Grafiki dla kierowców ciężarówek nie są wymagane, ale pomagają
Zwolnienie z obowiązku tworzenia harmonogramów nie oznacza, że nie będą one stosowane. Dzięki nim można bowiem obniżyć koszty oraz uniknąć kary za naruszenie m.in. zasady pięciodniowego tygodnia pracy
Wprowadzone od 1 stycznia 2012 r. zmiany do ustawy o czasie pracy kierowców jednoznacznie rozstrzygnęły spór dotyczący obowiązku układania harmonogramów dla kierowców wykonujących przewóz rzeczy w równoważnym czasie pracy. Brak przepisów w tym zakresie do końca 2011 roku oraz nieuregulowanie długości okresów, na które powinny być tworzone grafiki, powodował, że inspektorzy pracy wymagali ich opracowywania na cały okres rozliczeniowy. Wywodzili oni ten obowiązek z faktu, iż przedłużenie dobowego czasu pracy jest możliwe jedynie w rozkładach, które w braku odmiennych regulacji muszą obejmować okres rozliczeniowy. To z kolei było całkowicie niedostosowane do specyfiki przewozów towarowych, których nie da się zaplanować w dłuższym okresie, gdyż nie odbywają się w oparciu o z góry ustalony rozkład. Powodowało to, że grafiki były układane jedynie pro forma, a ich wykonanie w przypadku takich kierowców nigdy nie było zgodne z planem.
Praktyka ta uległa zmianie z chwilą wprowadzenia art. 15 ust. 6 ustawy o czasie pracy kierowców. Na jego podstawie zasadę wyłączającą obowiązek ustalania rozkładu czasu pracy dla kierowców wykonujących przewóz rzeczy lub okazjonalny przewóz osób (art. 11 ust. 2a ustawy) stosuje się odpowiednio do szoferów zatrudnionych w równoważnym czasie pracy. Oznacza to, że od początku bieżącego roku transport drogowy rzeczy w ramach systemu równoważnego może się obywać już z mocy jasnego przepisu bez żadnego rozkładu czy planu. Warto jednak pamiętać, że taki stan znacząco utrudnia pilnowanie czasu pracy poszczególnych kierowców oraz może narażać pracodawcę na dodatkowe koszty.
Małe plany
Aby obniżyć koszty pracy, można wprowadzić, na własne potrzeby firmy, małe grafiki, w których pracodawca planowałby pracę na kilka najbliższych dni lub na czas wykonania określonego zadania przewozowego. Wprowadzenie minigrafików pozwoli wykazać znacznie więcej nadgodzin dobowych, co automatycznie obniży koszty pracy, redukując liczbę nadgodzin średniotygodniowych.
Innym rozwiązaniem może być wprowadzenie dokumentów potwierdzających czas pracy kierowcy, np. w formie wypełnianej przez niego ewidencji. Podzielenie jej na dwie rubryki: plan i realizacja, pozwoli kierowcy wykazać, że choć zakładał wykonanie danego zadania np. na osiem godzin, wystąpiły okoliczności zmuszające go do wykonywania pracy np. przez 12 godzin w dobie. To z kolei stanowi podstawę, by cztery godziny wykraczające ponad plan kwalifikować jako przekroczenie normy dobowej, za które co do zasady przysługuje 50-proc. dodatek.
Należy jednak pamiętać, że nadgodziny dobowe w ośmiogodzinnej porze nocnej (art. 1517 par. 1 k.p.) oraz w niedziele i święta, będące dla kierowcy dniami wolnymi od pracy, wymagają wypłaty wynagrodzenia powiększonego o 100 proc. dodatek, tak jak w przypadku nadgodzin średniotygodniowych. W związku z tym w przypadku nadgodzin dobowych w porze nocnej, oraz wolne niedziele i święta, rozbieżności między planem a wykonaniem nie mają wpływu na wysokość wynagrodzenia należnego kierowcy.
Zagrożenia dla pracodawcy
Brak obowiązku tworzenia harmonogramów czasu pracy powoduje, że w przypadku kierowców wykonujących przewóz rzeczy w ramach równoważnego czasu pracy występuje problem z określeniem rodzaju dni wolnych. Nieplanowanie dni i godzin pracy powoduje bowiem, że pracodawca nie może przewidzieć terminu, w którym kierowca będzie korzystał z dni wolnych za niedziele, święta czy wynikających z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że inspektor pracy może jedynie sprawdzić, czy zgadza się liczba dni wolnych w skali okresu rozliczeniowego. W przypadku gdyby było ich zbyt mało, stanowi to podstawę dla stwierdzenia naruszenia zasady przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, za co grozi pracodawcy mandat.
Tyle teoria. Różnicę w rozliczeniu czasu pracy w sytuacji, gdy kierowca pracuje w oparciu o grafik czasu pracy i bez niego najlepiej zobrazuje poniższy przykład.
PROBLEM
Praca bez grafiku
3 kwietnia - 8 godzin,
4 kwietnia - 8 godzin,
5 kwietnia - 10 godzin,
6 kwietnia - 10 godzin,
7 kwietnia - 12 godzin,
8 kwietnia - 13 godzin,
11 kwietnia - 8 godzin,
12 kwietnia - 8 godzin,
13 kwietnia - 10 godzin,
16 kwietnia - 8 godzin,
17 kwietnia - 8 godzin,
18 kwietnia - 10 godzin,
19 kwietnia - 12 godzin,
20 kwietnia - 13 godzin,
23 kwietnia - 8 godzin,
24 kwietnia - 8 godzin,
25 kwietnia - 8 godzin,
26 kwietnia - 10 godzin,
27 kwietnia - 12 godzin,
28 kwietnia - 13 godzin.
Z powyższego wynika, że kierowca przepracował w kwietniu 197 godzin przy nominale wynoszącym 160 godzin. Na tej podstawie można wyciągnąć wniosek, że kierowca przekroczył obowiązujący go nominał o 37 godzin. Takie twierdzenie nie jest jednak prawidłowe, gdyż pomiędzy rozpoczęciem a zakończeniem przez kierowcę pracy w danej dobie występują przerwy.
Rozliczenie czasu pracy kierowcy, gdy praca nie odbywała się w oparciu o grafik lub inne dokumenty potwierdzające zaplanowany czas pracy, musi opierać się o założenie, że w przypadku pracy do 12 godzin w dobie kierowca nie narusza dobowej normy czasu pracy. Jest to zgodne z art. 15 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców. Zatem nadgodziny dobowe wystąpią w omawianym przypadku tylko 8, 20 i 28 kwietnia. Pozostałe nadgodziny muszą być kwalifikowane jako przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy, za które kierowca nabędzie prawo do wyższego - 100-proc. dodatku.
Warto pamiętać, że z czasu pracy wyłącza się przerwy w jeździe, z których jedynie 15 minut jest czasem pracy, a w pozostałym zakresie są one kwalifikowane jako czas dyżuru (art. 9 ust. 2 w związku z art. 7 pkt 1 ustawy o czasie pracy kierowców). W przypadku kierowców dużych pojazdów ciężarowych przerwa musi wystąpić po 4,5 godzinach prowadzenia pojazdu (art. 7 rozporządzenia WE nr 561/2006). Zatem we wszystkich dniówkach kierowca będzie miał niewątpliwie prawo do jednej przerwy, trwającej 45 minut (15 minut będzie zaliczone do czasu pracy, a 30 minut będzie stanowiło dyżur).
Zakładając, że w każdym dniu pracy kierowca miał jedną przerwę, to w każdej z 20 dniówek roboczych występuje 30 minut dyżuru, co w skali miesiąca daje 10 godzin. Oznacza to, że kierowca przepracował globalnie 187 godzin (197 - 10) oraz miał 10 godzin dyżuru, a w konsekwencji przekroczył nominał miesiąca o 27 godzin (187-160). Z tej puli jedynie 1,5 godziny stanowi przekroczenie dobowej normy czasu pracy (po 30 minut w każdej dobie, w której z planu wynika 13 godzin pracy - 12 godzin 30 minut + 30 minut dyżuru). Oznacza to, że kierowca przekroczył przeciętną tygodniową normę czasu pracy o 25 godzin i 30 minut.
Za każdą godzinę przekroczenia normy tygodniowej kierowca nabywa prawo do wynagrodzenia powiększonego o 100-proc. dodatek, a że jest on wynagradzany stałą miesięczną stawką, oba te składniki będą obliczane z jednej podstawy. Ustala się ją dzieląc pensję zasadniczą w stawce miesięcznej (2000 zł) przez nominał równy w kwietniu 2012 roku 160 godzinom. Otrzymany wynik, czyli stawkę godzinową (12,50 zł) mnożymy przez liczbę nadgodzin (25,5) uzyskując normalne wynagrodzenie w kwocie 318,75. Kierowca ma ponadto prawo do dodatku za nadgodziny w tej samej wysokości, więc powinien otrzymać 637,50 zł.
Mając ustaloną stawkę godzinową z wynagrodzenia zasadniczego należy również ustalić wynagrodzenie za półtorej nadgodziny dobowej. W tym celu należy odrębnie ustalić normalne wynagrodzenie za nadgodziny (12,50 zł x 1,5 godziny = 18,75 zł), oraz dodatek 50 proc. (12,5 zł : 2) x 1,5 godziny = 9,38 zł, czyli w sumie 28,13 zł.
Stawka 12,50 zł posłuży również ustaleniu wysokości należnego kierowcy wynagrodzenia za dyżur, za który (zgodnie z art. 9 ust. 6 ustawy o czasie pracy kierowców) powinien on otrzymać nie mniej niż 50 proc. stawki godzinowej z wynagrodzenia zasadniczego, ale konkretna stawka powinna wynikać z przepisów płacowych danego pracodawcy. Zakładając stawkę minimalną, będzie to 62,50 zł (10 godzin dyżuru x 50 proc. z 12,50 zł). W sumie za kwiecień 2012 roku kierowca powinien otrzymać poza dietami i ryczałtami kwotę 2728,13 zł (2000 zł +637,50 zł + 28,13 zł+ 62,50 zł).
Praca na podstawie uproszczonej ewidencji czasu pracy
|
|
1.04 |
2.04 |
3.04 |
4.04 |
5.04 |
6.04 |
7.04 |
|
|
Nd |
Pon |
Wt |
Śro |
Czw |
Pt |
Sob |
|
Plan |
|
|
6 |
6 |
8 |
8 |
10 |
|
Realizacja |
|
|
8 |
8 |
10 |
10 |
12 |
|
|
8.04 |
9.04 |
10.04 |
11.04 |
12.04 |
13.04 |
14.04 |
|
|
Nd |
Pon |
Wt |
Śro |
Czw |
Pt |
Sob |
|
|
10 |
|
|
8 |
8 |
8 |
|
|
|
13 |
|
|
8 |
8 |
10 |
|
|
|
15.04 |
16.04 |
17.04 |
18.04 |
19.04 |
20.04 |
21.04 |
|
|
Nd |
Pon |
Wt |
Śro |
Czw |
Pt |
Sob |
|
Plan |
|
6 |
6 |
8 |
10 |
10 |
|
|
Realizacja |
|
8 |
8 |
10 |
12 |
13 |
|
|
|
22.04 |
23.04 |
24.04 |
25.04 |
26.04 |
27.04 |
28.04 |
|
|
Nd |
Pon |
Wt |
Śro |
Czw |
Pt |
Sob |
|
Plan |
|
6 |
6 |
8 |
8 |
10 |
10 |
|
Realizacja |
|
8 |
8 |
8 |
10 |
12 |
13 |
|
|
29.04 |
30.04 |
|
|
Nd |
Pon |
|
Plan |
|
|
|
Realizacja |
|
|
Z ewidencji wynika, że kierowca przekroczył dobową normę czasu pracy lub przedłużony 10-godzinny wymiar czasu pracy 11 razy, w sumie o 19,5 godziny (25 godzin - 30 minut dyżuru w każdym z 11 dni, czyli minus 5,5 godz. = 19,5 godz.) co oznacza, że jedynie o 7,5 godziny (27 godzin -19,5 godziny) przekroczył przeciętną tygodniową normę czasu pracy. W konsekwencji kierowca, poza stałą pensją miesięczną 2000 zł oraz 62,50 zł z tytułu 10 godzin dyżuru (10 godzin x 50 proc. z 12,50 zł), nabędzie prawo do:
wnormalnego wynagrodzenia za 27 nadgodzin w kwocie 337,50 zł (27 godzin x 12,50),
wdodatku 100 proc. za 7,5 godziny w kwocie 93,75 zł (7,5 godziny x 12,50 zł),
wdodatku 50 proc. za 19,5 godziny w kwocie 121,88 zł (19,50 godziny x 50 proc. z 12,50 zł).
W sumie otrzyma 2615,63 zł (2000 zł + 62,50 zł + 337,50 zł + 93,75 zł + 121,88 zł).
PODSUMOWANIE
Powyższe porównanie pokazuje, że uproszczona ewidencja czasu pracy pozwala pracodawcy zaoszczędzić na nadgodzinach - w opisanym przypadku 112, 50 zł. Z tego względu harmonogramy czasu pracy oraz inne dokumenty obrazujące zakładany czas pracy nie powinny zniknąć z obrotu, gdyż wiążą się z nimi realne oszczędności dla przewoźników.
@RY1@i02/2012/139/i02.2012.139.21700060h.802.jpg@RY2@
Łukasz Prasołek, asystent sędziego Sądu Najwyższego
Łukasz Prasołek
asystent sędziego Sądu Najwyższego
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 3, art. 9 ust. 2, art. 11 ust. 2a, art. 15 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. nr 92, poz. 879 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu