Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Harmonogramy zablokują działania antykryzysowe

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Prawo pracy

Niespodziewanie dla partnerów społecznych w przyjętej przez rząd propozycji zmiany przepisów o czasie pracy znalazły się rozwiązania, które mogą utrudnić firmom korzystanie z nich. Projekt przewiduje możliwość sporządzania indywidualnego rozkładu czasu pracy pracownika na czas krótszy niż okres rozliczeniowy, obejmujący jednak co najmniej 2 miesiące. To rozwiązanie nie podoba się pracodawcom.

- Nowelizacja przepisów o czasie pracy miała umożliwić szybkie reagowanie na wahania koniunktury. Tymczasem nowy przepis usztywni regulację dotyczącą wydłużania okresów rozliczeniowych czasu pracy do 12 miesięcy - uważa dr Monika Gładoch, ekspert Pracodawców RP.

Podkreśla, że przedsiębiorca powinien ustalać harmonogramy w zależności od sytuacji i swoich potrzeb.

- Pozytywne jest to, że przepis wprost pozwala na tworzenie rozkładów na okresy krótsze niż cały okres rozliczeniowy. Kłopotliwe dla pracodawców w niepewnych czasach może być tworzenie harmonogramów na co najmniej dwa miesiące - uważa Patrycja Zawirska, prawnik w kancelarii K&L Gates Jamka Sp.k.

Podobnie uważa Sławomir Paruch, radca prawny i partner z Kancelarii Raczkowski i Wspólnicy. W jego ocenie korzystne jest uregulowanie zasad wprowadzania harmonogramów na część okresu rozliczeniowego.

Eksperci kwestionują jednak propozycję, zgodnie z którą pracodawca ma przekazywać zatrudnionemu jego rozkład czasu pracy co najmniej na 2 tygodnie przed rozpoczęciem pracy w okresie, na który sporządził taki grafik.

- Nie widzę potrzeby przekazywania takiej informacji z tak długim wyprzedzeniem. Jest ono tak samo długie jak przy zmianie regulaminu pracy. W zupełności wystarczający byłby termin 7-dniowy lub nawet krótszy - podkreśla Sławomir Paruch.

W projekcie przyjętym przez rząd nie znalazły się rozważane wcześniej rozwiązania dotyczące możliwości zmiany harmonogramów pracy w zależności od sytuacji pracodawcy. Jedna z jego poprzednich wersji przewidywała możliwość zmiany rozkładu określonego w harmonogramie ze względu na uzasadnione potrzeby firmy.

- Gdyby takie rozwiązanie znalazło się w projekcie, zrównoważyłoby skutki wymogu sporządzania harmonogramów na okresy dwumiesięczne - uważa Patrycja Zawirska.

Rozkład czasu pracy ma być przekazywany pracownikom z 2-tygodniowym wyprzedzeniem

Tomasz Zalewski

tomasz.zalewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.