Negocjacje z pracodawcą nie wpływają na termin odwołania
Pracownik otrzymał pismo rozwiązujące umowę. Pertraktuje jednak z firmą warunki zakończenia pracy. Czy jeśli w związku z prowadzeniem takich rozmów nie odwoła się od wypowiedzenia, będzie mógł później domagać się przywrócenia terminu na odwołanie się?
@RY1@i02/2012/221/i02.2012.221.18300080h.802.jpg@RY2@
Halina Kwiatkowska, radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, Oddział w Krakowie
Przewidziane w art. 264 k.p. terminy do wniesienia przez pracownika odwołania od wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę mogą być przywrócone przez sąd pracy, jeżeli pracownik nie wniósł odwołania bez swojej winy (art. 265 k.p.). Jednak czasowa rezygnacja ze złożenia odwołania do sądu, ze względu na fakt prowadzenia z pracodawcą polubownych negocjacji w celu wyeliminowania sporu, może prowadzić do bezpowrotnej utraty terminu do złożenia odwołania.
Prowadzenie rozmów z pracodawcą samo w sobie nie powinno być przesłanką do zaniechania przez pracownika złożenia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę, nawet jeśli firma uzależnia od tego negocjacje w sprawie np. zmiany warunków rozwiązania umowy. Prawidłowe oświadczenie woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy zawiera pouczenie o prawie i czasie na odwołanie się pracownika do sądu. W razie uchybienia tego terminu pracownik nie będzie mógł skutecznie powołać się na prowadzone negocjacje jako usprawiedliwioną przyczynę wniosku o jego przywrócenie.
W wyroku z 3 kwietnia 2001 r. (I PKN 347/00) Sąd Najwyższy uznał, że podjęcie z pracodawcą pertraktacji co do sposobu rozwiązania stosunku pracy już po otrzymaniu pisma go rozwiązującego nie uzasadnia przywrócenia wspomnianego terminu. Pertraktacje, jak sama nazwa wskazuje, muszą być akceptowane przez obie strony. Gdyby stwarzały realną możliwość polubownego załatwienia sporu, nie istniałyby przeszkody, by strony zawarły ugodę w toku postępowania. Zatem przystąpienie pracownika do polubownych rozmów z pracodawcą przed wniesieniem odwołania nie może być oceniane jako czynnik usprawiedliwiający przekroczenie terminu, zwłaszcza gdy uwzględniając pouczenie zawarte w oświadczeniu pracodawcy, można przyjąć, że nie składając odwołania, pracownik uchybia miernikowi staranności, jakiego należałoby oczekiwać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
not. LG
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu