Zwolnieni menedżerowie czekają na jednolite rozstrzygnięcia
Zdarza się, że gdy spółka po odwołaniu członka zarządu ze stanowiska w sposób wadliwy rozwiązuje z nim umowę o pracę, występuje on do sądu o przywrócenie do pracy na dotychczasowych warunkach. Dopuszczalność takiego żądania jest jednak kontrowersyjna, tym bardziej że orzecznictwo Sądu Najwyższego nie jest w tym zakresie jednolite. Problem widzi też rzecznik praw obywatelskich, który poprosił o jego rozstrzygniecie powiększony skład tego sądu.
Na razie w tej kwestii występują dwa stanowiska. Według pierwszego ze względu na art. 203 par. 1 zdanie drugie k.s.h. takiemu pracownikowi nie przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy. Może natomiast żądać odszkodowania, które w takiej sytuacji przysługuje mu w wysokości równej wynagrodzeniu za czas pozostawania bez pracy w razie przywrócenia do pracy, lecz nie niższego niż określone w art. 471 k.p. (tak wyroki SN z 17 sierpnia 2006 r., III PK 53/06, i z 6 maja 2009 r., II PK 285/08). Stanowisko drugie zostało wyrażone w uzasadnieniu postanowienia SN z 12 sierpnia 2009 r. (II PZP 8/09). Zgodnie z nim, językowa wykładnia art. 203 par. 1 k.s.h. jest jednoznaczna. Swoboda odwołania członka zarządu nie narusza, a więc nie modyfikuje roszczeń, które przysługują odwołanemu członkowi zarządu ze stosunku pracy lub innego stosunku prawnego dotyczącego pełnienia funkcji członka zarządu. Jeżeli bowiem spółka i członek zarządu wybierają umowę o pracę jako podstawę zatrudnienia, to czynią to ze wszystkimi wiążącymi się z tym konsekwencjami, także konsekwencją w postaci ograniczenia możliwości swobodnego rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę.
Stanowisko SN jest więc w tym zakresie zmienne i niekonsekwentne. Jednak wydaje się, że obecnie dominuje pogląd o możliwości dochodzenia przez członka zarządu przywrócenia do pracy. W mojej ocenie jest to pogląd słuszny i zgodny też z treścią art. 45 par. 3 k.p. Zatem uważam, że członek zarządu spółki mógłby skutecznie przed sądem pracy żądać przywrócenia go do dotychczasowej pracy.
W praktyce z takimi żądaniami występują często członkowie zarządu będący pracownikami szczególnie chronionymi. Chodzi tu przede wszystkim o osoby w wieku przedemerytalnym lub działaczy związkowych. Przy czym odnosi się to zarówno do członków zarządu, którym wypowiedziano umowę o pracę, jak i zwolnionych bez wypowiedzenia. W przypadku gdy wadliwie wypowiedziano umowę o pracę członkowi zarządu w wieku przedemerytalnym, ma do niego zastosowanie art. 45 par. 1 - 3 k.p., z którego wynika, że sąd nie może nie uwzględnić roszczenia o przywrócenie do pracy zgłoszonego przez pracownika szczególnie chronionego tylko z tego względu, że jest to niemożliwe lub niecelowe. Roszczenia przywrócenia do pracy członka zarządu spółki nie można by kwestionować także z punktu widzenia jego celowości, np. w razie skutecznego zaskarżenia uchwały zgromadzenia wspólników w sprawie odwołania członka zarządu przez podmiot uprawniony w rozumieniu art. 250 k.s.h. Podkreślał to SN w uzasadnieniu wyroku z 2 grudnia 2010 r. (II PK 131/10). Podobnie w razie rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia szczególna ochrona przysługująca pracownikowi na podstawie art. 39 k.p. lub przepisów szczególnych ma istotne znaczenie w kontekście roszczeń, które przysługują mu z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania przez pracodawcę umowy bez wypowiedzenia. Do pracownika szczególnie chronionego nie ma bowiem zastosowania możliwość zasądzenia przez sąd z urzędu odszkodowania zamiast dochodzonego przywrócenia do pracy, z wyjątkiem sytuacji ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy.
Sąd pracy może wprawdzie orzec o odszkodowaniu zamiast dochodzonego przez pracownika roszczenia o przywrócenie do pracy, gdy pracownik podlega szczególnej ochronie trwałości stosunku pracy, jeżeli dochodzenie przez takiego pracownika przywrócenia do pracy może zostać uznane za nadużycie prawa. Jest to jednak sytuacja wyjątkowa i uzasadniona tylko szczególnymi okolicznościami sprawy.
@RY1@i02/2012/048/i02.2012.048.21700020c.802.jpg@RY2@
Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach
Ryszard Sadlik
sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu