg@RY2@
Anna Borysewicz, adwokat
Anna Borysewicz
adwokat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu