Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Zatrudniający ma prawo odrzucić każdy wniosek urlopowy

20 września 2012
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Niekiedy obecność całej załogi jest konieczna. Jeśli jeden z jej członków sam sobie udzieli zwolnienia od pracy, może to stanowić przyczynę rozwiązania z nim umowy bez wypowiedzenia

Prowadzę niewielki zakład stolarski, w którym zatrudniam 6 pracowników. W okresie wakacyjnym, gdy jeden z zatrudnionych był na urlopie, otrzymałem duże zamówienie z krótkim terminem realizacji. W tej sytuacji poinformowałem pozostałych członków załogi o konieczności 100-proc. frekwencji w tym okresie i zapowiedziałem, że nie będę uwzględniał nawet wniosków o urlop na żądanie. Jednak jeden z pracowników zachorował, a następnego dnia dwóch nie stawiło się do pracy, informując telefonicznie, że biorą urlop na żądanie. Ukarałem ich naganą. Czy miałem do tego prawo?

Urlop na żądanie, o którym mowa w art. 1672 k.p., to cztery dni w roku, które pracownik może wykorzystać według własnego uznania, nie uzgadniając uprzednio terminu ich wykorzystania z pracodawcą. Szczególnemu charakterowi tego urlopu odpowiada tryb jego udzielania. Pracownik powinien zgłosić wniosek o udzielenie urlopu na żądanie najpóźniej w dniu, w którym rozpoczyna korzystanie z niego. Przepis nie wymaga natomiast zachowania jakiejś szczególnej formy. Możliwe jest więc poinformowanie pracodawcy o zamiarze wzięcia urlopu np. za pomocą faksu, poczty elektronicznej, telefonicznie lub osobiście. Z literalnego brzmienia przepisów wynika, że w pracodawca jest zobowiązany do udzielenia pracownikowi zgody na urlop na żądanie. Można więc wywodzić, że zatrudniony nie musi czekać na zgodę pracodawcy, aby rozpocząć ten urlop. Orzecznictwo w tym zakresie jest jednak niejednolite i przeważa rygorystyczny pogląd, że pracownik nie może rozpocząć urlopu na żądanie bez udzielenia go przez pracodawcę. Takie stanowisko potwierdza np. wyrok SN z 16 września 2008 r. (II PK 26/08, OSNP 2010/ 3-4/36), zgodnie z którym rozpoczęcie urlopu na żądanie przed udzieleniem go przez pracodawcę może być uznane za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy.

Pracodawca ma prawo odmówić żądaniu pracownika ze względu na szczególne okoliczności, które powodują, że jego zasługujący na ochronę wyjątkowy interes wymaga obecności zatrudnionego w pracy (tak wyrok SN z 28 października 2009 r., II PK 123/09, Lex nr 551056). W określonych przypadkach żądanie pracownika może być więc traktowane jako nadużycie prawa. W takich sytuacjach wniosek pracownika nie będzie uznawany za korzystanie z uprawnienia, a pracodawca będzie mógł skutecznie odmówić udzielenia mu zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Rozpoczęcie i wykorzystanie urlopu na żądanie może być wówczas traktowane w kategoriach odmowy wykonania polecenia pracodawcy. Oznacza to, że nieobecność pracownika może być uznana za nieusprawiedliwioną i uzasadniać nie tylko ukaranie go karą porządkową na podstawie art. 108 k.p., ale nawet rozwiązanie z nim umowy bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, na podstawie art. 52 par. 1 pkt 1 k.p.

Z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku opisanym w pytaniu, gdy pracodawca wyraźnie zaznaczył, że nie będzie wyrażał zgody na żadne urlopy w okresie realizacji pilnego zamówienia. W sytuacji gdy ze względu na trwający już urlop jednego pracownika i nagłą chorobę kolejnego nieobecność kolejnych zatrudnionych powodowała znaczne utrudnienia w pracy zakładu, czy wręcz uniemożliwiała terminową realizację zamówienia, odmowa udzielenia urlopu na żądanie była zasadna. Pracodawca miał więc podstawy, aby uznać nieobecności pracowników za nieusprawiedliwione i wymierzyć im karę porządkową.

Należy jednak pamiętać, że bezpodstawna odmowa pracodawcy udzielenia wspomnianych dni wolnych może stanowić wykroczenie przeciwko prawom pracownika (art. 282 par. 1 pkt 2 k.p.). To, czy pracodawca jest uprawniony do takiej odmowy, zależy od okoliczności konkretnego przypadku.

@RY1@i02/2012/183/i02.2012.183.21700080z.801.jpg@RY2@

Małgorzata Kalisz-Pawluk, radca prawny z Kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy

Małgorzata Kalisz-Pawluk

radca prawny z Kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy

Podstawa prawna

Art. 52 par. 1 pkt 1, art. 108, art. 1672, art. 282 par. 1 pkt 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.