Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Orzecznictwo nie zawsze racjonalne

27 grudnia 2012
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W orzecznictwie różnie ocenia się warunki dopuszczalności i skuteczności dokonywania przez pracodawcę kolejnych wypowiedzeń umowy o pracę w okresie biegu dokonanego już wcześniej wypowiedzenia stosunku pracy. Problem sprowadza się nie tylko do kwestii, czy w takich przypadkach rzeczywiście wymagana jest zgoda pracownika na cofnięcie wypowiedzenia, ale powoduje również trudności w rozstrzygnięciu, kiedy pracownikowi w takich przypadkach upływałby okres wypowiedzenia.

Wypowiedzenie umowy o pracę jest czynnością jednostronną, przy czym przyjmuje się, że wywołuje skutki prawne (nie jest nieważne), niezależnie od tego, czy dokonane zostało prawidłowo. Jak wynika z uchwały SN z 23 października 1986 r. (III PZP 62/86, OSNCP 1987/10156), ponowne wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę dokonane w okresie pierwszego wypowiedzenia jest bezskuteczne, jeśli cofnięcie przez pracodawcę wypowiedzenia umowy o pracę zostało dokonane bez zgody pracownika. Tej wydawałoby się oczywistej konstatacji, prawidłowo bazującej na przepisach prawa cywilnego (art. 61 k.c. w zw. z art. 300 k.p.), nie podzielił jednak SN w wyroku z 18 grudnia 2002 r. (I PK 49/02, OSNCP 2004/13/220). Polemizując z uchwałą z 1986 roku, SN przyjął, że z wynikającej z art. 61 k.c. konieczności uzyskania zgody pracownika na cofnięcie złożonego mu wypowiedzenia nie wynika żadna konsekwencja dla dopuszczalności złożenia ponownego oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy. Zdaniem sądu dopóki trwa stosunek pracy, żadna czynność skierowana na jego rozwiązanie nie może być bezprzedmiotowa. W konsekwencji ponowne wypowiedzenie umowy może być racjonalnie usprawiedliwione, na przykład gdy pracodawca sam uzna pierwotne za formalnie wadliwe (np. nie wskazał w nim przyczyny rozwiązania stosunku pracy). Ponowne wypowiedzenie spełnia zdaniem SN w takim przypadku funkcję korekcyjną pierwotnego.

Wyrok SN z 2002 roku pozostaje w sprzeczności z konsekwencjami stosowania do jednostronnego cofnięcia wypowiedzenia (które jest oświadczeniem woli) przepisów kodeksu cywilnego. Zważywszy, że kodeks pracy nie reguluje tej kwestii, anulowanie wypowiedzenia musi odpowiadać wymogom art. 61 k.c., co oznacza, że byłoby ono skuteczne niezależnie od zgody pracownika tylko wówczas, gdyby cofnięcie wypowiedzenia doszło jednocześnie z anulowanym wypowiedzeniem lub wcześniej. Odmienne stanowisko sądu nie zasługuje w tym przypadku na aprobatę, podobnie jak odwoływanie się do rzekomo korekcyjnej roli anulowania dokonywanych wypowiedzeń. Skoro ugruntowany już w orzecznictwie pogląd potwierdza, że wypowiedzenie pracodawcy jest skuteczne niezależnie od tego, czy narusza obowiązujące w tym zakresie przepisy kodeksu pracy, to nie można zasadnie przyjmować, że pracodawca może jednostronnie korygować swoje oświadczenie woli bez względu na to, czy pracownik na taką korektę się godzi. Zwłaszcza że dopuszczenie takiej jednostronnej korekty wypowiedzeń prowadziłoby w skrajnych przypadkach do pozostawania pracownika w stanie permantnego okresu wypowiedzenia, skoro brak jest przepisów, które rozstrzygałyby, jak należałoby liczyć bieg okresu wypowiedzenia w przypadku kilku następujących po sobie wypowiedzeń, z których każde poprzednie pracodawca jednostronnie by anulował.

@RY1@i02/2012/250/i02.2012.250.21700020b.802.jpg@RY2@

Halina Kwiatkowska, radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, biuro w Krakowie

Halina Kwiatkowska

radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, biuro w Krakowie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.