Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nie każdą pracę na roli zaliczymy do stażu podwładnego

17 maja 2012
Ten tekst przeczytasz w 273 minuty

Gmina odmówi potwierdzenia zatrudnienia w gospodarstwie rolnym, gdy nie wynika to z posiadanych przez nią dokumentów. Pracownik może próbować udowodnić to zeznaniami przynajmniej dwóch świadków. Jeśli jednak ich oświadczenia nie będą przekonujące, pozostaje mu droga sądowa

Pracownicy starają się wykazać jak najdłuższym stażem pracy, aby w ten sposób szybciej lub w większej wysokości uzyskać różnego rodzaju świadczenia. Posiadanie odpowiedniego stażu pracy ma bowiem istotne znaczenie dla realizacji takich uprawnień pracowniczych, jak np. nagroda jubileuszowa lub dodatek stażowy. Ponadto może mieć on istotne znaczenie dla uzyskania emerytury lub renty.

Jednym ze sposobów wykazania dłuższego stażu pracy jest zaliczenie do niego okresu pracy w gospodarstwie rolnym. Jednak aby zaliczenie to było możliwe, muszą być spełnione przesłanki określone w ustawie z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, dalej ustawa. W myśl bowiem art. 1 ust.1 ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi:

okresy prowadzenia indywidualnego gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, prowadzonym przez współmałżonka,

przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy po ukończeniu 16. roku życia w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem,

przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.

Wskazany wyżej przepis przewiduje zatem, trzy przypadki pracy w gospodarstwie rolnym, które powinny być zaliczone do stażu pracy pracownika uprawniającego go do nabycia określonych świadczeń pracowniczych, jeżeli przepisy prawa (np. ustawy lub rozporządzenia), układu zbiorowego pracy lub regulaminu wynagradzania przewidują, że do stażu pracy pracownika wlicza się także okresy pracy w innych zakładach pracy. Oznacza to, że art. 1 ust. 1 ustawy zrównuje okresy wymienione wyżej z okresami pracy. Jest to rozwiązanie korzystne dla pracowników, gdyż powoduje przedłużenie ich stażu pracy. Pamiętać jednak należy, że przepis ten ma charakter szczególny i dlatego też należy go interpretować ściśle. [przykład 1]

Zwiększenie nie zawsze możliwe

Okresów wskazanych w art. 1 ust. 1 ustawy nie można jednak wliczać do stażu pracy, jeżeli w myśl danego przepisu lub postanowienia do stażu pracy wlicza się tylko okresy zatrudnienia w danym zakładzie pracy, w określonej branży albo okresy pracy na określonych stanowiskach lub pracy wykonywanej w szczególnych warunkach (art. 1 ust. 2 ustawy). Zatem przed ustaleniem, czy praca w rolnictwie wpłynie na staż pracy wymagany do realizacji uprawnień pracowniczych, konieczne jest zbadanie treści przepisów wewnątrzzakładowych, gdyż ich regulacja będzie decydować o możliwości zaliczenia tych okresów. [przykład 2]

Istotne jest także, że jeżeli w przepisach prawa pracy uwzględnia się tylko staż zakładowy (jak np. przy ustalaniu długości okresu wypowiedzenia), to wówczas nie uwzględnia się tu pracy w gospodarstwie. Dlatego też pracy w gospodarstwie rolnym nie dolicza się do okresów wymienionych np. w art. 36 k.p. Przepis ten uzależnia bowiem długość okresu wypowiedzenia od okresu zatrudnienia w danego pracodawcy. Podobnie okresu pracy w gospodarstwie rolnym nie zaliczy się do okresów zatrudnienia, od których zależy wysokość odprawy pieniężnej określonej w art. 8 ust. 1 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. nr 90, poz. 844 z późn. zm.). Przepis ten bowiem również odwołuje się do okresu zatrudnienia u danego pracodawcy.

Także dla nauczycieli

Przepisy ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy mają zastosowanie także do nauczycieli. Wskazywał na to wyraźnie Sąd Najwyższy w uchwale z 4 listopada 1992 r. (I PZP 64/92, OSNC 1993/4/62), stwierdzając, że przepisy art. 1 ust. 1 pkt 1 - 3 ustawy mają zastosowanie przy ustalaniu prawa do nagrody jubileuszowej na podstawie art. 47 ustawy z 26 stycznia 1982 r. - Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 97, poz. 674 z późn. zm.). Wynika to z faktu, że do okresu pracy uprawniającego nauczyciela do nagrody jubileuszowej wlicza się wszystkie poprzednie zakończone okresy zatrudnienia oraz inne okresy, podlegające z mocy odrębnych przepisów wliczeniu do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Takimi okresami zaliczanymi do okresu pracy są też okresy pracy w gospodarstwie rolnym, zaliczane na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 1 - 3 ustawy. Jest to korzystne dla nauczycieli, gdyż umożliwia im wcześniejsze uzyskanie nagród jubileuszowych określonych w Karcie nauczyciela.

Okres prowadzenia

W myśl art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy do stażu pracy należy wliczać okresy prowadzenia indywidualnego gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, prowadzonym przez współmałżonka. Jeżeli więc pracownik prowadził własne gospodarstwo rolne lub wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym swego małżonka, to czas ten należy zaliczyć do jego stażu pracy. Nie ma tu przy tym żadnych ograniczeń czasowych. Zatem może to być także okres prowadzenia gospodarstwa lub pracy w gospodarstwie prowadzonym przez małżonka sprzed kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat wstecz. Taki brak ograniczeń czasowych rodzi często w praktyce istotne problemy dowodowe, lecz nie wyłącza uprawnień pracowników.

Poprzez prowadzenie gospodarstwa rolnego w rozumieniu art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy należy rozumieć samodzielną lub przy pomocy innych osób (osób bliskich, pracowników najemnych) faktyczną pracę w gospodarstwie rolnym wykonywaną na własny rachunek w charakterze właściciela bądź posiadacza w rozumieniu art. 336 kodeksu cywilnego. Tak też wskazywał NSA w Warszawie wyroku z 5 października 2001 r. (II SA 1858/01, LEX nr 53365).

Zatem prowadzenie gospodarstwa to zarówno zarządzanie nim, jak i faktyczna fizyczna praca w tym gospodarstwie, wykonywana osobiście lub przy pomocy innych osób. Przy czym nie musi to być gospodarstwo będące własnością pracownika. Może być bowiem ono własnością innych osób, byle tylko pracownik ten władał nim jak właściciel, użytkownik, najemca lub dzierżawca.

Istotne jest jednak, że może to być okres tylko po uzyskaniu pełnoletności przez pracownika dochodzącego zaliczenia tego czasu do jego stażu pracy. Do takiego wniosku doszedł również NSA w Warszawie w wyroku z 18 maja 1999 r. (II SA 204/99, LEX nr 47417), stwierdzając, że prowadzenie gospodarstwa w rozumieniu art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy polega na podejmowaniu czynności prawnych, do których wymagana jest pełna zdolność do czynności prawnych, która wiąże się z uzyskaniem pełnoletności. Z kolei pełnoletnią jest osoba, która ma ukończone 18 lat życia lub 16 - gdy chodzi kobietę, której sąd zezwolił na zawarcie małżeństwa (art. 10 k.c. ). Zatem nie można uznać, że pracownik prowadził gospodarstwo rolne przed uzyskaniem pełnoletności.

Problemy definicyjne

W praktyce mogą też powstawać wątpliwości, co rozumieć pod pojęciem gospodarstwa rolnego. Ponieważ ustawa nie zawiera własnej definicji tego pojęcia, sięgnąć trzeba do przepisu kodeksu cywilnego, według którego są to grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą oraz prawami i obowiązkami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego (art. 553 k.c,).

Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 15 czerwca 1999 r. (II UKN 688/98, OSNP-wkł. 1999/18/1), stwierdzając, że gospodarstwo rolne, którego objęcie jest warunkiem stosowania przepisów ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, to grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami, urządzeniami i inwentarzem, służące lub mogące służyć prowadzeniu działalności rolniczej, a więc działalności w zakresie produkcji roślinnej lub zwierzęcej.

Wątpliwości budzić może też ustalenie, czy dla zaliczenia okresu prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w tym gospodarstwie do stażu pracy mają znaczenie uprzednio obowiązujące normy obszarowe. Wydaje się, że kwestia ta nie jest bez znaczenia i pojęcie gospodarstwa rolnego należy rozumieć w taki sposób, jak było ono zdefiniowane w okresie jego prowadzenia lub wykonywania w nim pracy.

Zatem aby przyjąć, że pracownik pracował w gospodarstwie rolnym, należy mieć na uwadze, czy spełniało ono obowiązujące w tym okresie normy obszarowe. Wysokość minimalnej normy obszarowej określona była w rozporządzeniu Rady Ministrów z 18 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (Dz.U. nr 45, poz. 304 z późn. zm.) i kształtowała się w następujący sposób:

od 28 listopada 1964 r. do 22 grudnia 1971 r. 0,2 ha,

od 23 grudnia 1971 r. do 30 czerwca 1989 r. 0,5 ha,

od 1 lipca 1989 r. do 30 września 1990 r. 1 ha.

Po nowelizacji kodeksu cywilnego z 28 lipca 1990 r., od 1 października 1990 r. do chwili obecnej minimalna norma obszarowa obowiązująca przy obrocie nieruchomościami rolnymi nie została określona. Niemniej nadal kontrowersje w praktyce wywołuje powierzchnia minimalna gruntów potrzebna do zakwalifikowania całości jako gospodarstwa rolnego. W orzecznictwie występowały w tym zakresie różne poglądy (zob. różnice poglądów w wyroku SN z 5 lutego 1998 r., I PKN 511/97, OSNP 1999, nr 1, poz. 19; wyroku SN z 2 czerwca 2000 r., II CKN 1067/98, OSP 2001, z. 2, poz. 27, z krytyczną glosą A. Lichorowicza).

Ważną wskazówkę stanowić może tu art. 2 pkt 2 ustawy z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz.U. nr 64, poz. 592 ), który pojęcie gospodarstwa rolnego utożsamia z zawartym w kodeksie cywilnym, ale wymaga obszaru nie mniejszego niż 1 ha użytków rolnych. Wydaje się więc, że obecnie (tj. od października 1990 roku) o pracy w gospodarstwie rolnym może mówić wówczas, gdy powierzchnia jego gruntów wynosiła co najmniej 1 ha.

Objęcie w posiadanie może nastąpić później

Do stażu pracy wlicza się okresy przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. i po ukończeniu przez pracownika 16. roku życia, w których pracownik pracował w gospodarstwie rolnym prowa

dzonym przez rodziców lub teściów, jeśli poprzedzają one objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem. Tak więc art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy uzależnia zaliczenie tego okresu do stażu pracy od spełnienia trzech warunków:

pracy w gospodarstwie rodziców lub teściów przed dniem 1 stycznia 1983 r. i po ukończeniu przez pracownika 16. roku życia,

objęcia tego gospodarstwa,

rozpoczęcia jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem.

Pod pojęciem pracy należy tu rozumieć stałą pracę w tym gospodarstwie, a nie tylko doraźną pomoc. Ponadto przyjmuje się, że praca w gospodarstwie nie mogła być wykonywana, jeżeli pracownik uczył się w szkole znacznie oddalonej od miejsca zamieszkania, w odległości wykluczającej codzienny powrót do domu lub mieszkał w internacie czy akademiku.

Istotne jest także, że okresy pracy w gospodarstwie bez jego późniejszego objęcia i rozpoczęcia prowadzenia nie podlegają wliczeniu do stażu pracy. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 11 czerwca 1997 r. (I PKN 200/97, OSNP 1998/10/295), stwierdzając, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16. roku życia nie podlega zaliczeniu do pracowniczego stażu pracy, jeżeli choćby z przyczyn niezależnych od zainteresowanego nie nastąpiło objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem (art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy).

Dziedziczenie lub przekazanie

Objęcie gospodarstwa rolnego zgodnie z przepisami prawa cywilnego mogło nastąpić przez:

dziedziczenie gospodarstwa rolnego po przeprowadzonym postępowaniu spadkowym po rodzicach lub teściach,

przekazanie gospodarstwa rolnego przez rodziców lub teściów pracownikowi, jego małżonkowi lub obu małżonkom w formie darowizny, sprzedaży czy w drodze umowy zamiany.

Mogło to nastąpić też wskutek nieodpłatnego przekazania następcy gospodarstwa rolnego w zamian za emeryturę - zgodnie z przepisami ustawy z 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t.j. Dz U. z 1989 r. nr 24, poz. 133 z późn. zm.).

Istotne jest jednak, że pod pojęciem objęcia gospodarstwa rolnego rodziców lub teściów należy rozumieć nie tylko nabycie własności tego gospodarstwa, ale i uzyskanie jego posiadania. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w uchwale z 16 stycznia 1996 r. (I PZP 36/95, OSNP 1996/13/181), podnosząc, że objęcie gospodarstwa rolnego rodziców lub teściów w samoistne posiadanie na podstawie nieformalnej umowy darowizny spełnia warunki z art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.

Wynika to z faktu, że ustawa ta w ogóle nie nawiązuje do prawa własności gospodarstwa rolnego, posługując się tylko ogólnym terminem objęcia gospodarstwa. Poprzez objęcie należy więc tu rozumieć uzyskanie faktycznego władztwa nad gospodarstwem niezależnie od tego, kto był właścicielem gospodarstwa. Pracownik mógł więc objąć gospodarstwo rodziców lub teściów nie stając się jego właścicielem. Decydujące jest tu faktyczne władanie - zarządzanie tym gospodarstwem. Gdyby bowiem zamierzano ograniczyć stosowanie tej ustawy wyłącznie do właścicieli gospodarstw rolnych i ich dzieci, to zostałyby umieszczone w niej stosowne zastrzeżenia. [przykład 3]

Niekoniecznie bezpośrednio po

Objęcie gospodarstwa i jego dalsze prowadzenie nie musi następować bezpośrednio po zakończeniu w nim pracy. Takiego warunku nie przewiduje bowiem przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy. Nie może być on również wprowadzany w drodze wykładni tej normy. Innymi słowy, między pracą w gospodarstwie rodziców lub teściów przed dniem 1 stycznia 1983 r. i po ukończeniu przez pracownika 16. roku życia, a jego objęciem i prowadzeniem może zachodzić dowolna przerwa czasowa. Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 7 września 1999 r. (I PKN 250/99, OSNP 2001/1/10) stwierdzając, że art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie wymaga, by objęcie i prowadzenie gospodarstwa rolnego następowało bezpośrednio po zaprzestaniu w nim pracy. Przepis ten ma zastosowanie także w przypadku zbycia gospodarstwa i niezależnie od czasu przez jaki było ono prowadzone.

Z kolei w wyroku z 16 grudnia 1994 r. (I PRN 115/94, OSNP 1995/16/205) SN podkreślił, że wyrażeniom użytym w art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy należy przypisać taki sens, że pojęcie objęcia gospodarstwa oznacza także objęcie części gospodarstwa rolnego mogącej według kryteriów formalnych stanowić gospodarstwo rolne, zaś zwrot "okresy pracy (...) poprzedzające objęcie (...) gospodarstwa" mieści w sobie dopuszczalność przerwy między pracą w gospodarstwie rolnym rodziców lub teściów a objęciem i rozpoczęciem jego prowadzenia przez osobę zainteresowaną. Przedmiotem objęcia i prowadzenia musi być jednak gospodarstwo rolne należące do rodziców lub teściów.

W charakterze domownika

Do stażu pracy można wliczać przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.

Obecnie pod pojęciem domownika należy rozumieć osobę bliską rolnikowi, która:

ukończyła 16 lat,

pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie,

stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.

Tak definiuje pojęcie domownika art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 z późn. zm.).

Warunkiem uznania za domownika nie jest opłacanie składek na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie. Brak opłaty składek na ubezpieczenie społeczne rolników nie powoduje utraty statusu rolnika czy też domownika, bowiem nie przewiduje tego jakikolwiek przepis ustawy, lecz ma jedynie wpływ na nabycie uprawnień do świadczeń, o których mowa w art. 9 tej ustawy. Stanowisko takie przedstawił WSA w Warszawie w wyroku z 7 marca 2008 r. (II SA/Wa 30/08, LEX nr 497028). Zostało ono w pełni zaaprobowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 kwietnia 2009 r. (I OSK 730/08, LEX nr 574385). Podobnie też wskazywał WSA w Warszawie w wyroku z 8 czerwca 2010 r. (II SA/Wa 180/10, LEX nr 643813), stwierdzając, że błędna jest interpretacja przepisu art. 6 pkt 2 lit. c) ustawy z 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników polegająca na przyjęciu, że brak ubezpieczenia skarżącego wyklucza uznanie go za domownika w rozumieniu powyższej ustawy i w konsekwencji uniemożliwia zastosowanie do niego dobrodziejstwa art. 1 ust. 1 pkt. 3 ustawy z 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Stanowisko orzecznictwa jest więc już w tym zakresie ustalone.

Nauka w szkole

Zasadniczo fakt łączenia pracy w gospodarstwie z nauką w szkole nie stanowi przeszkody przy ocenie, czy dany okres pracy w gospodarstwie rolnym może być wliczony do stażu pracowniczego, pod warunkiem jednak że praca w gospodarstwie była faktycznie stale wykonywana. Podobnie wypowiadał się Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 28 czerwca 1991 r. (III AUr 23/91).

Podkreślenia jednak wymaga, że w przypadku domownika sytuacja wyglądała różnie w różnych okresach czasu. Definicja domownika na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów była bowiem inna od obecnej. Do 1 stycznia 1991 r. obowiązywała ustawa z 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t.j. Dz.U. z 1989 r. nr 24, poz. 133 z późn. zm.). Definiowała ona pojęcie domownika w art. 2 pkt 2, który przesądzał, że niezbędnym wymogiem uznania za domownika jest m.in. utrzymywanie się domownika głównie z pracy w gospodarstwie rolnym.

Z kolei rozporządzenie wykonawcze do tej ustawy, tzn. rozporządzenie Rady Ministrów z 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. z 1988 r. nr 2, poz. 10 z późn. zm.), precyzowało w par. 2 ust. 2 pkt 1, że praca domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowiła głównego źródła utrzymania, jeśli kształcił się w szkole ponadpodstawowej. Zwracał na to uwagę też WSA w Białymstoku w uzasadnieniu wyroku z 10 grudnia 2009 r. (II SA/Bk 459/09), podnosząc także, że w okresie obowiązywania ustawy z 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin za domownika nie uznawano osoby, w okresie, w którym kształciła się ona w szkole ponadpodstawowej.

Zatem według stanu prawnego obowiązującego do końca 1990 r. nie można było uznać za domownika osoby, która uczęszczała w tym czasie do szkoły ponadpodstawowej. Ma to istotne znaczenie praktyczne, gdyż powoduje, że okres ten nie może być zaliczany do stażu pracy. Stan ten uległ zmianie od 1 stycznia 1991 r. W tym bowiem dniu weszła w ży

cie ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, która definiując pojęcie domownika, nie wymaga już, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania tego domownika.

Istotne jest, że praca pracownika w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna więc być oceniona z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Tak też podnosił WSA w Warszawie w wyroku z 20 września 2006 r. (II SA/Wa 983/06, LEX nr 265605). [przykład 4]

Warunkiem uznania pracownika za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz o ubezpieczeniu społecznym rolników jest jego stała praca w gospodarstwie rolnym. Warunek ten budzi wiele wątpliwości, gdyż nie został on bliżej sprecyzowany. W praktyce uznaje się, że gdy chodzi o osoby uczące się i zamieszkujące np. w internatach czy akademikach lub wykonujące pracę zawodową, to nie można uznać, aby stale wykonywały one prace w gospodarstwie rolnym rolnika.

Co to znaczy w bliskim sąsiedztwie

Kolejną przesłanką uznania danej osoby za domownika rolnika jest pozostawanie we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem lub zamieszkiwanie na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie. O ile kwestia pozostawania z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym i zamieszkiwanie na terenie jego gospodarstwa nie budzi wątpliwości, o tyle bardziej dyskusyjna jest kwestia, czy osoba podająca się za domownika zamieszkiwała w bliskim sąsiedztwie rolnika. Kwestia ta jest bowiem bardziej ocena.

W orzecznictwie wskazywano, że bliskie sąsiedztwo oznacza zamieszkiwanie na tyle blisko gospodarstwa rolnego, aby w każdej chwili można było przystąpić do wykonywania czynności - pracy, a więc może to oznaczać zamieszkiwanie w bezpośrednim sąsiedztwie, kilka domów dalej lub w ostateczności w tej samej miejscowości (wsi). Tak też wskazywał WSA w Warszawie w wyroku z 8 czerwca 2010 r. (II SA/Wa 136/10, LEX nr 643810), podnosząc w treści uzasadnienia tego wyroku, że fakt zamieszkiwania przez zainteresowanego w odległości ponad 14 kilometrów drogą lokalną czy 29 kilometrów drogą wojewódzką do miejsca zamieszkania rolnika uniemożliwia określenie tego stanu jako bliskie sąsiedztwo. [przykład 5]

Pracę na roli trzeba udowodnić

Sposób udowodnienia przez pracownika pracy w gospodarstwie rolnym, jego późniejszego objęcia i prowadzenia określa art. 3 ustawy. W myśl zaś tego przepisu na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1 ustawy, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy.

Jeżeli organ ten nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie i wtedy okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne.

W razie braku zaświadczenia z urzędu gminy pracodawca może zażądać więc pisemnych zeznań tych świadków. Oczywiście nie musi dać wiary ich zeznaniom, podobnie jak zeznaniom pracownika, i odmówić mu doliczenia spornego okresu do stażu pracy. Wówczas pracownik może wystąpić do sądu pracy z powództwem o konkretne świadczenie np. o nagrodę jubileuszową lub od dodatek stażowy. Spory w tym zakresie są rozstrzygane przez sąd pracy.

Wątpliwości budzi jednak, czy pracownik także na podstawie art. 189 k.p.c. mógłby dochodzić ustalenia na przyszłość zaliczenia pewnego okresu do stażu pracy. Warunkiem takiego ustalenia jest bowiem istnienie interesu prawnego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtowany jest pogląd stwierdzający, iż interes prawny istnieje tylko wtedy, gdy powód w potrzebie ochrony swej sfery prawnej, uczynić może zadość przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa.

Konsekwencją tego poglądu jest również dalszy utrwalony pogląd, że interes ten nie istnieje wówczas, gdy już jest możliwe wytoczenie powództwa o świadczenie (np. o zapłatę), chyba że ze spornego stosunku prawnego wynikają jeszcze dalsze skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o świadczenie nie jest możliwe lub nie jest jeszcze aktualne (wyrok SN z 30 października 1990 r., I CR 649/90, LEX nr 158145). Dlatego też należy uznać, że zupełnie wyjątkowo można przyjąć istnienie interesu prawnego pracownika w ustaleniu, że dany okres pracy w gospodarstwie rolnym powinien być zaliczony do stażu pracy.

Postępowanie przed sądem toczy się w trybie procesu, w którym pracownik jest powodem, a pracodawca jego przeciwnikiem - pozwanym. Przy czym zgodnie z ogólną regułą dowodową określoną w art. 6 k.c. to na pracowniku spoczywa tu ciężar dowodu, czyli inicjatywa dowodowa. Zatem to on musi udowodnić przed sądem, że spełnia warunki, aby doliczyć mu okres pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy. Może to udowodnić za pomocą wszelkich środków dowodowych. W praktyce oczywiście największe znaczenie będą miały dokumenty oraz zeznania świadków.

Nie wlicza się podwójnie

Jeśli pracownik równocześnie pracował w gospodarstwie rolnym i wykonywał pracę zawodową, to okresów tych nie można zsumować. W świetle obowiązujących przepisów prawa pracy nie ma bowiem podstaw do podwójnego wliczania równoległych okresów pracy (zawodowej i w gospodarstwie rolnym) do stażu pracowniczego, od którego zależy nabycie prawa do uprawnień czy świadczeń pracowniczych. Dany okres pracy wlicza się zatem do stażu pracowniczego tylko z jednego tytułu. [przykład 6]

Inaczej, gdy chodzi o emeryturę

W przypadku gdy osoba ubiegająca się o emeryturę nie może wykazać wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego, od którego zależy nabyć emerytury, może starać się o uzupełnienie tych okresów poprzez zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym.

Możliwość taka wynika z art. 10 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dalej ustawa emerytalna. W myśl tego przepisu przy ustalaniu prawa do emerytury oraz przy obliczaniu jej wysokości uwzględnia się również następujące okresy, traktując je, z zastrzeżeniem art. 56, jak okresy składkowe:

1) okresy ubezpieczenia społecznego rolników, za które opłacono przewidziane w odrębnych przepisach składki,

2) przypadające przed dniem 1 lipca 1977 r. okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego po ukończeniu 16. roku życia,

3) przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16. roku życia,

jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe, ustalone na zasadach określonych w art. 5 - 7, są krótsze od okresu wymaganego do przyznania emerytury, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia tego okresu.

Zatem osoba ubiegająca się o emeryturę może wykazać, że pracowała w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 lat i przed dniem 1 stycznia 1983 r. i na tej podstawie uzupełnić posiadane okresy składkowe i nieskładkowe tak, aby uzyskać minimum wymagane dla nabycia emerytury.

Każdy rodzaj świadczenia

Artykuł 10 ust. 1 ustawy emerytalnej dotyczący uzupełnienia stażu ubezpieczeniowego okresami pracy w gospodarstwie rolnym nie zawiera żadnego bliższego określenia rodzaju tego świadczenia. Przyjąć zatem należy, że odnosi się on do każdej emerytury, a więc zarówno emerytury przyznawanej od ustawowego, jak i obniżonego wieku emerytalnego. Zwracał na to uwagę Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 20 czerwca 2002 r. (III AUa 1348/02, OSA 2003/6/21). Można więc uzupełniać okresy składkowe i nieskładkowe czasem pracy w gospodarstwie rolny także i przy ubieganiu się o wcześniejszą emeryturę.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się też, że przepis art. 10 ustawy emerytalnej pozwala uzupełnić okresy składkowe i nieskładkowe okresami pracy w gospodarstwie rolnym do rozmiaru najbliższego (kolejnego) stażu okresów składkowych i nieskładkowych w zakresie wymaganym i koniecznym do nabycia określonych uprawnień emerytalnych. Oznacza to, że jeżeli okresy składkowe lub nieskładkowe nie przekraczają 15 lat, to możliwe jest ich uzupełnienie okresami wskazanymi w art. 10 ust. 1 ustawy jedynie w celu nabycia prawa do niepełnej emerytury na podstawie art. 28 ustawy z 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS. Dopiero w przypadku, gdy okresy składkowe i nieskładkowe przekraczają 15 lat, to możliwe jest ich uzupełnienie okresami, o jakich mowa w art. 10 ust. 1 ustawy, dla nabycia pełnych uprawnień emerytalnych. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 11 stycznia 2011 r. (I UK 246/10, LEX nr 738534).

Obowiązki ubezpieczonego

W praktyce wykazanie faktu i okresu pracy w gospodarstwie rolnym wygląda zwykle w ten sposób, że w toku postępowania przed ZUS składa się oświadczenie oraz zeznania co najmniej dwóch świadków potwierdzających pracę w gospodarstwie rolnym. Osoba ubiegająca się o emeryturę powinna dołączyć takie oświadczenie i zeznania już do wniosku o emeryturę. Pomóc jej w tym powinien pracodawca po ustaleniu, że okresy składkowe i nieskładkowe tego pracownika są krótsze od ustawowego minimum. Pracodawca ma bowiem w tym zakresie istotne obowiązki. W myśl bowiem art. 125 ust. 1 ustawy emerytalnej pracodawcy zobowiązani są do:

współdziałania z pracownikiem w gromadzeniu dokumentacji niezbędnej do przyznania świadczenia,

wydawania pracownikowi lub organowi rentowemu zaświadczeń niezbędnych do ustalenia prawa do świadczeń i ich wysokości,

przygotowania wniosku o emeryturę i przedłożenia go za zgodą pracownika organowi rentowemu nie później niż na 30 dni przed zamierzonym terminem przejścia pracownika na emeryturę, z uwzględnieniem art. 182,

przygotowania, za zgodą pracownika, wniosku o rentę z tytułu niezdolności do pracy i przedłożenia go organowi rentowemu na 30 dni przed ustaniem prawa do zasiłków chorobowych,

poinformowania bezzwłocznie, po śmierci pracownika, pozostałej po nim rodziny o warunkach uzyskania renty rodzinnej, przygotowania wniosku o rentę i przedłożenia go organowi rentowemu.

Odpowiedzialność odszkodowawcza

Zaniedbanie tych obowiązków przez pracodawcę może skutkować jego odpowiedzialnością odszkodowawczą. Wskazywał na to także Sąd Najwyższy w wyroku z 7 lutego 2006 r. (I PK 272/05, LEX nr 281244), podnosząc, że do obowiązków pracodawcy należy pomoc pracownikowi, na jego prośbę, w kwestii przygotowania wniosku o rentę. Zatrudnionemu, który z tego tytułu z winy zakładu poniósł jakieś straty finansowe, przysługuje roszczenie o odszkodowanie, a jeżeli spowodowało to rozstrój zdrowia - o zadośćuczynienie.

ZUS sprawdzi wszystko

Jeśli pracownik wykaże okresy pracy w gospodarstwie rolnym, ZUS dokona oceny wiarygodności zeznań świadków i wnioskodawcy poprzez ich konfrontację z dokumentami dotyczącymi miejsca zamieszkania osoby ubiegającej się o emeryturę, miejsca jej nauki, położenia gospodarstwa rolnego, jego powierzchni itp.

W razie odmowy uwzględnienia tego okresu i w konsekwencji odmowy przyznania emerytury osoba ubiegająca się o emeryturę może odwołać się od niekorzystnej decyzji do sądu ubezpieczeń społecznych. W toku procesu przez sądem może udowodnić wszelkimi dostępnymi środkami dowodowymi fakt i okres wykonania pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16. roku życia, a w razie sporu do sądu orzekającego w sprawie należeć będzie ocena, czy okres tej pracy może być uwzględniony. Tak też wskazywał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 15 września 2004 r. (III AUa 1326/03 Apel.-W-wa 2005/1/2).

Zaznaczyć należy, że praca w gospodarstwie rolnym, o której mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej nie musiała być wykonywane w gospodarstwie rolnym rodziców osoby ubiegającej się o emeryturę lub innych członków jej rodziny (np. dziadków). Może to być też praca w gospodarstwie innej, nawet obcej osoby.

Przez 4 godziny dziennie

W orzecznictwie sądowym ukształtował się pogląd, który jako przesłankę dopuszczalności zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym ustalił wymiar pracy - przekraczający 4 godziny dziennie (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 28 lutego 1997 r., II UKN 96/96 OSNAPiUS 1997/23/ 473). Podobnie wypowiadał się SN w wyroku z 19 grudnia 2000 r. (II UKN 155/00, OSNP 2002/16/394), gdzie stwierdzono, że przy ustaleniu prawa do emerytury uwzględnia się okresy pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16. roku życia, świadczonej przed dniem 1 stycznia 1983 r. w wymiarze przekraczającym połowę pełnego wymiaru czasu pracy. Potwierdził to SN w wyroku z 8 marca 2011 r. (II UK 305/10, LEX nr 852557), stwierdzając, że przesłanką zaliczenia do okresów składkowych okresu pracy w gospodarstwie

rolnym, o którym stanowi art. 10 ust. 1 pkt 3 tej ustawy z 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (okres ten jest traktowany jak okres składkowy), jest znaczący dla funkcjonowania tego gospodarstwa wymiar czasu pracy, za który uważa się wymiar co najmniej połowy pełnego wymiaru czasu pracy.

Zatem za ugruntowany w orzecznictwie sądowym należy uznać pogląd, że praca w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16. roku życia, aby mogła zostać uwzględniona przy ustalaniu prawa do emerytury, musiała wynosić co najmniej 4 godziny dziennie. Ponadto wskazuje się, że musiała to być praca stała. Dlatego też doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, nie stanowi stałej pracy w gospodarstwie rolnym zaliczanej do stażu ubezpieczeniowego. Zwracał na to uwagę również SN w wyroku z 10 maja 2000 r. (II UKN 535/99, OSNP 2001/21/650). [przykład 7]

Gdy szkoła jest daleko od domu

W praktyce wiele sporów budzą także kwestie dotyczące możliwości świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym przez osoby równocześnie uczące się w odległych miejscowościach w szkole średniej lub wyższej. Dopuszczalność uwzględniania okresów pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16. roku życia jako okresów składkowych należy odnosić tylko do okresów pracy w rolnictwie w typowym całodziennym rozmiarze koniecznym przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego, która wymagała stałego wykonywania lub pozostawania w gotowości do świadczenia normalnych obowiązków rolniczych. Dlatego też w przypadkach, gdy głównym zajęciem danej osoby była nauka w szkole średniej lub wyższej, wymagająca codziennych, długotrwałych dojazdów (np. na odległość ponad 70 km), to zwykle należy uznać, że okoliczności te nie pozwalały jej na wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym w rozmiarze co najmniej 4 godziny dziennie. [przykłady 8, 9]

W czasie wakacji

Dopuszczalne jest też uwzględnienie okresu pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16. roku życia, świadczonej w wymiarze przekraczającym połowę pełnego wymiaru czasu pracy w czasie wakacji szkolnych. Tak wskazywały też Sąd Najwyższy w wyroku z 19 grudnia 2000 r. (II UKN 155/00, OSNP 2002/16/394) oraz Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 31 sierpnia 2006 r. (III AUa 397/06, OSA 2008/6/16), podnosząc, że jeżeli praca w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16. roku życia, świadczona była przed dniem 1 stycznia 1983 r. w wymiarze przekraczającym połowę pełnego wymiaru czasu pracy, to przy ustalaniu prawa do emerytury uwzględnia się ten okres także, gdy przypadał w czasie wakacji szkolnych (art. 10 ust. 3 w związku z art. 6 ust. 2 lit. a ustawy o emeryturach i rentach).

Liczy się tylko raz

Zasadniczym warunkiem uwzględnienia okresów pracy rolniczej, o których mowa w art. 10 ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej przy ustalaniu prawa do emerytury, jest zastrzeżenie, że okresy te nie zostały zaliczone do okresów, od których zależy prawo do emerytury lub renty na podstawie przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.

Zatem okresów pracy w gospodarstwie rolnym nie uwzględnia się przy ustalaniu prawa do emerytury, jeżeli zostały one zaliczone do okresów, od których zależy prawo do emerytury lub renty, na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Tym samym nie można ich uwzględnić podwójnie, tzn. zarówno przy ustalaniu prawa do świadczeń rolniczych, jak i świadczeń pracowniczych i pochodnych. Tak też wskazywał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 21 listopada 2008 r. (III AUa 793/08, OSA 2010/7/74-79), stwierdzając, że przy ustalaniu prawa do emerytury oraz przy obliczaniu jego wysokości, nie uwzględnia się okresów pracy w gospodarstwie rolnym, jeżeli zostały one zaliczone do okresów, od których zależy prawo do emerytury lub renty na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.

Podobnie wypowiadał się Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 21 grudnia 2009 r. (III AUa 970/09, OSAB 2010/2/101-105), stwierdzając, że zaliczenie okresu podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników na potrzeby świadczenia uzyskanego z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego powoduje, iż nie istnieje możliwość ponownego zaliczenia tego samego okresu w systemie ubezpieczenia powszechnego (art. 10 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych).

Stanowisko orzecznictwa jest więc już w tym zakresie jednolite. Znalazło ono potwierdzenie także w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak choćby w wyroku z 8 maja 2007 r. (II UK 164/06,OSNPUSiSP 2008, nr 11 - 12, poz. 172), gdzie wyraźnie wskazano, że dokonanie przez ubezpieczonego wyboru co do zaliczenia wskazanego okresu do okresu ubezpieczenia, od którego zależy prawo do emerytury w określonym systemie (pracowniczym lub rolniczym), uniemożliwia późniejsze zaliczenie tego samego okresu w innym systemie.

Wyłącznie uzupełniająco

Istotne jest także, że okresy pracy w gospodarstwie rolnym mogą być uwzględniane przy ustalaniu prawa do emerytury tak, jak okresy składkowe, tylko w zakresie niezbędnym do uzupełnienia okresów składkowych i nieskładkowych. Tak też podnosił SN w wyroku z 3 grudnia 2004 r. (II UK 59/04,OSNP 2005/13/195). Inaczej rzecz ujmując, okres pracy w gospodarstwie rolnym z mocy art. 10 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS może być uwzględniany przy ocenie prawa do emerytury oraz przy obliczaniu jej wysokości jedynie wówczas, gdy okresy składkowe i nieskładkowe, ustalone na zasadach określonych w art. 5 - 7 tej ustawy, są krótsze od okresu wymaganego do przyznania emerytury i tylko w zakresie niezbędnym do jej przyznania.

Przy rencie się nie uwzględnia

Jeśli pracownik się ubiega o rentę z tytułu niezdolności do pracy, to nie ma możliwości uzupełnienia brakujących okresów składkowych i nieskładkowych okresami pracy w gospodarstwie rolnym. Wynika to z art. 10 ust. 2 ustawy emerytlnej. Przewiduje on bowiem, że przy ustalaniu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy uwzględnia się tylko okresy ubezpieczenia społecznego rolników, za które opłacono przewidziane w odrębnych przepisach składki, jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe ustalone na zasadach określonych w art. 5 - 7 ustawy emerytalnej są krótsze od okresu wymaganego do przyznania renty, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia tego okresu. Nie ma więc podstaw do uwzględniania tu okresów pracy w gospodarstwie rolnym.

Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku 5 kwietnia 2011 r. (III UK 116/10, LEX nr 901651), stwierdzając, że przy ustalaniu prawa do renty nie uwzględnia się przypadających po ukończeniu 16. roku życia okresów prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz pracy w gospodarstwie rolnym, poprzedzających podleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników na mocy ustaw: z 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz.U. nr 32, poz. 140) oraz z 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.

Zbliżony pogląd wyraził SN w wyroku z 24 stycznia 2006 r. (I UK 119/05, OSNP 2007/1-2/25), podnosząc, że okresów prowadzenia oraz pracy w gospodarstwie rolnym przypadających po ukończeniu 16. roku życia, poprzedzających podleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników, nie uwzględnia się przy ustalaniu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w zakresie niezbędnym do uzupełnienia okresów ubezpieczenia. I w tej kwestii zatem orzecznictwo jest więc już ugruntowane. [przykład 10]

PRZYKŁAD 1

Decydują postanowienia układu

Jolanta J. przez 10 lat pracowała w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez jej męża. Następnie zatrudniła się w firmie, w której obowiązywał układ zbiorowy pracy przewidujący prawo do dodatku stażowego po 5 latach pracy. Układ ten przewidywał przy tym możliwość zaliczania do stażu pracy okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy. Jolanta J. wniosła wówczas o przyznanie jej dodatku stażowego i doliczenie do jej stażu pracy okresu pracy w gospodarstwie rolnym, które prowadził jej małżonek. Firma jednak odmówiła. Jolanta J. wniosła wówczas powództwo do sądu pracy, żądając zasądzenia kwoty należnego jej dodatku stażowego. Sąd uwzględnił jej powództwo, gdyż w takim przypadku do jej stażu pracy należy wliczyć także okresy pracy w gospodarstwie rolnym, prowadzonym przez współmałżonka. Wynika to z art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.

PRZYKŁAD 2

Tylko w określonej branży

Adam Z. przez okres 6 lat prowadził własne gospodarstwo rolne. Później przez 7 lat pracował w spółce, w której obowiązywał układ zbiorowy pracy przewidujący prawo do nagrody jubileuszowej po 10 latach pracy. Adam Z złożył do pracodawcy wniosek o przyznanie mu tej nagrody, wskazując, że łącznie z pracą w gospodarstwie rolnym na staż pracy uprawniający go do tej nagrody. Spółka odmówiła mu jednak wypłaty tej nagrody, podnosząc, że układ zbiorowy przewiduje, że do stażu pracy wlicza się wprawdzie pracę w innych zakładach pracy, ale tylko w branży budowlanej. Adam Z. wniósł wówczas pozew do sądu pracy. Sąd jednak oddalił jego powództwo, gdyż przy takim zastrzeżeniu okresu pracy w gospodarstwie rolnym nie można wliczyć do stażu pracy uprawniającego do tej nagrody.

PRZYKŁAD 3

Wszystkie warunki muszą być spełnione

Pani Anna pracowała w latach 1971 - 1974 w gospodarstwie rolnym rodziców. Później podjęła pracę jako magazynier w hurtowni. W hurtowni tej obowiązywał układ zbiorowy pracy, który przewidywał wliczanie do stażu pracy potrzebnego do nabycia nagrody jubileuszowej okresu pracy w innych zakładach pracy. Pani Anna wniosła o wliczenie do jej stażu pracy 4 lat pracy w gospodarstwie rolnym rodziców i wypłatę nagrody jubileuszowej po 15 latach pracy. Gdy firma odmówiła, wniosła pozew do sadu pracy. Sąd jednak oddalił jej powództwo, gdyż pani Anna nigdy nie objęła ani nie prowadziła tego gospodarstwa rolnego.

PRZYKŁAD 4

Datą graniczną może być 1 stycznia 1991 r.

Pracownica urodzona w dniu 2 marca 1972 r. złożyła w firmie podanie o zaliczenie do jej stażu pracy okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie: od 15 kwietnia 1988 r. do 21 czerwca 1994 r. Chciała w ten sposób wcześniej uzyskać prawo do nagrody jubileuszowej. Wskazywała, że przez cały ten okres zameldowana była u rodziców i choć uczęszczała do liceum w miejscowości odległej o 20 km, to jednak stale pracowała w gospodarstwie rolnym. Pracodawca uznał, że można zaliczyć do stażu pracy podany okres pracy w gospodarstwie rolny jednak tylko od dnia 1 stycznia 1991 r. W tym okresie można bowiem przyjąć, że pracownica pracowała w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Pracownica, nie zgadzając się z tym, wniosła do sądu powództwo o wypłatę nagrody jubileuszowej, domagając się zaliczenia też okresów pracy w gospodarstwie rodziców przed 1 stycznia 1991 r. Sąd jednak oddalił jej powództwo, uznając, że pracodawca słusznie przyjął, że obowiązujące uprzednio przepisy uniemożliwiały uwzględnienie tego okresu jako pracy w charakterze domownika, ponieważ uczyła się ona wtedy w szkole średniej.

PRZYKŁAD 5

Nie można mieszkać za daleko

Pan Adam wystąpił do pracodawcy o przyznanie mu wyższego dodatku stażowego. Podnosił, że do jego stażu pracy należy zaliczyć okres pracy w gospodarstwie rolnym brata w charakterze domownika w latach 1992 - 1995. Pracodawca odmówił mu zaliczenia tego okresu do stażu pracy, gdyż ustalił, że pan Adam mieszkał wówczas z rodzicami w miejscowości oddalonej o 40 km o gospodarstwa rolnego brata i uczęszczał do szkoły średniej. Nie był więc domownikiem brata. Pracownik, nie zgadzając się z tym, wystąpił z pozwem do sądu pracy. Sąd jednak oddalił jego powództwo, uznając, że nie można uznać, aby w spornym okresie pan Adam był domownikiem brata, gdyż nie zamieszkiwał wtedy w bliskim sąsiedztwie gospodarstwa rolnego brata.

PRZYKŁAD 6

Sumowanie zakazane

Pan Adam w latach 1989 - 1995 pracował w zakładach chemicznych na podstawie umowy o pracę i równocześnie prowadził wraz z żoną gospodarstwo rolne. Wystąpił do pracodawcy o przyznanie mu nagrody jubileuszowej i uwzględnienie pracy w gospodarstwie rolnym oraz zakładzie do stażu pracy i przyjęcie, że dzięki temu posiada 12-letni staż pracy. Pracodawca odmówił i stwierdził, że nie może zaliczyć tego samego okresu 6 lat podwójnie i przyjąć do stażu pracy 12 lat. Pracownik, nie zgadzając się z tym, wystąpił do sądu pracy o zasądzenie mu nagrody jubileuszowej przy przyjęciu, że posiada 12 lat stażu pracy. Sąd jednak oddalił jego powództwo, uznając, że pracodawca postąpił prawidłowo.

PRZYKŁAD 7

Aktywność musi mieć charakter stały

Pani Ewa pomagała rodzicom w niewielkim gospodarstwie rolnym (łącznie z gruntami dzierżawionymi 2,05 ha) i jednoczesne pobierała naukę w szkole znajdującej się w innej miejscowości niż gospodarstwo rolne. Musiała odbywać codzienne podróże do szkoły, przygotowywać się do zajęć szkolnych. Oboje rodzice pani Ewy poza pracą w gospodarstwie rolnym nie pracowali zawodowo. Pani Ewa wniosła o doliczenie jej okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wymaganych okresów składkowych i nieskładkowych i przyznanie jej emerytury. ZUS wydał jednak decyzję odmowną. Pani Ewa odwołała się do sądu. Sąd jednak oddalił jej odwołanie. Uznał bowiem, że sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego jest przyjęcie, aby stale i co najmniej 4 godziny dziennie pracowała ona w gospodarstwie rolnym rodziców, gdyż musiała znaczny czas poświęci na naukę w szkolę i dojazdy do niej oraz przygotowanie się do lekcji. Ponadto oboje jej rodzice pracowali tylko w gospodarstwie, które miało niewielką powierzchnie.

PRZYKŁAD 8

Okazjonalna pomoc nie ma znaczenia

Adam Z. po ukończeniu 16 lat życia w latach 70. uczęszczał do szkoły średniej oddalonej o 60 km od miejsca jego zamieszkania. Do szkoły dojeżdżał codziennie autobusem i pociągiem, a podróż w jedną stronę zajmowała mu ok. 2 godzin. Po szkole czasami, przy nasileniu prac polowych, pomagał rodzicom w gospodarstwie rolnym. Ponieważ nie posiadał wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego dla uzyskania emerytury, wniósł do ZUS o zaliczenie okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1976 - 1979. ZUS wydał jednak decyzję odmawiającą mu prawa do emerytury. Wówczas Adam Z. wystąpił z odwołaniem do sądu. Sąd jednak oddalił jego odwołanie, uznając, że okazjonalna pomoc w gospodarstwie rolny rodziców nie stanowi stałej pracy w gospodarstwie rolnym zaliczanej do stażu ubezpieczeniowego.

PRZYKŁAD 9

Codzienne wykonywanie obowiązków zwiększy staż

Pani Alicja po ukończeniu 16 lat życia w latach 80. zamieszkiwała razem z rodzicami na terenie ich 10-hektarowego gospodarstwa rolnego. Chodziła wówczas do szkoły średniej. Po szkole codziennie przez kilka godzin pracowała w gospodarstwie rolnym, wykonując wszelkie prace polowe oraz związane z hodowlą zwierząt. Ponieważ nie posiadała wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego dla uzyskania emerytury, wniosła do ZUS o zaliczenie okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1977 - 1979. ZUS wydał jednak decyzję odmawiającą jej prawa do emerytury. Wówczas pani Alicja wystąpiła z odwołaniem do sądu. Sąd, po przesłuchaniu świadków, uwzględnił jej odwołanie, uznając, że stale w wymiarze ponad 4 godziny dziennie pracowała ona w gospodarstwie rolnym rodziców.

PRZYKŁAD 10

Tylko przy ubieganiu się o emeryturę

Pan Kazimierz wystąpił o przyznanie mu renty z tytułu niezdolności do pracy. Pracodawca, pomagając mu skompletować dokumenty do wniosku o tę rentę, dołączył także oświadczenie pana Kazimierza oraz zeznania świadków na potwierdzenie, że pracował on w gospodarstwie rolnym rodziców. ZUS po przeprowadzeniu badań lekarskich pana Kazimierza uznał, że jest on częściowo niezdolny do pracy. Jednak odmówił mu przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy, gdyż nie posiadał on wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego. Pan Kazimierz złożył odwołanie od tej decyzji do sądu. Podnosił, że powinno się mu zaliczyć także okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, co potwierdzają zeznania świadków. Sąd jednak oddalił jego odwołanie, wskazując, że przy ustalaniu prawa do renty nie można doliczyć do wymaganych okresów składkowych i nieskładkowych okresów jego pracy w gospodarstwie rolnym, gdyż brak jest pozwalających na to przepisów.

Ważne

Okres pracy w gospodarstwie rolnym może być zaliczony jedynie w zakresie niezbędnym do uzupełnienia minimalnego okresu składkowego i nieskładkowego wymaganego do nabycia emerytury

Ważne

Według stanu prawnego obowiązującego do końca 1990 roku nie można było uznać za domownika osoby, która uczęszczała w tym czasie do szkoły ponadpodstawowej. Ma to istotne znaczenie praktyczne, gdyż powoduje, że okres ten nie może być zaliczany do stażu pracy. Stan ten uległ zmianie od 1 stycznia 1991 roku. Od tego dnia przepisy nie wymagają już, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania domownika

Ważne

Praca w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16. roku życia nie podlega zaliczeniu do pracowniczego stażu pracy, jeżeli choćby z przyczyn niezależnych od zainteresowanego nie nastąpiło objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem

@RY1@i02/2012/095/i02.2012.095.217000500.805.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Podstawa prawna

Ustawa z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. nr 54, poz. 310).

Art. 10 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.